Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Prezes STS Mateusz Juroszek oraz prezes Polskiej Ligi Siatkówki Paweł ZagumnyMateriały prasowe / STS / Prezes STS Mateusz Juroszek oraz prezes Polskiej Ligi Siatkówki Paweł Zagumny

STS oficjalnym partnerem Polskiej Ligi Siatkówki. Umowę podpisano na 4 lata

 Redakcja
Redakcja
STS – największy bukmacher w Polsce – podpisał umowę sponsorską z Polską Ligą Siatkówki. STS będzie oficjalnym partnerem oraz oficjalnym bukmacherem Plus Ligi, a jego logo pojawi się w trakcie wszystkich meczów.

Nowy kontrakt będzie obowiązywać przez kolejne 4 sezony, czyli do czerwca 2023 roku. Bukmacher tym samym znacząco umacnia swoją obecność w piłce siatkowej i po raz pierwszy zostaje sponsorem topowych rozgrywek ligowych.

- Umowa między STS a PLS, to kolejny etap realizacji strategii wspierania rodzimego sportu oraz polskiej siatkówki. Obecnie jesteśmy oficjalnym partnerem m.in. zespołu Asseco Resovia, siedmiu klubów Ekstraklasy czy reprezentacji Polski w piłce nożnej. Jako największy prywatny sponsor polskiego sport wspieramy również wiele organizacji i zawodników w całym kraju. Współpraca z Polską Ligą Siatkówki wpisuje się w plan kooperacji z najbardziej rozpoznawalnymi markami sportowymi, a taką z pewnością jest Plus Liga. Nasz kontrakt przełoży się na szereg korzyści zarówno dla STS, ligi, a przede wszystkim kibiców – mówi Mateusz Juroszek, prezes STS.


- Jestem bardzo zadowolony z podpisania umowy z tak uznaną marką na rynku, jaką jest STS. Kolejny silny partner wspierający PLS oraz PlusLigę, Ligę Mistrzów Świata powoduje, że nasze rozgrywki nabierają rozpędu. Umowa partnerska i sponsoringowa zwiększa stabilność i możliwości rozwoju naszej zawodowej ligi, to szczególnie dobra wiadomość w momencie, gdy rozpoczynamy dwudziesty, historyczny sezon zawodowej ligi – podkreśla Paweł Zagumny, prezes zarządu Polskiej Ligi Siatkówki S.A.

STS znany jest jako zaangażowany sponsor, którego aktywność zdecydowanie wykracza ponad ekspozycję logotypu. Bukmacher zrealizował wiele unikatowych projektów wraz z klubami oraz kibicami z całej Polski, m.in. pomiary głośności dopingu, plebiscyty na wygląd autokarów klubowych czy pojawienie się na koszulkach meczowych emblematu Fundacji Sport Twoją Szansą.Dochód z pomeczowych licytacji tych wyjątkowych strojów pozwolił na pomoc podopiecznym organizacji dobroczynnej.
 
- W STS od zawsze w centrum uwagi stawiamy ludzi, którzy pasjonują się sportem. To oni bowiem tworzą wyjątkową atmosferę w trakcie rozgrywek. W związku z tym dużą część naszej współpracy będziemy opierać na aktywacjach skierowanych do fanów siatkówki – dodaje Mateusz Juroszek, prezes STS.

Podpisana umowa obejmuje ekspozycję logotypu firmy w trakcie spotkań rozgrywanych w ramach Plus Ligi m.in. na bandach stałych i LED oraz ściankach prasowych. Kontrakt przewiduje też publikację treści na stronie internetowej oraz współpracę w social mediach. Ponadto firma podczas wybranych meczów organizować będzie specjalną strefę kibica, a także będzie oferować dedykowane zakłady na spotkania rozgrywane w ramach Plus Ligi. STS prowadzić będzie także aktywacje skierowane do klubów oraz kibiców – w tym wspólne akcje marketingowe. Ponadto STS będzie dysponować pulą biletów na każdy mecz ligowy, która trafi do fanów poszczególnych drużyn.

Bukmacher aktywnie angażuje się we wspieranie polskiego sportu, będąc największym prywatnym podmiotem na rodzimym rynku sponsoringu. Firma jest oficjalnym sponsorem reprezentacji Polski w piłce nożnej, a także sponsorem głównym Jagiellonii Białystok oraz oficjalnym bukmacherem Lecha Poznań, Cracovii, Pogoni Szczecin, Korony Kielce, Górnika Zabrze, Zagłębia Lubin, Anwilu Włocławek, Asseco Resovii oraz PGE Vive Kielce, a także Futsal Ekstraklasa, KSW czy innych klubów i związków sportowych. STS angażuje się także we wsparcie esportu, m.in. x-kom AGO.

STS posiada zezwolenie na urządzenie zakładów wzajemnych. Udział w nielegalnych grach hazardowych podlega karze. Hazard związany jest z ryzykiem

Czy zdarza ci się obstawiać mecze siatkówki w zakładach bukmacherskich?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (1):

Komentarze (1)

PRZEJDŹ NA WP.PL