Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Wilfredo LeonNewspix / Łukasz Sobala / Na zdjęciu: Wilfredo Leon

Serie A: dramat Sir Safety Conad Perugia! Wilfredo Leon tylko wicemistrzem Włoch. Ozłocone Cucine Lube Civitanova

Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński
Zespół Sir Safety Conad wypuścił z rąk mistrzostwo Włoch! W 5. spotkaniu finałowym Serie A 2018/2019, ekipa z Perugii, z Wilfredo Leonem w składzie, prowadziła z Cucine Lube Civitanova już 2:0, ale ostatecznie poległa po tie-breaku.

Piąte - decydujące - starcie w finale włoskiej ekstraklasy siatkarzy zapowiadało się pasjonująco, a jego faworytami wydawali się siatkarze z Perugii. Jednakże Lube w trakcie konfrontacji odrodziło się jak feniks z popiołów i sięgnęło po złoty medal.

Potyczka rozpoczęła się dla gospodarzy znakomicie, bo wygrali oni dwa pierwsze sety (kolejno do 22 oraz 21) i wydawało się, że zmierzają po pewny triumf w tym meczu.

Od startu trzeciej partii zawodnicy prowadzeni przez Ferdinando De Giorgiego, którzy nie mieli już nic do stracenia, podjęli większe ryzyko, co zaczęło im się opłacać. Przyjezdni zatrzymali Leona (w trakcie spotkania został 6-krotnie zablokowany, a jego skuteczność w ataku wyniosła 34 procent) i doprowadzili do V odsłony. 

ZOBACZ WIDEO: Adam Małysz: Kiedy słuchałem Włodzimierza Szaranowicza, miałem łzy w oczach

W piątym secie Cwetan Sokołow i spółka poszli za ciosem, zwyciężając 15:10, zaś w całej batalii 3:2. Dzięki temu biancorossi mogli świętować zdobycie mistrzostwa Italii.

Natomiast gracze Sir Safety zakończyli sezon z tylko jednym trofeum - Pucharem Włoch, chociaż apetyty w Perugii po przyjściu Wilfredo Leona były znacznie większe.

Serie A, finał (5. mecz):

Sir Safety Conad Perugia - Cucine Lube Civitanova 2:3 (25:22, 25:21, 12:25, 21:25, 10:15)
Najwięcej punktów: dla Sir Safety Conad Perugia - Wilfredo Leon (20), Aleksandar Atanasijević (14), Filippo Lanza (10); dla Cucine Lube Civitanova - Cwetan Sokołow (19), Osmany Juantorena (16), Robertlandy Simon (16), Joandry Leal (15).

MVP:Osmany Juantorena (Cucine Lube Civitanova).

Stan finałowej rywalizacji (do 3 zwycięstw): 3-2 dla Cucine Lube Civitanova.

Czytaj też:
-> Vital Heynen: Nie mógłbym mieszkać w Polsce. Trudno byłoby mi spokojnie wyjść na ulicę
-> Liga Narodów: szeroki skład reprezentacji Polski. Zabraknie Kurka i Leona

Czy spodziewałeś/spodziewałaś się, że Cucine Lube Civitanova zostanie mistrzem Włoch?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (7):

  • GreenArrow Zgłoś
    Z Leonem po kilku sezonach w słonecznej Italii będzie jak z Winiarem - szybsze zakończenie kariery. Już teraz ponoć ma jakieś problemy, zresztą to widać po jego grze. Problemem Perugii
    Czytaj całość
    wg mnie jest jednak atakujący. Alex niestety potrafi nadziać się na blok w najmniej spodziewanym momencie. Niemniej uwielbiam tego gościa, bo za brak kompleksów na boisku.
    • baleron Zgłoś
      W nocy napisałem, że co niektórzy tutaj już poprzyznawali Polsce złote medale we wszystkich imprezach na kilka najbliższych lat i, że mogą się mocno zawieść. Ale mój wpis został
      Czytaj całość
      usunięty. Tutejsza moderacje ma nieźle nasrane.
      • Zartanxxx Zgłoś
        Bhahaahhahahaahhah. Całe szczęście , że tak się stało. Już przecież przeciętna do bólu Modena powinna wyrzucić Perugie w półfinale ale co dał im los zabrał tutaj. Widać jasno na
        Czytaj całość
        białym różnicę między ligą włoską a rosyjską. Leon w Zenicie jak nie szło miał obok najlepszego atakującego na świecie , obok jednego z najlepszych przyjmujących na świecie i rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia oraz ligę bez konkurencji a tutaj we Włoszech pokazali Leonowi , że sam mecz nie wygra. Już przecież ledwo co wygrali puchar włoch a tutaj jeszcze na swoim parkiecie przegrali mistrza. Jak Perugia nie chce tak kończyć sezonu to trzeba wyrzucić tych parodystów i tylko wokół Leona budować skład. Ricci Podrascanin? Żadni to zawodnicy. De Cecco to parodia rozgrywającego , Lanza to tylko statysta a Atanasijević tylko udowodonił , że to typowy jeździec bez głowy. Jeszcze niedawno uważałem go za top5 atakujących na świecie ale nie. Ten gość nie ma głowy i jest przeciętniakiem do bólu. Zatem bardzo dobrze , że tak się skończyło bo może zarząd sobie zda sprawę , że samym Leonem potrójnej korony się wygrać nie da a i tak gdyby nie on dzisiaj Perugia nie miałaby żadnego pucharu. Brawa dla Lube i oby wygrali LM.
        Wszystkie komentarze (7)

        Komentarze (7)

        PRZEJDŹ NA WP.PL