Najnowsze Wyniki/Kalendarz
2:3
  • 25 : 22
  • 22 : 25
  • 25 : 20
  • 18 : 25
  • 11 : 15

VERVA Warszawa Orlen Paliwa ostatnim niepokonanym klubem w PlusLidze. Mecz na szczycie dla gości, a MVP został Bartosz Kwolek.

Kevin Tillie zakończył mecz atakiem z drugiej linii.

Piłki meczowe. Już prawie euforia po zablokowaniu Aleksandra Śliwki. To było efektowne jak koszykarska trójka w ostatnich sekundach.

Baroti za Toniuttiego. Nie mieli szansy kędzierzynianie na przeprowadzenie kontrataku, ponieważ dotknęli siatki. Stępień za Kaczmarka.

Wrócił Andrzej Wrona. Tym razem nie on atakował, a na skrzydle Kevin Tillie.

Jeszcze raz Andrzej Wrona. Wrócił Kevin Tillie, a na boisku jest dla odmiany Patryk Niemiec.

Andrzej Wrona poprosił o piłkę, a kiedy ją dostał, wiedział co z nią zrobić. Jakub Kowalczyk pod siatkę za Kevina Tillie, ale zanim spróbuje zablokować gospodarzy, druga przerwa na żądanie Nikoli Grbicia.

David Smith zepsuł. Zrobił to samo w końcówce poprzedniego seta.

Bartosz Kwolek ponownie popisał się w ataku przed zmianą stron.

Kamil Semeniuk ripostował po serii widowiskowych akcji przeciwników.

Bartosz Kwolek zakończył efektownie dwie akcje VERVY Warszawa Orlen Paliwa z rzędu. W ten sposób drużyna ma cztery punkty więcej od podopiecznych Nikoli Grbicia. Przerwa.

Nakręceni w ataku siatkarze ze stolicy Polski.

Bartosz Kwolek w kontrataku. Nikola Grbić zmienił Simone Parodiego na Kamila Semeniuka przy trzypunktowej przewadze przeciwnika.

Trudni do powstrzymania są aktualnie warszawianie. Kevin Tillie miał przed sobą jednego przeciwnika i uderzył po skosie.

Jan Król nie dał się ominąć zbyt naiwnym atakiem Simone Parodiego.

Dobre tempo akcji zakończonej przez Jana Króla. Na razie drużyny w pierwszym tempie.

Tie-break rozpoczął się atakiem Bartosza Kwolka, który dojrzał miejsce między blokującymi rywalami.

Dla kogo tie-break?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

VERVA Warszawa Orlen Paliwa wyszarpnęła punkt w hali giganta i to wcale nie musi być koniec.

 

  

Błąd rozgrywającego Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, który wygarniał piłkę ze strony przeciwnika. W takich okolicznościach zakończył się czwarty set. VERVA Warszawa Orlen Paliwa jako pierwsza w sezonie zabiera punkt mistrzowi Polski. Przed nami jeszcze tie-break i w nim zapadnie rozstrzygnięcie.

Piłki setowe dla VERVY Warszawa Orlen Paliwa. Sprytnie wykorzystany latający David Smith.

Była zmiana decyzji. Początkowo piłka przyznana gościom, ale sędzia popatrzył, popatrzył i dojrzał punkt Grupy Azoty ZAKSY.

Piotr Nowakowski w kontrataku. Odzyskana pięciopunktowa zaliczka.

Piotr Nowakowski strzelił ze środka. Był piętro wyżej niż jedyny rywal.

Bartosz Kwolek przestrzelił z drugiej linii. Widowiskowo, ale groźnie dla sędziego z chorągiewką, a nie dla rywali.

Dobili do granicy 20 punktów goście dzięki atakowi Kevina Tillie. Jako, że kędzierzynianie są znacznie dalej, coraz mocniej można szykować plan na tie-breaka.

Aleksander Śliwka swoim sprytnym atakiem starał się poderwać do walki gospodarzy.

Kevin Tillie wiedział co się dzieje na siatce. Przypadkowa piłka przytomnie skierowana w środek pola kędzierzynian. Nikola Grbić po raz drugi przerwał grę. To może być ostatni moment na pościg gospodarzy w czwartym secie.

Jeszcze jedna zagrywka Bartosza Kwolka!

Bartosz Kwolek wytrzymał ciśnienie i swoją zagrywkę skierował blisko Pawła Zatorskiego w linię końcową.

Seria warszawiaków i o przerwę w grze poprosił Nikola Grbić. Trener Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle widzi z bliska, że inicjatywa w czwartym secie jest po stronie gości.

VERVA Warszawa Orlen Paliwa odzyskała dwupunktową przewagę. Huknął sobie z drugiej linii Bartosz Kwolek.

Poprawił Andrzej Wrona po nieudanym ataku.

Remis. Andrzej Wrona zaatakował w taśmę i rozdał prezent gospodarzom.

Status quo od kilku minut. Goście pilnują swojego prowadzenia, ale nie jest ono tak wysokie, żeby cokolwiek gwarantowało.

Drugi środkowy gości już mniej efektownie, ale również skutecznie. Piotr Nowakowski złapał piłkę i wepchnął ją za blok Grupy Azoty ZAKSY.

Rozkręca się set, choć w zasadzie warszawiacy od początku na wysokich obrotach. Andrzej Wrona przymierzył blisko linii bocznej. Dwupunktowa przewaga.

Remis. Powstrzymany Bartosz Kwolek przez Davida Smitha.

Łukasz Kaczmarek w kontrataku i nie pozwolił gościom zbudować trzypunktowej przewagi.

Dobre otwarcie partii w wykonaniu VERVY Warszawa Orlen Paliwa. Drużyna ze stolicy Polski walczy w tym secie o minimum punkt.

Czwarta runda rozpoczęła się zepsutym serwisem.

Czy Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zdobędzie komplet punktów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle ma punkt w kieszeni.

 

  

Trzecia piłka setowa wykorzystana przez kędzierzynian. Zrobili to po drugiej przerwie na żądanie Nikoli Grbicia. Łukasz Kaczmarek uderzył po bloku poza boisko. 2:1 w meczu dla Grupy Azoty ZAKSY.

Aleksander Śliwka zaatakował w pole przeciwnika w trudnym momencie. Kolejne "oczko" wywalczone przez Łukasza Kaczmarka. Piłki setowe.

Powalczą jeszcze o trzeciego seta goście, a przynajmniej chcą odzyskać dobry rytm przed czwartą rundą.

Po czasie zepsuł Jakub Kowalczyk.

Jakub Kowalczyk za Piotra Nowakowskiego. Po jego zagrywce Bartosz Kwolek wykorzystał kontratak i zmusił trenera Nikolę Grbicia do przerwania meczu.

Naładowana energią pozostaje jednak drużyna z Kędzierzyna-Koźla. Aleksander Śliwka i David Smith zatrzymali swoim blokiem Jana Króla.

Bartosz Kwolek zmniejszył dystans między drużynami atakując sprytnie z prawego skrzydła.

Punkt zdobyty przyjęciem. Po jednym odbiciu wpadła w środek pola zdemobilizowanych aktualnie wynikiem warszawiaków.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle utrzymuje przewagę. Drużyna z województwa opolskiego na wysokiej skuteczności w ofensywie.

Aleksander Śliwka jest dobrze dysponowany w trzecim secie. Przerwa na żądanie trenera gości, którzy żywo krzyczał na swoich podopiecznych.

Małe przełamanie zespołu ze stolicy Polski dzięki Bartoszowi Kwolkowi, ale ponownie nie była to akcja zakończona w pierwszym tempie.

Jan Król wrócił za Igora Grobelnego, który przed momentem huknął w aut.

Aleksander Śliwka włącza się w punktowanie. Niezadowolone miny gości.

Łukasz Kaczmarek skutecznie w kontrataku. Podniosła się wrzawa na trybunach w odpowiedzi na udane akcje gospodarzy.

Przerwa na żądanie trenera Andrei Anastasiego. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle odskoczyła na cztery "oczka" wymierzając karę za niedokładne przyjęcia warszawiaków.

Na razie najwyższa zaliczka w trzecim secie. Aleksander Śliwka trafił na skrzydle.

Simone Parodi lepszy w walce na siatce z dwoma przeciwnikami. Nie zadziałała siła złego na jednego.

VERVA Warszawa Orlen Paliwa zaczęła energicznie i agresywnie blokować. Znalazł na to sposób Łukasz Kaczmarek, który po niewygodnej wystawie Pawła Zatorskiego obił dłonie warszawiaków.

Najskromniejsza z możliwych zaliczek przechodzi z jednej na drugą stronę siatki. Nikt się do niej nie przyzwyczaja.

Już remis. Igor Grobelny był sprytniejszy w konfrontacji przy siatce od Simone Parodiego.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle ma dwupunktową zaliczkę. Co prawda Kevin Tillie trafił przed momentem w jej pole, ale dotknął siatki.

VERVA Warszawa rozpoczęła trzeciego seta z Igorem Grobelnym w wyjściowym ustawieniu. Pierwsze "oczko" dla mistrza Polski.

VERVA Warszawa Orlen Paliwa tym razem postawiła na swoim.

 

  

Ta partia dla VERVY Warszawa Orlen Paliwa. Zakończyła się ona zagrywką Davida Smitha w siatkę. Nie mogli odrobić strat poniesionych kilka minut temu kędzierzynianie psując dwa serwisy na finiszu. Remis 1:1 w meczu na szczycie PlusLigi.

Kamil Semeniuk chybił z pola serwisowego. Piłki setowe dla gości.

Semeniuk i Baroti pojawili się na boisku, ale zanim będą mogli nam pokazać cokolwiek interesującego, przerwa na żądanie Andrei Anastasiego.

Narobiło się bałaganu. Pierwszy sędzia zszedł ze stołka i sokolim okiem wypatrzył na monitorze, że piłka po ataku Łukasza Kaczmarka dotknęła linii.

Łukaszowi Kaczmarkowi zadrżała ręka. Atakujący gospodarzy wyrzucił piłkę w aut bez kontaktu z blokiem z Warszawy. Druga przerwa na żądanie Nikoli Grbicia, którego podopiecznym ucieka set.

Wygrywająca zagrywka Piotra Nowakowskiego.

Grobelny za Króla. Po tej zmianie prowadzenie warszawiaków. Andrzej Wrona uderzył w pole między próbującymi blokować rywalami. Nikola Grbić zażądał przerwy.

Łukasz Kaczmarek miał przed sobą jednego przeciwnika, którego ominięcie nie mogło stanowić problemu. Gorzej wiedzie się Janowi Królowi i musiał po nim poprawiać Bartosz Kwolek.

Zbliża się decydująca faza seta i można stawiać, że będzie ciekawie.

Ponownie remis. Minęła maksymalnie minuta i Aleksander Śliwka spektakularnie zepsuł atak.

Fragmencik rywalizacji punkt za punkt przerwany przez Aleksandra Śliwkę. Sprytne wybicie poza boisko po palcach przyjezdnych.

Remis. Bartosz Kwolek oraz Andrzej Wrona okazali się barierą nie do przejścia na prawym skrzydle.

Trochę chaosu z obu stron. Bartosz Kwolek miał największą przytomność w tym zamieszaniu i kiwnął w pole obok bloku. Część strat warszawiaków zlikwidowana.

Ostatnie dwie wystawy od warszawskiego rozgrywającego do Piotra Nowakowskiego, który radzi sobie.

Łukasz Wiśniewski energicznie na środku siatki. Kolejna akcja tego samego zawodnika w pojedynczym bloku.

Rośnie przewaga Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. To efekt pudła Jana Króla z prawego skrzydła.

Pierwsze prowadzenie gospodarzy w drugim secie. ZAKSA wykorzystała nieudane przyjęcie rywali.

Pierwszy w tym spotkaniu challange. Trzeba było uruchomić monitor. Znaleziono winnego dotknięcia siatki. Był nim Simone Parodi.

Pięknie w defensywie VERVA Warszawa. Najpierw w parterze, a następnie w bloku. Piotr Nowakowski zatrzymał solowo Davida Smitha.

Cios za cios.

Początek drugiego seta. Rozpoczął punktowanie Piotr Nowakowski.

Czy gospodarze wygrają również drugiego seta?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle bliżej zwycięstwa.

 

  

Partia zakończona przez środek. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle lepsza w secie, w którym nie zabrakło walki. Obaj szkoleniowcy wykorzystali limit przerw.

Baroti za Toniuttiego. Po tej zmianie Simone Parodi w kontrataku i seria piłek setowych dla gospodarzy.

Bartosz Kwolek prowadził ostrzał z pola serwisowego. Przełamanie gospodarzy dzięki Łukaszowi Kaczmarkowi, który poradził sobie po trudniejszej wystawie.

Kolejny punkt dla stołecznego zespołu. Pomógł w bloku dubler Igor Grobelny. Kolejna przerwa. Ostatnia już. Na żądanie Nikoli Grbicia.

Piłka przechodząca wykorzystana przez Kevina Tillie. Jeszcze może być gorąco w tym secie.

Wszedł Grobelny za Króla. Po tej roszadzie zepsuta zagrywka Davida Smitha.

Trzy punkty zaliczki gospodarzy, a było sześć. Po kontrataku wykorzystanym przez Bartosza Kwolka pierwsza w tym meczu przerwa na żądanie trenera kędzierzynian.

Lepiej drugi środkowy. Andrzej Wrona przyjął i zakończył.

Piotr Nowakowski minimalnie pomylił się swoją techniczną zagrywką.

Nieźle Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w pierwszym tempie. Sytuacja pod jej kontrolą.

Część zaliczki gospodarzy zlikwidowana. W kontrataku wykorzystany na korzyść warszawiaków blok.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle utrzymuje sześciopunktowe prowadzenie. Z drugiej linii dynamicznie Aleksander Śliwka.

Idzie po swoje w pierwszym secie mistrz Polski. David Smith uruchomiony na środku. Następny punkt zdobyty zagrywką przez Łukasza Wiśniewskiego. Andrea Anastasi wściekły i ponownie zawołał do siebie podopiecznych.

Po czasie kolejny punkt dla mistrza Polski. Podwójny i szczelny blok.

Dwa razy blokowany Bartosz Kwolek. W kontrze David Smith. Po raz pierwszy trzy punkty przewagi Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle i pierwsza przerwa na żądanie trenera gości.

Bartosz Kwolek wykazał się. Znalazł dziurę w latającym kędzierzyńskim bloku.

Świetna kontra z drugiej linii. Simone Parodi huknął sobie na wyczyszczonej siatce.

Długa akcja zakończona atakiem Kevina Tillie po ciasnym skosie poza boisko. Następnie kolejna zepsuta zagrywka gospodarzy. Błąd za błąd.

Ponownie remis. Wyrównany początek spotkania. Aleksander Śliwka nie poradził sobie z potrójnym blokiem po sytuacyjnej wystawie.

Łukasz Kaczmarek zepsuł serwis, ale natychmiast poprawił atakiem po bloku.

Pierwszy as serwisowy! Łukasz Kaczmarek przymierzył praktycznie w linię końcową boiska.

Jan Król w kontrataku i jest remis.

Łukasz Kaczmarek kiwnął. Zagrywka po udanej akcji kędzierzynina już mniej efektowna.

Odpowiedzieli goście. Bartosz Kwolek dynamicznie na lewym skrzydle i łapią rytm warszawiacy.

Dobre otwarcie ZAKSY. Akcja na środku Parodiego i skuteczna zagrywka.

Rozpoczęli goście.

Szóstki:

ZAKSA: Wiśniewski, Śliwka, Toniutti, Kaczmarek, Parodi, Smith, Zatorski (libero)

VERVA: Kwolek, Tillie, Król, Brizzard, Wrona Nowakowski, Wojtaszek (libero)

Czy Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygra najbliższy mecz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Sędziowie: Maciej Maciejewski, Jarosław Makowski

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle ma komplet 15 punktów po pięciu występach. VERVA Warszawa Orlen Paliwa zgubiła jedyne "oczko" w zakończonym tie-breakiem spotkaniu z Aluronem Virtu CMC Zawiercie.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zagrała już z zespołem z Warszawy po okresie przygotowań. W meczu o Superpuchar Polski drużyna z województwa opolskiego zwyciężyła 3:1.

Starcie mistrza z wicemistrzem Polski.

 

W Kędzierzynie-Koźlu zmierzą się najlepsze kluby PlusLigi. Grupa Azoty ZAKSA podejmie VERVĘ Warszawa Orlen Paliwa. To ostatnie niepokonane drużyny w rozgrywkach. W środę jedna z nich będzie musiała pogodzić się z porażką.

>

    Komentarze (3)