Najnowsze Wyniki/Kalendarz

PP: Kobiety na boisku w narodowych barwach, mężczyźni na starej wykładzinie

Piotr Dobrowolski
Piotr Dobrowolski
Finał Pucharu Polski Kobiet, który odbędzie się za tydzień w Radomiu, zostanie rozegrany na boisku w narodowych, biało-czerwonych barwach. To na pewno ciekawy zabieg estetyczny, ale czy okaże się posunięciem trafnym - o tym przekonamy się w następną sobotę. W Rzeszowie mężczyźni mieli grać na dwukolorowym parkiecie, ale ostatecznie wycofano się z tego pomysłu.

Pomysł rozgrywania siatkarskich spotkań na boisku w kolorowych barwach od kilku lat sprawdza się we Włoszech. W Polsce taki zabieg zostanie przeprowadzony podczas bardzo prestiżowych zawodów, jakim jest finał Pucharu Polski. Jak informowaliśmy, na biało-czerwonym tle kibice mieli mogli oglądać rywalizujące ze sobą męskie drużyny już w ten weekend w Rzeszowie. Ten pomysł został jednak wycofany po interwencji zespołów i pechowym skręceniu kostki przez Guillaume'a Samica.


Specjalna wykładzina mondo zostanie rozłożona na kilka dni w radomskiej hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Narutowicza. Cztery drużyny odbędą treningi na parkiecie w narodowych barwach. Najpierw jednak będzie musiał zostać pozytywnie oceniony przez same siatkarki oraz szkoleniowców. Jeżeli zyska akceptację, wówczas zostanie uprzątnięty tuż po rozegraniu turnieju finałowego.


Skład uczestniczek Enea Cup 2012 poznamy w środku najbliższego tygodnia. Można już nabyć wejściówki na tę imprezę.

na Facebooku.

Komentarze (2):

  • chieri Zgłoś
    Przyklad Samika pokazal, ze ta wykladzina sie nie nadaje do gry w siatke, jest za sliska. Wiec po co jeszcze siatkarki maja ja testowac? Dzialacze chca kolejnych kontuzji?! Jakas kpina...
    • paranienormalna Zgłoś
      to jakaś kpina jest! żeby to było jakieś przemyślane, dopracowane, nie wiem, np. na jakiś memoriał Wagnera czy coś, bo nie wiem, czy przeszłoby to na Lidze Światowej... ale tak na
      Czytaj całość
      szybko, nie wiadomo, kto to wymyślił, jakieś pagórki, wzniesienia, no śmiech na sali. a kto za to płaci?! oczywiście zawodnicy, a konkretnie biedny Samik, ofiara fanaberii działaczy. taki to właśnie profesjonalizm. do kitu z nim!

      Komentarze (2)

      PRZEJDŹ NA WP.PL