Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Malwina Smarzek (Polska) w ataku Materiały prasowe / FIVB / Malwina Smarzek (Polska) w ataku

Liga Narodów Kobiet: polska ambicja to za mało na Turcję

Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński
Niespodzianki w Lincoln nie było. W spotkaniu trzeciej kolejki grupy 3 Ligi Narodów Kobiet, reprezentacja Polski uległa Turcji 0:3, chociaż w dwóch setach postawiła rywalowi trudne warunki gry.

Polki przystępowały do rywalizacji z Turczynkami podbudowane zwycięstwem z Włochami po tie-breaku. Jednakże to niepokonane dotychczas w LNK były faworytkami tego starcia.

Od początku konfrontacji Biało-Czerwone walczyły bardzo ambitnie i potrafiły dotrzymywać kroku wyżej notowanym rywalkom (12:11). Spokojnie rozgrywała Marlena Pleśnierowicz, zaś swoje ataki dość pewnie kończyły Malwina Smarzek oraz Agnieszka Kąkolewska, które starały się brać ciężar zdobywania punktów na swoje barki. W pewnym momencie podopieczne Jacka Nawrockiego wyszły na prowadzenie 19:18 i wydawało się, że są w stanie pójść za ciosem w tym secie. Tak się jednak nie stało, gdyż ostatnie słowo należało do zawodniczek prowadzonych przez Giovanniego Guidettiego, które zwyciężyły w inauguracyjnej partii do 21.

Po zmianie stron w drugiej odsłonie na boisku dzieliły i rządziły tylko Turczynki, które skrzętnie wykorzystywały błędy polskiej drużyny (8:2). Dobrze dysponowana była Meliha Ismailoglu, którą w ofensywie wspomagała Seyma Ercan. Kadrę Polski próbowała mobilizować Malwina Smarzek, ale Turcja umiejętnie kontrolowała boiskowe wydarzenia i zwyciężyła 25:17.

Reprezentantki Polski, które nie miały już nic do stracenia, w III części potyczki długo dyktowały warunki gry. Biało-Czerwone wzmocniły zagrywkę i wygrywały 10:5. Nieźle w ataku radziła sobie Natalia Mędrzyk, a w bloku skuteczna była Gabriela Polańska. Turcja zabrała się za odrabianie strat w decydującej fazie seta i zrobiła to z nawiązką (21:20). Polki ambitnie walczyły, lecz Turczynki były w stanie postawić kropkę nad "i", zwyciężąjąc w tym pojedynku 3:0.

Liga Narodów Kobiet, III kolejka gr. 3:

Turcja - Polska 3:0 (25:21, 25:17, 25:23)

Turcja: Boz, Ercan, Ismailoglu, Dundar, Gunes, Ozbay, Akoz (libero) oraz Karakurt, Alikaya, Caliskan.

Polska: Pleśnierowicz, Smarzek, Efimienko-Młotkowska, Kąkolewska, Mędrzyk, Grajber, Witkowska (libero) oraz Nowicka, Łukasik, Mucha, Polańska, Twardowska.

***

USA - Włochy 3:0 (25:21, 25:18, 25:21)

Tabela grupy 3:

MiejsceZespółZ-PPunktySety
1.Turcja3-089:2
2.USA2-178:4
3.Polska1-224:8
4.Włochy0-312:9


Liga Narodów Kobiet 2018

#DrużynaMPktSetyMałe punkty
1USA195054:131380:1168
2Turcja194250:271698:1606
3Brazylia194146:261580:1407
4Serbia173843:211352:1198
5Holandia173440:241469:1346
6Włochy152934:221048:982
7Chiny192836:341312:1297
8Rosja152326:291087:1109
9Polska152229:291236:1137
10Japonia152027:311014:1059
11Niemcy151523:351220:1315
12Korea Południowa151416:34909:1023
13Belgia151218:36994:1134
14Dominikana151217:37936:1078
15Tajlandia15717:411130:1257
16Argentyna1535:42687:936


ZOBACZ WIDEO "Pozytywny wariat". Dawid Konarski o Vitalu Heynenie

Czy Polki utrzymają się w Lidze Narodów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (6):

  • jerzyk. Zgłoś
    Może i Turczynki nie grały niczego nadzwyczajnego, ale i tak im starczyło nie tylko na Polki ale i na Włoszki, a także na Amerykanki, które grały u siebie i wystąpiły w mocnym
    Czytaj całość
    zestawieniu a są 4 potęgą siatkarską na arenie światowej. Co do środkowych to zupełnie nie zgadzam się z moimi przedmówcami. A nie zgadzam się ponieważ w przeciwieństwie do nich oglądam siatkówkę kobiet i to w wydaniu polskim jak i zagranicznym. Agnieszka Kąkolewska już w ubiegłym sezonie miła propozycję gry w Brazylii od samego Ze Roberto. W trakcie sezonu otrzymała propozycję przejścia do ligi włoskiej i całkiem jest prawdopodobne, że następny sezon właśnie tam spędzi. Jestem przekonany, że z pewnością sobie poradzi i będzie zawodniczką szóstkową swojej drużyny. W meczu z Włoszkami Agnieszka Kąkolewska zdobyła 21 punktów z czego 13 atakiem z 77% skutecznością ataku i była drugą punktującą po Smarzek w naszej ekipie.
    • wielmożny jan Zgłoś
      Turczynki nie grały w sumie nic nadzwyczajnego ale i tak starczyło na Polki z nawiązką, szkoda. Witkowska i Pleśnierowicz to moim zdaniem nie jest poziom reprezentacyjny, co do środkowych
      Czytaj całość
      to podzielam opinie przedmówców, poza słusznym wzrostem to atutów mają mało
      • baleron Zgłoś
        Turczynki były po prostu najlepsze w tym turnieju i tyle. Polki wg mnie wypadły nieźle, widać, że im zależy i że walczą. Pozytywnie zaskoczyła mnie Grajber, a słabo zagrała nasza
        Czytaj całość
        libero. W każdym z meczów odstawała od swojej vis-a-vis zwłaszcza w przyjęciu. Szkoda, że trener nie dał szansy drugiej libero.
        Wszystkie komentarze (6)

        Komentarze (6)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL