Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Mirosław PPAP / Jakub Kamiński / Na zdjęciu: Mirosław P.

Koniec śledztwa ws. siatkarskich MŚ 2014. Prokuratura skierowała akt oskarżenia przeciwko Mirosławowi P.

Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Prokuratura zakończyła śledztwo ws. wyłudzenia ponad 3,5 mln złotych z budżetu Polskiego Związku Piłki Siatkowej przy organizacji mistrzostw świata w 2014 roku. Akt oskarżenia skierowano przeciwko ośmiu osobom, w tym byłemu prezesowi Mirosławowi P.

Oprócz byłego prezesa Polskiego Związku Piłki Siatkowej wśród oskarżonych znaleźli się Artur P. (były wiceprezes PZPS), Waldemar K. (członek zarządu i sędzia), Paweł I. (sędzia), oraz współpracujący ze związkiem Anna P., Aneta S., Grzegorz K. oraz Krzysztof L.

Jak informuje RMF FM, zostali oni oskarżeni o przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i wyrządzenia sportowemu związkowi znacznej szkody majątkowej. Dochodziło do tego podczas podpisywania umów na realizację zadań przy organizacji siatkarskich mistrzostw świata w 2014 roku.

- Skala nieprawidłowości w działaniach wielu decydentów z PZPS jest porażająca. Wystawiono faktury za fikcyjne prace na rzecz związku. Zawyżano wyceny niektórych zleceń. W czasie śledztwa trafiliśmy np. na fakturę za zorganizowanie siatkarskiej imprezy w mieście, w którym nie było hali niezbędnej do przeprowadzenia takiej imprezy. To był szczyt bezczelności - mówi portalowi tvp.info jedna z osób badających nieprawidłowości w PZPS.

Proceder miał polegać na zawyżaniu w dokumentach cen w stosunku do rynkowej wartości usług. Na tej podstawie wypłacono ponad 3,5 miliona złotych. Podejrzanym grozi do 10 lat 

Zobacz także:
Serie A: znakomity Bednorz poprowadził Leo Shoes Modena do zwycięstwa. Bieniek i Kluth rezerwowymi w swoich ekipach
Znamy komplet ćwierćfinalistów Pucharu Polski siatkarzy. Zapowiadają się wielkie emocje

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: skandal podczas biegu. Klepnął dziennikarkę w pośladki

na Facebooku.

Komentarze (12):

  • FIGUS Zgłoś
    Te 3,5 miliona co udaje się ewentualnie udowodnić to z powodu poczucia się bezkarnym, "twórcza" księgowość oraz braku instynktu samozachowawczego! Te marne 3 i pół bańki to
    Czytaj całość
    już skasowali prawnicy przez 5 lat a do zakończenia procesu daleko skoro dopiero akt oskarzenia...Sprawa wyszła na jaw bo ex-prezes nie chciał zapewne podzielić się kim trzeba góra większą kasiorą z ustawianych przetargów...prosta arytmetyka od sumy wszystkich przetargów odjąć minimum 10% a i nawet 20% jak komuś mocno zależy i jest właściwy urobek na mistrzostwach w odpowiednich kieszeniach. Wszędzie tam gdzie przetargi tam na bank jest "prowizja" od szczęśliwego wygranego przetargu pod stołem - tylko który z nich się przyzna chcąc być ciąganym po sądach tracąc twarz i renomę? Póki co Mirosław P. ma się dobrze, rozsławia siebie i PZPS we władzach światowej i europejskiej siatkówki...sprawa pewno się przedawni a może go nawet go uniewinnią a zawiasy pewno dla mało kumatej księgowej....zresztą po co te smutki szykują się następne siatkarskie mistrzostwa świata w Polsce....uahaha...
    • yes Zgłoś
      Nie usuwajcie na potęgę, proszę. Piszę na spokojnie, nikomu "nie dopiekam"... Kilku osobom się podoba...Nie mogę pamiętać wszystkiego co ja lub ktoś pisze...
      • Szef na worku Zgłoś
        Napisałem tylko,że "Proceder miał polegać na zawyżaniu w dokumentach cen w stosunku do rynkowej wartości usług." A za to miliony Polaków by poszło do ula. Komentarz w koszu.
        Czytaj całość
        Prawda w oczy kole?
        Wszystkie komentarze (12)

        Komentarze (12)

        ×
          Wszystkie komentarze (12)
          PRZEJDŹ NA WP.PL