WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Materiały prasowe / CEV / Zenit Kazań znowu mierzy w mistrzowski tytuł

Siatkarze Zenitu Kazań odchodzą do nowej siatkarskiej potęgi

Joanna Wyrostek
Joanna Wyrostek
Pojawiające się od kilku tygodni plotki stają się faktem. W Sankt Petersburgu będzie nowy siatkarski gigant, którego sponsorem jest Gazprom. Od kolejnego sezonu zagrają w nim między innymi Jewgienij Siwożeleż i Aleksander Wołkow.

Zespół z Sankt Petersburga, który jesienią zadebiutuje w Superlidze, będzie miał w składzie dwóch klasowych obcokrajowców i znanych rosyjskich siatkarzy. W tej grupie są doświadczeni gracze i dopiero rozpoczynający wielką karierę. Klub reprezentował będzie między innymi mistrz olimpijski z Londynu, Aleksander Wołkow. W ubiegłym sezonie słynny środkowy grał w Gazpromie-Jugrze Surgut i Dynamie Moskwa, z którym zdobył wicemistrzostwo Rosji.

Za rozegranie w drużynie z Sankt Petersburga ma odpowiadać nadzieja Rosjan na tej pozycji, a mianowicie Paweł Pankow, który opuścił Kuzbass Kemerowo. Jego nowymi kolegami z zespołu zostaną Jewgienij Siwożelez i Andriej Aszczew. Obaj przechodzą z Zenitu Kazań. Siwożelez występował w drużynie dziewięciokrotnych mistrzów Rosji przez sześć ostatnich sezonów, natomiast Aszczew przez trzy lata.

Trenerem Zenitu Sankt Petersburg będzie Aleksander Klimkin. 44-letni szkoleniowiec w ubiegłym pracował jako asystent Andrieja Woronkowa w Dynamie Krasnodar. W latach 2012-2015 był głównym trenerem Novej Nowokujbyszewsk. Zaliczył również staż w Sbornej obok Władimira Alekny i był jednym z pomocników Woronkowa. Aby ekipa z Sankt Petersburga mogła od razu zagrać w Superlidze, od przyszłego sezonu zostanie ona poszerzona o 2 zespoły, czyli zagra w niej 16 drużyn.

Nie wiadomo jaka przyszłość czeka Zenit Kazań. Umowa sponsorka z Gazpromem podpisana jest na kolejny sezon. Co będzie dalej, nie wiem sam Alekno. - Na razie mamy gwarancje finansowania na najbliższą przyszłość. Potem zobaczymy - mówił podczas konferencji podsumowującej sezon.

W przyszłym po raz pierwszy od wielu lat słynny trener nie będzie mógł liczyć na silnych rezerwowych, zostaje jedynie mocna pierwsza szóstka. Co ciekawe, wszystkie kazańskie gwiazdy oraz pozostali gracze mają ważne kontrakty jedynie do końca sezonu 2017/2018. Nikt w Kazaniu nie wybiega myślami dalej.

ZOBACZ WIDEO KSW 39. Damian Janikowski: Planem były wysokie kopnięcia

Czy koncern Gazprom stworzy nową potęgę siatkarską na miarę Zenitu Kazań?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (1):

    PRZEJDŹ NA WP.PL