Najnowsze Wyniki/Kalendarz
siatkarze Stoczni Szczecin Newspix / Krzysztof Cichomski / Na zdjęciu: siatkarze Stoczni Szczecin

Stocznia - Asseco Resovia: szczecinianie bezlitośni dla rozbitego rywala

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Stocznia Szczecin prowadziła prawie przez cały mecz z Asseco Resovią Rzeszów. Wygrała 3:0 i przedłużyła serię porażek przeciwnika do czterech.

Stocznia Szczecin wygrała 3:0 także poprzedni mecz z Jastrzębskim Węglem pod hasłem "uwolnienie mocy". Drużyna Michała Gogola pokazała, że nawet na początku sezonu, po gruntownej przebudowie, jest w stanie zbić kandydata do podium mistrzostw Polski. Wcześniej a to zabrakło energii w hali Stoczni, a to zabrakło w jej siatkówce. W Jastrzębiu-Zdroju baterie szczecinian były naładowane

Michał Gogol nie zaskoczył ustawieniem swojego byłego nauczyciela. Trener Stoczni był w sztabie szkoleniowym Andrzeja Kowala zanim wrócił z Podkarpacia do rodzinnego Szczecina. Mecz przeciwko Pasiakom rozpoczęła ta sama szóstka Stoczniowców co tydzień temu pojedynek na Górnym Śląsku.

Stocznia wystartowała jeszcze lepiej niż w Jastrzębiu-Zdroju. Pierwszego seta z Asseco Resovią wygrała 25:19, a najważniejsze było jej przyspieszenie od stanu 10:9 do 13:9. Po eleganckim kiwnięciu Bartosza Kurka trener gości zażądał przerwy, ale nowe wskazówki nie pomogły Resovii zmienić scenariusza partii. Niebiesko-biali ponownie skutecznie serwowali i sprawiali tym elementem dużo problemów przyjezdnym.

Stocznia wygrała pierwszego w sezonie seta w Netto Arenie, a ponadto premierowego z Asseco Resovią po powrocie do PlusLigi. W poprzednich czterech meczach oberwała od zespołu z Rzeszowa 0:3.

Trudno było mówić na tym etapie spotkania o wyrównaniu rachunków, więc szczecinianie pozostali w natarciu. Na starcie drugiego seta wyszli na prowadzenie 4:1, a po kilku minutach 7:2. Podopieczni Gogola bawili się bardzo dobrze, ale nie potrafili dokończyć rundy w tym samym efektownym stylu. Stocznia wygrała co prawda 25:23, ale ambitny pościg Asseco Resovii zapowiadał jeszcze emocje w trzecim secie.

Dramaturgii jednak wbrew prognozom nie było. Stocznia zareagowała właściwie na ostrzeżenie od przeciwnika i w trzecim secie kontrolowała wydarzenia. W obozie szczecinian ponownie punktował najlepiej Bartosz Kurek, który poprowadził zespół Gogola do wygranej 25:19 i 3:0 w całym meczu.

Szczecinianie przedłużyli do czterech serię porażek swojego przeciwnika. Asseco Resovia zdobyła zaledwie punkt z 12 możliwych w tym sezonie. Powiedzieć, że to "falstart" to nic nie powiedzieć. Kowal szukał w Szczecinie rozwiązań, wprowadził na dłużej Rafaela Redwitza i Jakuba Jarosza, ale te zmiany nie pozwoliły rzeszowianom wygrać choćby seta.

Stocznia Szczecin - Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (25:19, 25:23, 25:19)

Stocznia: Żygadło, Kazijski, Hoag, Gałązka, Van De Voorde, Kurek, Mihułka (libero), Rossard (libero) oraz Penczew, Maziarz, Kluth.

Asseco Resovia: Shoji, Rossard, Mika, Możdżonek, Dryja, Schulz, Perry (libero) oraz Lemański, Redwitz, Jarosz, Perłowski.

MVP:Bartosz Kurek (Stocznia).

TabelaTerminarz

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 92. Fabian Drzyzga o Vitalu Heynenie: Ten gościu jest z kompletnie innej bajki [3/5]

Która drużyna będzie wyżej w tabeli na zakończenie sezonu zasadniczego PlusLigi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (12):

  • jopekpopek Zgłoś
    Od trzech lat piszę, że "polska myśl szkoleniowa" w postaci Kowala nadaje się do trenowania licealistek. Szkoda klubu pod kierownictwem jakichś siatkarskich nazioli.
    • Łukasz Klebieko Zgłoś
      A pamietacie jak niektorzy naciskali by Kowal zostal szkoleniowcem kadry, bo "czas na Polskiego trenera" xDPal licho kibicow ktorzy mieli prawo sie mylic,, ale takie glosy bylo slychac nawet
      Czytaj całość
      wsrod przedstawicieli PZPS czy ekspertow Polsatu (niekwestionowanych autorytetow, ktorzy maja apetyt by zastapic "lesnych dziadkow" z FIVB i CEV ktorzy kompletnie nie znaja sie na siatkowce.)
      • Mr Darek Zgłoś
        Witamy nowego trenera z Rumunii . Oby szybko stworzył drużynę z tego czegoś....
        Wszystkie komentarze (12)

        Komentarze (12)

        ×
          Wszystkie komentarze (12)
          PRZEJDŹ NA WP.PL