Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Na zdjęciu (na pierwszym planie): Olivia RóżańskiWP SportoweFakty / Justyna Serafin / Na zdjęciu (na pierwszym planie): Olivia Różański

Olivia Różański "dała popalić" łodziankom. Punkty, bloki, asy 10. kolejki Ligi Siatkówki Kobiet

Katarzyna Koniuch
Katarzyna Koniuch
W dziesiątej serii spotkań LSK nie zabrakło imponujących indywidualnych osiągnięć. W Bielsko-Białej kibice mogli oglądać popis siatkarskich umiejętności Olivii Różański, która zdobyła aż 29 punktów. Pod siatką popłoch siała zaś Julie Oliveira Souza.

Do niespodzianki doszło w sobotę w Bielsku-Białej. Siatkarki BKS-u STAL dały łodziankom srogą lekcję, rozprawiając się z nimi w czterech setach. Mistrzynie Polski największe problemy miały w trzeciej partii, którą przegrały do 14. Podopieczne Marka Solarewicza nie potrafiły zatrzymać rozpędzonej Olivii Różański, która nie tylko popisywała się potężnymi atakami, ale również straszyła zagrywką i pracowała czujnie pod siatką. W sumie Różański wywalczyła dla swojej ekipy aż 29 "oczek".

W ostatniej serii spotkań z dobrej strony pokazały się również reprezentantki DPD Legionovii. W wygranym 3:1 pojedynku z bydgoską drużyną Olga Strantzali zdobyła 23 punkty, zaś Juliette Fidon Lebleu jedno "oczko" mniej. Tyle samo punktów wywalczyła Katarina Lazović. 

Najlepiej punktujące:
1. Olivia Różański (BKS Stal Bielsko-Biała) - 29 punktów
2. Olga Strantzali (DPD Legionovia Legionowo) - 23 punkty
3. Katarina Lazović (ŁKS Commercecon Łódź), Juliette Fidon Lebleu (DPD Legionovia Legionowo) - 22 punkty

Siatkarki z Legionowa porządnie odrobiły zadanie przed starciem z bydgoską ekipą. Bez większych problemów czytały grę rywalek, stopując je na siatce aż siedemnaście razy. Prym wiodła Julie Oliveira Souza, która aż pięć razy zatrzymywała ataki bydgoszczanek. Czterema blokami popisała się zaś Justyna Łukasik. W ostatniej kolejce, trzy punkty tym elementem zdobyło pięć zawodniczek.

Najlepiej blokujące:
1. Julie Oliveira Souza (DPD Legionovia Legionowo) - 5 bloków
2. Justyna Łukasik (DPD Legionovia Legionowo) - 4 bloki
3. Anna Stencel (Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz), Maja Tokarska (DPD Legionovia Legionowo), Joyce Gomes da Silva (Wisła Warszawa), Olivia Różański (BKS Stal Bielsko-Biała), Andrea Kossanjowa (BKS Stal Bielsko-Biała) - 3 bloki

W ostatniej serii spotkań niejedna zawodniczka ryzykowała w polu serwisowym, jednak to reprezentantki ŁKS-u Commercecon oraz Grupy Azoty Chemik mogą pochwalić się największą liczbą asów. Eva Mori, Kararina Lazović, Agnieszka Bednarek oraz Iga Wasilewska trzykrotnie punktowały zza linii 9. metra. 

Najlepiej zagrywające:
1. Eva Mori (ŁKS Commercecon Łódź), Katarina Lazović (ŁKS Commercecon Łódź), Agnieszka Bednarek (Grupa Azoty Chemik Police), Iga Wasilewska (Grupa Azoty Chemik Police) - 3 asy serwisowe
2. Charlotte Leys (Grot Budowlani Łódź), Joanna Żurowska (Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz), Oliwia Urban (Enea PTPS Piła), Sylwia Bolimowska (Enea PTPS Piła), Daria Szczyrba (ŁKS Commercecon Łódź), Adrianna Budzoń (Energa MKS Kalisz) - 2 asy serwisowe

Czytaj także -> LSK: DPD Legionovia Legionowo zburzyła bydgoski Pałac

Czytaj także -> LSK. Grupa Azoty Chemik Police liderem absolutnym. Iga Wasilewska: Wykonałyśmy plan

ZOBACZ WIDEO: Artur Szalpuk: Na zakończenie padały mocne słowa, że będziemy za sobą tęsknić

Czy zaskoczył Cię ostateczny wynik rywalizacji BKS STAL - ŁKS Commercecon?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (1):

  • italianista Zgłoś
    Obserwuję grę Różański i mogę powiedzieć, że robi postępy z sezonu na sezon. Ten sezon klubowy jest dopiero jej trzecim w karierze. W pierwszym grała mało i występowała a to na
    Czytaj całość
    przyjęciu a to na ataku. Dopiero w drugim roku była podstawową przyjmującą. W trzecim jest już liderką swojego klubu. Jest to siatkarka, która bierze ciężar gry na siebie. Domaga się piłek tak jak Smarzek. O ile wcześniej miała duże problemy z przyjęciem, to teraz jest znacznie lepiej. Nie popełnia już tylu bezpośrednich błędów w przyjęciu. Może się podobać jej gra szczególnie wtedy, kiedy przyjmuje w piątej strefie i w tej samej akcji skutecznie atakuje z lewego skrzydła. Różański często przyjmuje na środek boiska, przez co statystyki przyjęcia ma mocno zaniżone, ale zakłamuje to prawdziwy obraz gry, bo po takim przyjęciu na środek rozgrywająca i tak wystawia jej dobrą piłkę i nie spada efektywność ataku. Wójcik w LM z ukraińskim zespołem przyjmowała piłki w piątej strefie w trybuny po swojej lewej stronie. Nie bardzo rozumiem, czym Nawrocki kieruje się przy powołaniach. W tej chwili Różański ustabilizowała się w ataku na poziomie punktowym i procentowym, którego nie osiąga żadna polska przyjmująca. Nawet mocno wątpliwe jest to, że Stysiak da tyle na tej pozycji ile Różański, biorąc pod uwagę jej przyjęcie. Ja osobiście nie widziałem żadnej polskiej skrzydłowej o takiej dynamice, skoczności i zasięgu jak Różański. Dodatkowo dokłada ekspresję w zachowaniu i grę z publicznością zgromadzoną na hali. Oby tak dalej. I jeszcze jedno: nie jest sztuką grać przeciętnie albo przyzwoicie w takim klubie jak np. Police czy kluby z Łodzi, sztuką jest grać dobrze w słabszym klubie. Jakby Wójcik miała być game changerem, to mając za sobą Jacusia już dawno grałaby w lepszym klubie. W ostatnich latach mieliśmy przykład, gdzie gwiazdorstwo Grejman się skończyło i mimo, że nic nie prezentowała, a grała w czołowych polskich klubach i w reprezentacji.

    Komentarze (1)

    ×
    PRZEJDŹ NA WP.PL