Najnowsze Wyniki/Kalendarz

PŚ: Wspaniały mecz Polaków! Rosjanie pokonani

Ola Piskorska
Ola Piskorska
Już drugiego dnia Pucharu Świata Polacy grali jeden z najważniejszych meczów turnieju, który może decydować o ostatecznym rezultacie. Pokonali Rosjan 3:1 i są w bardzo dobrej sytuacji przed dalszymi spotkaniami.

Od początku było wiadomo, że mecz z Rosją to będzie jeden z trzech kluczowych pojedynków Polaków w japońskim turnieju. W ostatnich dwóch sezonach Biało-Czerwoni nie przegrali ze "Sborną" ani jednego spotkania, jednak zawsze były to bardzo zacięte i pełne emocji walki. Tak samo było i tym razem.

Znany ze swojego sprytu taktycznego trener Władimir Alekno zaskoczył wszystkich nietypowym ustawieniem swojego zespołu od samego początku meczu. Zdecydował się na rozwiązanie takie jak podczas finału igrzysk olimpijskich w Londynie i ustawił na ataku Dmitrija Muserskiego, a Maksima Michajłowa na przyjęciu. Od początku rozgorzała bardzo zacięta walka, obie strony wymieniały potężne ciosy i w zagrywce i w ataku.

W końcówce pierwszego seta reprezentacja Polski prowadziła 24:21, ale popełniła kilka błędów przy mocnym serwisie Aleksandra Butki i nieoczekiwanie to Rosjanie wygrali tego seta. To dodało im skrzydeł i prowadzili przez większość kolejnej odsłony, ale Biało-Czerwoni poderwani przez fenomenalnie grającego Bartosza Kurka dogonili rywala i tym razem to oni triumfowali w końcówce na przewagi. Dobrym ruchem ze strony trenera Stephane Antigi było wprowadzenie od początku drugiej odsłony Michała Kubiaka za mającego słabszy dzień Mateusza Mikę.

Trzeci set był również bardzo wyrównany przez pierwszą połowę. Po pierwszej przerwie technicznej kontuzji stawu skokowego doznał Grzegorz Łomacz, który prowadził grę Polaków od początku, został zniesiony na noszach i zastąpił go Fabian Drzyzga. Nie podcięło to skrzydeł polskiej husarii, która coraz mocniej atakowała i bezwzględnie egzekwowała kontry. Nie do zatrzymania był grający mecz życia Kurek, który gnębił Rosjan i zagrywką, i atakami, a nawet blokiem. Alekno dokonywał zmian na boisku, ale rywal nie potrafił się w żaden sposób przeciwstawić rozpędzonym Biało-Czerwonym i tego seta udało się wygrać bez gry na przewagi.

Rosjanie przegrywając 1:2 w setach stanęli pod ścianą i Alekno postanowił wrócić do bardziej klasycznego ustawienia swojej drużyny. Michajłow wrócił na atak, a Muserski na środek, na przyjęcie natomiast dołączył Dmitrij Ilinych. I od razu gra mistrzów olimpijskich zaczęła wyglądać lepiej, bo bez przyjęcia trudno było grać z tak dobrze zagrywającymi Polakami. Szybko zbudowali sobie przewagę dzięki bardzo mocnemu serwisowi Michajłowa i zapowiadało się na tie break. Jednak podopieczni trenera Antigi pokazali swój charakter i serce do walki i doprowadzili do zaciętej końcówki, którą rozstrzygnęli na swoją korzyść. Kurka wspomagał świetnie grający Rafał Buszek.

Tym samym Polacy pokonali mistrzów olimpijskich i zdobyli pełną pulę punktów, co stawia ich w bardzo dobrej sytuacji przed następnymi spotkaniami.  

Polska - Rosja 3:1 (26:28, 27:25. 25:19, 25:22)

Polska: Łomacz, Kurek (25), Mika (2), Buszek (13), Bieniek (13), Nowakowski (5), Zatorski (libero) oraz Konarski (1), Drzyzga (1), Kubiak (10), Możdżonek.

Rosja: Wolwicz (8), Tietiuchin (8), Wlasow (4), Butko (6), Muserski (20), Michajłow (12), Obmoczajew (libero) oraz Janutow (libero) oraz Ilinych (1), Siwożelez, Kurkajew (2), Grankin.

MVP: Bartosz Kurek (Polska).

na Facebooku.

Komentarze (32):

  • wislok Zgłoś
    Bardzo ważna wygrana bardzo mocno przybliżająca nas do bezpośredniego awansu z PŚ na IO. Z Rosją łączą czy może powiedzieć dzielą zaszłości historyczne, wieloletnia rywalizacja z
    Czytaj całość
    podtekstami politycznymi i nie widzę w tym nic złego,że tą rywalizację traktujemy prestiżowo.
    • Damian20 Zgłoś
      Trzeba przyznać ,że pierwsze 2 sety do lekkich nie należały :). Zwycięstwo cieszy ! To pokazuje siłę polskiej siatkówki w Naszym kraju :).Pięknie rozpoczęty dzień miałem dzisiaj
      Czytaj całość
      oglądając naszych siatkarzy :) Brawo Bartosz Kurek ! Brawo Cały zespół :)
      • Hail Zgłoś
        Jeszcze tak na marginesie to wiele osób się zastanawiało czy to dobrze, że gramy z Rosjanami na początku. Dzisiejszy mecz pokazał, że to nawet bardzo dobrze, że tak się terminarz
        Czytaj całość
        ułożył. Rosjanie znani są z siły i my do pokonania ich również duże jej pokłady musieliśmy zaprezentować. Gdybyśmy grali z nimi w późniejszej części turnieju mogłoby nam poprostu zabraknąć pary, takiego konkretnego uderzenia zarówno w ataku jak i zagrywce jakie dziś Kurek zaprezentował, a Rosjanie, może nie aż tak duzo jak na początku turnieju, ale dalej siłę by mieli, bo to ich główny atut.
        Wszystkie komentarze (32)

        Komentarze (32)

          Wszystkie komentarze (32)
          PRZEJDŹ NA WP.PL