Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Klubowe Mistrzostwa Świata w 2017 roku, mecz o 3 miejsceWP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Na zdjęciu: Klubowe Mistrzostwa Świata w 2017 roku, mecz o 3. miejsce

Nowe miasta Klubowych MŚ siatkarzy. "To będą inne ośrodki niż te przed rokiem"

Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
Organizatorzy stopniowo odsłaniają karty. Znamy już prawie wszystkich uczestników Klubowych Mistrzostw Świata siatkarzy, które po raz drugi z rzędu odbędą się w Polsce.

W imprezie wezmą udział dwie polskie drużyny - mistrz kraju, PGE Skra Bełchatów i Asseco Resovia Rzeszów, której przyznano dziką kartę. Triumfator PlusLigi otrzymał miano klubu-gospodarza imprezy. 

- Mamy bardzo dobre wspomnienia, kiedy graliśmy w mistrzostwach świata w Doha i zdobywaliśmy medale w tej imprezie, dlatego tym bardziej cieszę się, że w tym roku będziemy mieli okazję ponownie zagrać z najlepszymi drużynami świata - powiedział prezes PGE Skry, Konrad Piechocki.

Póki co wiadomo, ze Klubowe Mistrzostwa Świata odbędą się w Polsce w trzech miastach, a jednym z nich jest Rzeszów. Dwa pozostałe są na razie trzymane w tajemnicy. 

- Dla nas to okazja, by pokazać i wypromować najlepszych zawodników w różnych ośrodkach w Polsce. Żaden z nich nie powtórzy się w stosunku do tego, co było w zeszłym roku. To będą obiekty optymalne do tej imprezy. W Rzeszowie turniej się odbędzie, to nie jest tajemnicą. A PGE Skra... myślę, że nie będzie miała daleko - zdradza Tomasz Cieślik, prezes Professional Sports Events zajmującej się organizacją Klubowych MŚ.

ZOBACZ WIDEO: WP Express: Tenis dla najmłodszych

Wiele wskazuje więc na Częstochowę, która - według naszych informacji - jest zainteresowana organizacją imprezy. Ta kwestia ma wyjaśnić się do końca tygodnia. 

Także w ciągu najbliższych dni mamy poznać ósmego uczestnika turnieju. Jak na razie na liście są triumfatorzy Ligi Mistrzów w Europie (Zenit Kazań), Ameryce Południowej (Sada Cruzeiro) i Azji (Khatam Ardakan). PGE Skra wystąpi w roli gospodarza. Dzikie karty, obok Asseco Resovii, otrzymały też Cucine Lube Civitanova oraz Fakieł Nowy Urengoj. Rozmowy z ostatnią drużyną są już na finiszu.

- Ja już wiem, jaki to jest zespół, ale dopóki nie dokonają się formalności światowej federacji, nie będziemy tego komunikować - mówi Cieślik - Nie robimy licytacji, nie pytamy, kto da więcej. Staramy się z kolegami z FIVB nadać turniejowi taką rangę, jaką powinien mieć. Ubiegłoroczna edycja pokazała, że serce klubowej siatkówki bije w Europie - dodaje.

Format turnieju pozostanie ten sam. Osiem zespołów zostanie podzielonych na dwie czterozespołowe grupy, z który do półfinałów awansują po dwie najlepsze. Jedyną różnicą będzie rozłożenie zawodów na więcej dni. - Każda grupa będzie miała jeden dzień odpoczynku. Dzięki temu kibice będą mogli zobaczyć więcej meczów na żywo - podkreślił Tomasz Cieślik.

Klubowe Mistrzostwa Świata mężczyzn rozpoczną się 25 listopada. Finał przewidziano na 2 grudnia.

Czy zmiana miast-gospodarzy KMŚ jest dobrym pomysłem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (1):

Komentarze (1)

PRZEJDŹ NA WP.PL