Najnowsze Wyniki/Kalendarz
byli siatkarze Stoczni Szczecin WP SportoweFakty / Kacper Kolenda / Na zdjęciu: byli siatkarze Stoczni Szczecin

Kibice chcą uratować Stocznię Szczecin. Tak samo jak kiedyś fani Trefla Gdańsk

Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Finansowa sytuacja Stoczni Szczecin jest bardzo trudna. Klub nie pozyskał mocnego sponsora, z drużyny odeszły już największe gwiazdy. Kibice nie chcą jednak poddać się. Zamierzają uratować klub przed ogłoszeniem upadłości. Będą zbierać pieniądze.

Na oficjalnym profilu na Twitterze klubu kibica Stoczni Szczecin jego członkowie zaapelowali do fanów zespołu o wsparcie. "Tak jak chłopaki ze Stoczni walczyli dla nas, tak teraz my zawalczymy o klub" - napisali. 

Chodzi oczywiście o zebranie wśród kibiców pieniędzy, dzięki którym być może uda się uratować klub przed ogłoszeniem upadłości. W tym celu fani drużyny mogą na serwisie zrzutka.pl (dokładnie tutaj) wpłacać pieniądze, które zostaną przeznaczone na uratowanie zespołu w PlusLidze. Do sobotniego poranka udało się zebrać 1780 złotych. 

Jeden z kibiców Stoczni zapytał osoby odpowiedzialne za akcję, co stanie się z zebranymi pieniędzmi, jeśli klub i tak ogłosi upadłość? Otrzymał zapewnienie, że środki zostaną zwrócone wszystkim tym fanom, którzy wezmą udział w akcji. 

Przypomnijmy, że próba pomocy kibiców Stoczni ich ukochanej drużynie, nie jest pierwszą tego typu akcją w polskiej siatkówce. Rok temu podobne problemy finansowe przeżywał Trefl Gdańsk. Wówczas trójmiejską drużynę opuścił sponsor, firma Lotos. Kibice nie pozwolili jednak, by klub ogłosił upadłość. Zebrali na tyle środków, że drużyna pozostała w PlusLidze i w tym samym sezonie sięgnęła po Puchar Polski i brązowy medal mistrzostw Polski. 

Wtedy udało się jednak w Gdańsku utrzymać mocny skład. Teraz w Szczecinie, nawet w przypadku zebranie pieniędzy, wiemy, że tak nie będzie. Kontrakty z klubem już rozwiązały największe gwiazdy: Bartosz Kurek, Matej Kazijski, Nicholas Hoag.

ZOBACZ WIDEO Serie A: Gol Krzysztofa Piątka na wagę derbowego remisu [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Podoba ci się pomysł zbierania pieniędzy przez kibiców na uratowanie klubu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (6):

  • stalowy paprykarz Zgłoś
    Pic na wodę.Po pierwsze zebranie tą drogą 3 000 000 zł to raczej mrzonka.Po drugie kto będzie miał kontrolę nad tymi pieniędzmi? Jeżeli nadal Pan Markiewicz to niestety nie jest on
    Czytaj całość
    osobą wiarygodną i co przykro stwierdzić godną zaufania.Po trzecie co myśleć o klubie i jego prezesie, który przeniósł 20 listopada swoją firmę Espadon ze Szczecina do Katowic. Czy transfer dotyczy tylko firmy? I po co te przenosiny i to akurat teraz?Po czwarte załóżmy optymistycznie że 3 000 000 zł uda się zebrać. Dodatkowo załóżmy, że wszyscy w tym układzie są rzetelni i uczciwi, a nawet że rozsądni i wiedzą co robią (założenie wbrew faktom, ale niech tam). Ale nawet wtedy co dalej? Rodzą się pytania:Czy zawodnicy wrócą? Śmiem twierdzić, że raczej nie.Czy po spłacie długów (właśnie około 3 000 000 zł), znajdą się pieniądze na dalsze funkcjonowanie klubu, czy zacznie się ponowne zadłużanie?Czy już zaplanowane jest kolejna zrzutka, na kolejne 1-2 mln długów po sezonie?Czy ktoś przedstawił rzetelną informację o realnym zadłużeniu i sytuacji finansowej klubu?Kto miałby ten tonący okręt prowadzić? I co najważniejsze, czy ktoś w ogóle ma i zechce przedstawić publicznie jakiś sensowny plan działań naprawczych, dających szansę wyjść na finansową prostą i stabilne funkcjonowanie?Pozdrawiam optymistów
    • tropikkazika Zgłoś
      Zauważyłem, że niektórzy na tym forum to jak te "madki z horom curkom ". Wszystko jest dobrze, dopóki dostają pieniądze od spółek skarbu państwa, a jak kurek się przykręca to
      Czytaj całość
      wielkie larum. Dużo klubów opiera się na pozyskiwaniu sponsorów prywatnych, nie ciągną kasy z budżetu miast i funkcjonują , natomiast pewna grupa przyzwyczaiła się, że zawsze cała Polska będzie ich wspierać bo im się należy. Szkoda, że upada klub, ale winny jest przede wszystkim prezes klubu, który bez zabezpieczenia finansowego ze strony sponsorów (NA PIŚMIE) naobiecywał złote góry zawodnikom. I nie dotyczy to tylko Szczecina, bo takich klubów jest pełno, w różnych dyscyplinach (także problemy Rzeszowa na żużlu). Ale zawsze można spróbować żyć jak taki prezes, pójść do sklepu, załadować pełny wózek, najdroższych produktów, a przy kasie zapytać się wszystkich wokół czy by się nie zrzucili na zakupy, bo to wina sklepu, PiSu i wrogich sił. Dla przypomnienia wypowiedź prezesa ze Szczecina, miesiąc temu: Z ogromnym zaskoczeniem odebraliśmy pojawiające się i niestety powielane opinie oraz artykuły, związane z "sensacyjnymi" doniesieniami, dotyczącymi domniemanych problemów finansowych KPS Stocznia Szczecin S.A. Opublikowano je po drugim przekonującym zwycięstwie, odniesionym w trakcie trwającego sezonu (...) W tych okolicznościach nie możemy oprzeć się wrażeniu, że informacja pojawiła się w tym konkretnym momencie nieprzypadkowo.Dlatego z całą mocą dementujemy informacje o kilkumiesięcznych zaległościach wobec siatkarzy i kadry trenerskiej. Powielanie tego typu negatywnych przekazów bez potwierdzenia ich u źródła pozostawiamy Państwa ocenie.Pragniemy przypomnieć, że projekt KPS Stocznia Szczecin w jego obecnej skali realizujemy z rozmachem raptem od sześciu miesięcy! To nieprawdopodobnie krótki czas na stworzenie od podstaw sportowo-biznesowego produktu, w zamierzeniach wykraczającego daleko poza granice kraju. Jednak wychodzimy z założenia, że zawsze tam, gdzie powstaje dobro, także sportowe, pojawia się też zło. Mamy nadzieję i ogromną wiarę, że siły tego zła nie pokonają naszych ambitnych zamierzeń. Wbrew ich woli, nadal realizujemy założone cele.(...) Wbrew woli wielu zainteresowanych, stojących po ciemnej stronie, KPS Stocznia Szczecin S.A. żyje i trzyma się bardzo mocno.Z poważaniemJakub Markiewicz, prezes KPS Stocznia Szczecin S.A.Krzysztof Śmigiel, dyrektor generalny KPS Stocznia Szczecin S.A.
      • gogo Zgłoś
        Gdy tylko prezesem PZPS został likwidator obatel Czarnecki polskie kluby zaczynają się sypać na potęgę. Najpierw Lotos firma w końcu państwowa czyli PiS-owska w ostatniej chwili
        Czytaj całość
        zrezygnowała ze sponsorowania Trefla Sopot, którą na szczęście uratowali kibice teraz Orlen wpuścił w bagno Stocznie Szczecin a teraz słyszę że Chemik Bydgoszcz ma ogromne problemy finansowe !!! Ryszard Czarnecki obiecywał złote lata w siatkówce polskiej, gdy go wybierano na wice prezesa polskiej siatkówki, a tym czasem jest obraz nędzy i rozpaczy. Już nawet próbuje na PiS-owski sposób Czarneckiego zrozumieć, trójmiasto jest zalążkiem polskiej Solidarności i jej lidera , Szczecin również ,ale dlaczego PiS ze swoim posłańcem mści się również na Bydgoszczy ???
        Wszystkie komentarze (6)

        Komentarze (6)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL