Najnowsze Wyniki/Kalendarz
siatkarze Zenitu Kazań Materiały prasowe / CEV / Na zdjęciu: siatkarze Zenitu Kazań

Liga Mistrzów. Pieniądze nie grają. Odpadł gigant, Zenit Kazań za burtą!

Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
Wielki budżet, wielkie gwiazdy, sukcesy od wielu lat. Zenit Kazań przegrał trzy mecze w grupie, w tym dwa z Jastrzębskim Węglem. I na tym zakończył swoje zmagania w tegorocznej Lidze Mistrzów.

Zenit Kazań w ostatnich ośmiu edycjach Ligi Mistrzów tylko raz nie zdobył medalu. Pięciokrotnie sięgał po złoto, raz po srebro, raz po brąz. To jedna z najlepszych, o ile nie najlepsza drużyna ostatnich lat w Europie. W poprzednim sezonie Kuzbass Kemerowo odebrał Zenitowi mistrzostwo Rosji, a teraz Jastrzębski Węgiel przyczynił się do wyeliminowania giganta z dalszej gry w Lidze Mistrzów.

Zenit Kazań sam skazał się na taki los. Choć wylosowana grupa wydawała się być korzystna dla rosyjskiego klubu, już na inaugurację Rosjanie przegrali z Greenyardem Maaseik, a potem dwukrotnie z Jastrzębskim Węglem. Wygrana w ostatniej kolejce z Halkbankiem Ankara przedłużyła szanse na awans.

Potrzeba było tylko... sporo szczęścia. Zenit liczył na porażkę Trentino czy Knacka Roeselare. Istotny był też mecz Jastrzębskiego Węgla, który pokonując ekipę z Maaseik, odebrałby jej szansę na czwarte zwycięstwo. Niestety Zenitowi nikt nie chciał pomóc, każdy miał swoje cele.

ZOBACZ WIDEO: Kwalifikacje siatkarek. Maria Stenzel: Czy wygrał lepszy? Chyba nie


Brak awansu do fazy play-off to przede wszystkim ogromna porażka dla klubu i samych zawodników. Earvin Ngapeth, Cwetan Sokołow, Maksim Michajłow, Aleksander Butko czy Artiom Wolwicz będą oglądać dalsze zmagania już tylko z perspektywy widza.

Od sezonu 2007/2008 Zenit Kazań nieprzerwanie występuje w Lidze Mistrzów. Zawsze wychodził z grupy. Sytuacja, kiedy tego nie dokonał, jest pierwszą w historii klubu.

W 2017 roku ujawniono, że Zenit Kazań podpisał umowę z Gazpromem Transgaz wartą ponad 15 milionów euro. Sam kontrakt Wilfredoa Leona w 2014 roku miał opiewać na pół miliona euro, a dwa lata później już na milion. Polak chciał podwyżki, Zenit powiedział "pas" i dlatego nasz przyjmujący przeniósł się do Perugii.

I od odejścia Leona już nie jest tak dobrze, przynajmniej siatkarsko. Bo choć trzon zespołu został utrzymany, porażka w finale rosyjskiej Superligi czy Ligi Mistrzów, to były wielkie ciosy dla giganta z Rosji. Mimo wszystko, jeśli spojrzeć na listę zawodników, to dalej jest to drużyna znacznie silniejsza od ekip z Jastrzębia czy Maaseik. Jednak to właśnie te dwa zespoły na boisku pokazały swoją wyższość.

Już teraz mówi się o tym, że w Zenicie zmiany są nieuniknione. Odejść ma chociażby Earvin Ngapeth, a przy tej okazji mówi się o zainteresowaniu Bartoszem Bednorzem. Kluczowy wydaje się powrót Maksima Michajłowa na atak. To wszystko dopiero za kilka miesięcy. Na razie Zenitowi pozostaje już tylko walka na krajowym podwórku.

Czytaj też: 
Piotr Nowakowski miał wypadek samochodowy
Knack Roeselare nie zawiódł. Awansował kosztem Zenita Kazań

Czy Bartosz Bednorz mógłby się sprawdzić w Zenicie Kazań?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (3):

Komentarze (3)

×
PRZEJDŹ NA WP.PL