WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Newspix / MACIEJ GOCLON / FOTONEWS / Na zdjęciu: Kryspin Baran

Aluron Virtu Warta Zawiercie w tarapatach. "Prezydent pytał tylko, czy dożyjemy do czerwca"

Michał Kaczmarczyk
Michał Kaczmarczyk
Nie kończy się spór pomiędzy władzami miasta Zawiercia a klubem PlusLigi z tego miasta. Prezes Kryspin Baran postawił sprawę jasno: miasto nie wywiązuje się ze wspierania Aluronu Virtu Warty, co postawiło ją w trudnej sytuacji.

Aluron Virtu Warta Zawiercie nie ustaje w walce o zainteresowanie ze strony miasta: ludzie związani z siatkarskim klubem od dawna walczą o nową halę, a w tej materii wszystko zależy od władz miasta (zarządzającej halą OSiR na ul. Blanowskiej), które do tej pory obniżały kwoty dotacji na tę inicjatywę. Kryspin Baran, prezes klubu, nieraz narzekał na brak współpracy z miejskim magistratem, niezauważającym potencjału promocyjnego tkwiącego w klubie, który walczy o finał PlusLigi.

Vital Heynen: Rok temu dla niektórych taką samą tragedią, jak teraz kontuzja, było powołanie Kurka do kadry

Według ostatnich wypowiedzi prezesa Barana, opublikowanych na portalu zawiercianskie.pl, brak porozumienia z władzami miasta miał doprowadzić klub "na skraj przepaści". - Zawnioskowaliśmy o dotację na cele promocji na najniższym poziomie ze wszystkich klubów PlusLigi. Otrzymaliśmy zapewnienie zrozumienia i że miasto będzie trzymać kciuki za awans oraz do tego poziomu finansowania dążyć. Efekt mamy taki, że klub realizuje budżet przedstawiony PlusLidze przy naszym awansie, lecz miasto Zawiercie jest jedynym promowanym przez klub podmiotem, który nie wywiązuje się z deklaracji. Spowodowało to przez dwa lata skumulowaną ogromną dziurę w budżecie - alarmował włodarz klubu, szefujący także firmie Aluron, sponsorującej zawierciańską Wartę.

Po świętach wielkanocnych ma odbyć się spotkanie prezydenta Zawiercia Łukasza Konarskiego i władz Aluronu Virtu Warty, na którym obie strony mają omówić najważniejsze sprawy dotyczące klubu. - Na jedynym spotkaniu, jakie miało miejsce w tym roku, już po przyznaniu dotacji na organizację sportu, prezydent nie miał żadnej propozycji na finansowanie promocji miasta przez klub. Zapytał tylko czy dożyjemy do czerwca. W efekcie pisemnie poinformowaliśmy, że nie jest możliwe zrealizowanie całorocznego zadania o nazwie "Zawiercie w PlusLidze" przyznaną kwotą dotacji i poprosiliśmy o wstrzymanie wydatkowania tej kwoty i przesunięcie wyznaczonego nam terminu podpisania umowy do końca czerwca - informował prezes Baran, który w cytowanym wywiadzie przekonywał, że Zawiercie stać na lepsze gospodarowanie swoim budżetem i wsparcie dla działań promujących miasto.

ZOBACZ WIDEO: "Druga połowa". Cudowny sezon Piątka. "Milan bardzo szybko uzależnił się od naszego napastnika"

Zawierciańska drużyna kierowana przez Marka Lebedewa obecnie walczy z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle o prawo gry w finale PlusLigi. W pierwszym meczu Jurajscy Rycerze niespodziewanie pokonali wicemistrzów Polski na ich terenie 3:2, by w spotkaniu u siebie ulec im po pięciu setach. Trzeci i decydujący mecz tych drużyn odbędzie się w środę 24 kwietnia o godzinie 17:30.

Kibic Ślepska Suwałki przeszkodził w grze. Doszło do przepychanek z siatkarzem Stali Nysa

Czy Aluron Virtu Warta Zawiercie awansuje do finału PlusLigi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (4):

    Pokaż więcej komentarzy (1)
    PRZEJDŹ NA WP.PL