Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Poważne problemy finansowe drużyn włoskiej Serie A

Tomasz Stawarski
Tomasz Stawarski
Liga włoska wciąż uważana jest za jedną z najlepszych na świecie. Wszystko może jednak wkrótce ulec zmianie, gdyż coraz więcej drużyn w Serie A ma spore problemy finansowe. Zawodnicy kuszeni niewiarygodnymi kwotami w rosyjskiej Superlidze oraz niesamowitą atmosferą na polskich parkietach coraz częściej zmieniają Włochy na inne europejskie kraje. Mowa głównie o Sisleyu Belluno, ale inne kluby też ledwo łączą koniec z końcem.

Jedna z najbardziej utytułowanych drużyn świata - Sisley Belluno, podobnie jak w zeszłym sezonie ma spore problemy finansowe. Klub jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych, siatkarskich marek w Europie i na świecie. Sisley dziewięć razy był mistrzem Italii oraz cztery razy tryumfował w Lidze Mistrzów.

Pierwsze problemy pojawiły się już w sezonie 2008/2009. Zespół w ligowych rozgrywkach zajął dopiero 8 miejsce i stracił tym niejako zaufanie sponsora. Od tego czasu pensje zawodników i sztabu malały z roku na rok. W 2011 roku główny sponsor całkowicie zrezygnował ze wspierania siatkówki i rozstał się z klubem. Tym samym wszyscy znani siatkarze opuścili zespół. Sisley zmienił siedzibę z Treviso na Belluno, gdyż tam, dzięki porozumieniu z piłkarską drużyną Fiorentiny Della Valle, udało się utrzymać go w najwyższej klasie rozgrywkowej. Jednak cały miniony sezon, takie rozwiązanie przynosiło marne dochody i prawdopodobnie w tym roku wielki Sisley zniknie z mapy klubów europejskich. Tylko znalezienie nowego sponsora może uratować klub od destrukcji, jest to jednak mało prawdopodobne.

Jak donosi portal plusliga.pl podobny los czeka inne kluby Serie A. Z problemami finansowymi borykają się także Acqua Paradiso Monza i M. Roma Volley. Drużyna z Monzy ma identyczne kłopoty finansowe jak Sisley, natomiast M. Roma Volley chce w przyszłym roku zbudować skład oparty tylko na młodych zawodnikach. Czy to wszystko oznacza, że niedługo włoska liga nie będzie już zaliczana do europejskich potęg?

na Facebooku.

Komentarze (20):

  • duszyczka Zgłoś
    Z tego co widze to mówimy tutaj o problemach finansowych 2-3 drużyn. Więc na tej podstawie nie możemy oceniac całej ligi i wróżyc jej wielkiego końca. W Polsce myślę, że jest więcej
    Czytaj całość
    zespołów w PlusLidze, które mają poślizgi albo w ogóle ledwo wiążą koniec z końcem a nikt nie mówi że polska ekstraklasa traci na wartości. Nie mówiąc już o I lidze która tonie w długach. Tylko Ruscy nie mają problemów z kasa bo tam mafijne wszystko :D
    • Szlachcic Zgłoś
      Koleś z Czewy wprowadza mnie w szał. Po pierwsze, liga włoska jest napewno lepsza od naszej Plusligi. Tych zawodników co wymienił fininch z wielką ochotą oglądałbym w każdym z
      Czytaj całość
      Polskich klubów, bo to są naprawdę klasowi gracze! Widziałeś chociaż raz każdego gracza w akcji? Podejrzewam, że nie a dla Ciebie najlepszym atakującym na świecie pewnie jest Jarosz, który o dziwo też gra we włoskiej Serie A. Teraz co do wieku graczy. GIBA kojarzysz gościa? MŚ 2006, Japonia, znakomity turniej, wiek 30 lat... A i teraz koleś gra znakomicie, a ma 36 na karku! Następny przykład, Sergio. Znasz kolesia? Taki libero z Brazylii, który pomimo swojego wieku jest najlepszym libero na świecie. Nicola Grbic, taki rozgrywający z Serbii, może kojarzysz bo miał grać w naszej lidze. Koleś też w swoim wieku, a nie jeden młody rozgrywający chciałby grać jak on. Można przykłady wymieniać a wymieniać. Dla siatkarza wiek 30 lat jest jednym z idealnych, po za tym doświadczenie robi swoje.. Plusliga ma predyspozycje by stać się najlepszą ligą, pod warunkiem, że w Rosji zabraknie kasy, albo nasze największe koncerny LOTOS czy PGE zaczną wykładać grubą kasę na wiele drużyn w Polsce.. Mamy dobrą ligę, ale nie najlepszą. Pozdrawiam tych normalnych ; )
      • MDmaster1212 Zgłoś
        Ok, są przykłady, a teraz popatrz na wyniki ostatnich pucharów międzynarodowych, ligi mistrzów, ligi europejskiej. I co widać? Trentino grało nieźle, ale reszta? Ja na większych
        Czytaj całość
        imprezach nie widziałem takiej na przykład Monzy czy Cuneo... Lube'a i Modeny zresztą też nie. I właśnie taka jest szara rzeczywistość! Tylko Trentino nas pokonuje! Wyobraź sobie Hiszpańską ligę w piłce nożnej, gdyby nie było innych dobrych klubów tylko Barcelona, która pokonuje prawie wszystkich, to nie można powiedzieć, że to jest najlepsza liga, tylko KLUB. I na tym zakończę, chyba, że będą jeszcze jakieś argumenty.
        Wszystkie komentarze (20)

        Komentarze (20)

          Wszystkie komentarze (20)
          PRZEJDŹ NA WP.PL