Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Wilfredo LeonGetty Images / Foto Olimpik/NurPhoto / Na zdjęciu: Wilfredo Leon

Tokio 2020. Wilfredo Leon: Przełożenie igrzysk to dla mnie smutna informacja, ale nasz cel się nie zmienia

Grzegorz Wojnarowski
Grzegorz Wojnarowski
- To smutna informacja, ale można było się jej spodziewać. Sport zszedł na dalszy plan, teraz najważniejsza jest walka z epidemią - mówi o przełożeniu Igrzysk Olimpijskich w Tokio Wilfredo Leon.

Siatkarz reprezentacji Polski latem tego roku miał zadebiutować na igrzyskach i poprowadzić Biało-Czerwonych do pierwszego od 1976 roku medalu tej imprezy. We wtorek okazało się, że swoje olimpijskie marzenie będzie musiał przełożyć.

Decyzją Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego igrzyska w Tokio nie odbędą się w tym roku, a w przyszłym. Powód jest oczywisty - epidemia koronawirusa, z którą w tej chwili zmaga się cały świat.  

- To dla mnie smutna informacja, bo muszę na jakiś czas zapomnieć o realizacji mojego największego marzenia, jednak patrząc na to, co dzieje się na świecie, można się było spodziewać takiej decyzji. Sport zszedł na dalszy plan, w tym momencie najważniejsza jest walka z epidemią - mówi Leon w rozmowie z WP SportoweFakty. 

- Jeśli MKOl i organizatorzy zdecydowali się na taki krok, to trudno z nimi polemizować. Dobrze, że zadecydowano już teraz. Dzięki temu wielu sportowców nie jest trzymanych w niepewności. Jednak mimo przełożenia igrzysk, cel reprezentacji się nie zmienia. W 2021 roku pojedziemy do Tokio walczyć o złoto - podkreśla zawodnik kadry Polski i włoskiego klubu Sir Safety Conad Perugia.

Czytaj także:
Koronawirus. Jest decyzja! IO w Tokio przełożone na 2021 rok!
Tokio 2020. "Większości sportowców spadł kamień z serca". Maja Włoszczowska o przełożeniu igrzysk

ZOBACZ WIDEO: Koronawirus. Ministerstwo Zdrowia opublikowało specjalny film



Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Czy przełożenie igrzysk olimpijskich na 2021 rok to słuszna decyzja?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (1):

  • JAROLAWA Zgłoś
    NIE WIEM PO CO TEN LEON SIEDZI W TEJ ZAINFEKOWANEJ ITALII, SKORO W POLSCE SIATKÓWKA NIE JEST GORSZA. A JAK SĄDZĘ I PIENIĄŻKI NIE WIELE MNIEJSZE. CAŁA WIĘC RESZTA TO CHYBA TYLKO ZBYT
    Czytaj całość
    MAŁY PATRIOTYZM DO NOWEJ OJCZYZNY.

    Komentarze (1)

    ×
    PRZEJDŹ NA WP.PL