Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Siatkarze Asseco Resovii odmówili honorowego obywatelstwa Bełchatowa

Łukasz Miśko
Łukasz Miśko
Czterech zawodników Asseco Resovii Rzeszów odmówiło przyjęcia honorowego obywatelstwa Bełchatowa. Zgodził się jedynie Krzysztof Ignaczak.

Po zdobyciu przez Polskę mistrzostwa świata w siatkówce władze miasta Bełchatowa chciały tytułem honorowego obywatela uczcić całą drużynę, czyli wszystkich siatkarzy, bez względu na klub w którym grają, a także trenera Stephane'a Antigę.


Tymczasem okazało się, że z 14-osobowej kadry siatkarzy, którzy wywalczyli złoto na mistrzostwach globu w Polsce, aż pięciu nie chce tytułu Honorowego Obywatela Miasta Bełchatowa. Co ciekawe, czterech z nich - Fabian Drzyzga, Piotr Nowakowski, Dawid Konarski i Rafał Buszek to gracze Asseco Resovii Rzeszów. Honorowego tytułu nie chciał też Michał Kubiak, grający w tureckim Halkbank Ankara.

Trudno powiedzieć, czy to efekt niechęci siatkarzy Resovii do rywalizującej z nią o laury na krajowej arenie Skry. Honorowy tytuł zdecydował się bowiem przyjąć libero Resovii i były gracz Skry Krzysztof Ignaczak.

Wobec takiej sytuacji prezydent Chrzanowski przedstawił uchwałę, w której honorowy tytuł chce przyznać tylko tym siatkarzom, którzy się na to zgodzili. Są to: wspomniany już Krzysztof Ignaczak z Resovii oraz Paweł Zagumny i Paweł Zatorski (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle), Marcin Możdżonek (Halkbank Ankara), Mateusz Mika (Lotos Trefl Gdańsk), trener Stephane Antiga i siatkarze PGE Skra Bełchatów: Mariusz Wlazły, Michał Winiarski, Karol Kłos i Andrzej Wrona.

Mieszane odczucia wywołały komentarze Karola Kłosa i Andrzeja Wrony w programie "Dzień dobry TVN", gdzie siatkarze dość nonszalancko wypowiadali się o miasteczku. - My w Bełchatowie nie mamy wiele rzeczy do roboty między treningami (...). Byliście kiedyś w Bełchatowie? Tam jest galeria handlowa i hala sportowa. I tyle - oświecił we wtorek wszystkich widzów "Dzień dobry TVN" środkowy PGE Skry Bełchatów, Andrzej Wrona. - Dla kreatywnego nic trudnego, zawsze można sobie jakoś ten czas wypełnić - zripostował prowadzący program Marcin Prokop. - Mogliście nie zauważyć, że wjechaliście do Bełchatowa - dodał śmiejący się Karol Kłos.

Za owe słowa siatkarze przeprosili, co można zobaczyć na oficjalnym profilu Facebook PGE Skry Bełchatów.

- Prezydent rozmawiał o tym z prezesem Konradem Piechockim, ustalono, że to młodzieńczy wybryk. Wczoraj dokonali sprostowania, ustalono, że obaj będą prezentować walory miasta w materiałach promocyjnych - mówił jeden z radnych miasta.

Uroczystość wręczenia honorowych tytułów odbędzie się na specjalnej, nadzwyczajnej sesji rady miejskiej, 7 listopada.

źródło: belsport.pl

Czy wszyscy siatkarze w ramach jedności powinni przyjąć tytuł honorowego obywatela Bełchatowa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (18):

  • Marta Jarosz Furman Zgłoś
    ONI decydują o tym czego chcą,po co uszczęśliwiać czymś czego nie .chce się
    • Za Ostatni Grosz Zgłoś
      Polityczny aspekt zauważyli również inni forumowicze. Poczytaj komentarze do Twojego wpisu. Zgadzać się nie musisz. Racji nie masz. Ogólnie przyjętą zasadą wynagradzania kogoś czymś
      Czytaj całość
      publicznie przez władze jest wcześniejsze poinformowanie zainteresowanej osoby. I to są dobre obyczaje. Niezależnie czy to honorowe obywatelstwo, czy doktorat honoris causa. Nie stawia się kogoś w sytuacji niezręcznej. Władze Bełchatowa zachowały się jak dzieci we mgle. To jest kompletna amatorszczyzna dyplomatyczna i brak taktu.
      • Hannibal Lecter Zgłoś
        A kto by chciał być honorowym w takiej wsi z jedną galeria i halą na krzyż.
        Wszystkie komentarze (18)

        Komentarze (18)

        ×
          Wszystkie komentarze (18)
          PRZEJDŹ NA WP.PL