Najnowsze Wyniki/Kalendarz
3:1
  • 25 : 20
  • 20 : 25
  • 25 : 19
  • 27 : 25

Dziękujemy za uwagę i zapraszamy do śledzenia kolejnych relacji LIVE na naszym portalu WP SportoweFakty.pl

Rzeszowianie triumfują w całym spotkaniu 3:1 i zgarniają komplet punktów, zaś najlepszym zawodnikiem zostaje wybrany Zbigniew Bartman.

  

Autowy atak Grzegorza Boćka kończy dzisiejszy mecz.

Czego nie skończył Bartman to dobił Marechal. Kolejna meczowa piłka Asseco Resovii.

Niewiele brakowało, a piłka po zagrywce Shojiego wpadłaby w boisko. Czujność zawiercian pozwoliła im jednak na dalszą grę i zdobycie punktu. Błąd popełnili bowiem rzeszowianie dotykając przy bloku antenki.

Nerwowo po obu stronach, jednak to błąd popełniają zawiercianie. Waliński posyła piłkę daleko na aut. 

Rzeszowianie zepsuli zagrywkę. Ekipy grają na przewagi.

Po bardzo długiej weryfikacji decyzja sędziów podtrzymana. Piłka meczowa dla Asseco Resovii.

Blok-aut po ataku Marechala? Sprawdzamy.

Autowa zagrywka rzeszowskiego przyjmującego. Szykuje się nerwowa końcówka. 

Buszek co prawda posłał piłkę na aut, jednak pomogli mu w zdobyciu punktu zawiercianie wpadając w siatkę.

Dużym sprytem wykazał się Waliński, który mimo potrójnego bloku wybił piłkę od rąk na aut.

Reaguje trener Lebedew.

Blok, blok duetu Kosok-Buszek. Zastopowany na prawym skrzydle Bociek i to rzeszowianie tym razem przejmują inicjatywę na boisku.

Cios za cios! Buszek rozbija zawierciańską defensywę.

Wciąż jednak o ten "krok do przodu" są zawiercianie. A wszystko za sprawą Boćka.

Kosok wygrał walkę środkowych. Gawryszewski bez szans w starciu z reprezentantem Asseco Resovii.

Chociaż rzeszowianie zagrali bardzo nerwowo w tej akcji, to dzięki opanowaniu Buszka udało im się zdobyć ten cenny punkt.

Również nie popisał się w polu serwisowym Marechal.

Popsuł zagrywkę środkowy z Zawiercia.

Bartman ustrzelił broniącego po prostej Kogę.

Decyzja podtrzymana, a zatem dwupunktowe prowadzenie Aluronu Virtu CMC.

Zawiercianie zgasili piłkę przechodzącą po rozegraniu Perrego. Rzeszowianie jednak poprosili o challenge. Czy był błąd?

Wymuszona zmiana po stronie Asseco Resovii. Nagła kontuzja Lemańskiego spowodowała, że na boisku zameldował się Krulicki.

Tym razem skuteczna akcja w wykonaniu Masnego i środkowego Aluronu.

Michał Masny przyznał się, że piłka po ataku Marechala obtarła jego dłonie. 

Po krótkiej rozmowie z trenerem, z dużym spokojem w wolne pole splasował Zbigniew Bartman.

O przerwę dla swojej ekipy poprosił trener Gruszka.

Fatalne zagranie Marechala i to na prowadzenie wychodzą goście.

Błędy, błędy po stronie Asseco Resovi sprawiają, że na tablicy pojawia się remis.

Blok-aut po mocnym uderzeniu Rafała Buszka.

Wet za wet. Zawiercianie nie zamierzają składać broni, a w ofensywie prym wiedzie Grzegorz Bociek.

Mimo nerwowego przyjęcia, Shoji poradził sobie z trudną piłką i rozegrał do Bartmana, który... z impetem wbił ją w boisko.

Dwie ostatnie akcje był zdecydowanie na plus w wykonaniu Grzegorza Boćka. Zawodnik zmniejszył straty swojej ekipy tylko do jednego "oczka".

Festiwal zepsutych zagrywek trwa. Tym razem myli się Bociek.

Nieudane zagrywki po obu stronach siatki.

Tym razem Marechal dostał niezbyt dokładną piłkę. Wyrzucony poza antenkę starał się obić blok rywali, jednak posłał piłkę daleko na aut.

Marechal sprawnie wykręcił do prostej i huknął w wolne pole.

Już w kolejnej akcji Grzegorz Bociek odpowiada dokładnie tym samym.

A Zbigniew Bartman dalej robi swoje i wybija piłkę od bloku na aut. 

Gospodarze oddali jednak punkcik zagrywką. 

I znów rzeszowski atakujący zaczyna swoje show. Bartman zmieścił się między blokiem a antenką. 

Z dużym spokojem, skutecznie ze środka Kosok.

Mimo świetnej obrony Lemańskiego punkt zdobywają goście, którzy ustawili na drodze Buszka szczelny mur.

Interweniuje trener Lebedew prosząc o przerwę.

Zbyszek Bartman dobił powracającą piłkę. To już cztery punkty różnicy! W rzeszowian wstąpiła nowa jakość. 

Gra Bartłomieja Lemańskiego nabiera tempa. Zawodnik znów obił blok przeciwników. 

Szybko jednak goście zrehabilitowali się za poprzednią akcję i z drugiej linii zaatakował skutecznie Waliński.

Marechal rozstrzelał rywali zagrywką.

Rzeszowianom nie podobało się odbicie zawiercian. W odpowiedzi na kłótnie Perrego sędzia wyciągnął żółty kartonik.

Kiwki Lemańskiego i Bartmana nie przyniosły punktu. Dopiero potężny cios środkowego dał "oczko" gospodarzom.

Ferreira zablokowany przez duet Bartman - Lemański.

Zaczynamy czwartego seta od błędów po obu stronach siatki. Bartman bije w aut, ale wcześniej zawiercianie wpadają w siatkę.

Duet Lemański-Bartman nie do przejścia! Rzeszowianie skutecznym blokiem kończą trzecią odsłonę meczu.

  

Autowy atak Boćka, a zatem piłka setowa dla Pasów.

Z decyzją sędziów nie zgadza się trener Aluronu Virtu CMC. Za dużo kłótni Lebedewa zmusza arbitrów do reakcji.

Sędziowie zdecydowali! Verhees podbił piłkę za dużo razy, a zatem punkt dla Asseco Resovii.

Sędzia odgwizdał błąd podwójnego odbicia przez Verheesa, jednak zawiercianie sprawdzają siatkę... Jest jednak sporo niepewności, więc do akcji wkracza sędzia pierwszy...

Marechal znalazł dziurę w bloku rywali i sprawnie przedarł się na drugą stronę siatki. Gospodarze coraz bliżej zwycięstwa w tej partii.

Po przerwie Kosok pomylił się w polu serwisowym.

Natychmiast o przerwę poprosił szkoleniowiec Aluronu Virtu CMC.

Świetna obrona Buszka plus pojedynczy blok Shojiego sprawiają, że rzeszowianie odskakują na trzy "oczka".

Decyzja podtrzymana. Punkt dla Pasów.

Autowa zagrywka gości? Mamy challenge.

A jednak zawiercianie znaleźli sposób na zatrzymanie Bartmana.

Gospodarze oddają jednak "oczko" zagrywką.

Rozpędzona rzeszowska maszyna znów dała o sobie znać. Bartman dzisiaj pokazuje klasę.

W ofensywie dał po raz kolejny o sobie znać Bociek.

Zbyszek Bartman konsekwentnie gromi swoich rywali zagrywką. 

Piorunujący cios po ciasnym skosie w wykonaniu Buszka. Rywale bez szans w obronie.

Cios za cios. Rzeszowianie również muszą się sporo namęczyć by zatrzymać Grzegorza Boćka.

Blok zawiercian nie straszmy Bartmanowi, który sprawnie uderzył ponad rękami przeciwników.

Tym samym odpowiedział środkowy Aluronu.

Siatkarz po chwili zepsuł jednak serwis.

Marechal uruchomiony na lewym skrzydle. Przyjmujący sprawnie obił ręce przeciwników.

"Monster block!" Kawika Shoji popisał się efektownym, pojedynczym blokiem.

Przerwa dla trenera Lebedewa.

Błędy, błędy po stronie gości sprawiają, że na prowadzenie wychodzi Resovia.

Szybko jednak wynik się wyrównał. Bociek zaatakował z prawego skrzydła na aut i na tablicy pojawiło się po 11.

I kolejny potężny atak Boćka. Aluron odskoczył na dwa "oczka".

Bociek zameldował się w polu serwisowym i... as!

  

Buszkowi nie udało się obronić potężnego ataku Boćka.

Krulicki zaskoczył przeciwników. Rzeszowianie w tym secie prezentują całkiem inny poziom niż przed zmianą stron.

Drugi serwis nieudany.

Piorunujący serwis Zbigniewa Bartmana!

Marechal nerwowo w przyjęciu, jednak Buszkowi udało się zaskoczyć rywali zdrapką na opadający blok.

Udana zdrapka Lemańskiego tuż za blok zawiercian.

Potężny atak Bartmana daje piąte "oczko" gospodarzom.

Tym razem Shoji popsuł serwis.

Pojedynczym blokiem popisał się Lemański. Asseco Resovia wyszła na prowadzenie.

Shoji zameldował się w polu serwisowym i... ustrzelił Kogę.

Pewny atak ze środka Lemańskiego.

Ferreira świetnie poradził sobie z rzeszowskim blokiem.

Rzeszowianie rozpoczęli kolejnego seta od zepsutej zagrywki. 

Sprawę załatwia jednak Grzegorz Bociek, wybijając piłkę po rękach na aut.

  

I kolejna "ściana" Pasów! Tym razem zamurowali środkowego Aluronu.

Bronią się rzeszowianie. Przez blok przedziera się Rafał Buszek.

Fatalna zagrywka rzeszowian sprawia, że ich rywale mają piłkę setową.

Tym razem to rzeszowianie ustawili szczelny mur na drodze rywali.

Ferreira zgasił powracającą piłkę. Rzeszowianie jak dzieci we mgle na boisku. 

Mocno i skutecznie Waliński. 

I kolejna zmiana w Asseco Resovii. Schodzi Nicolas Marechal zaś na boisku melduje się Nicholas Hoag.

Blok-aut po ataku Marechala. Przełamana fatalna seria. 

Duet Waliński-Gawryszewski nie do prześcia. Schulz wyszedł na boisko i od razu otrzymał "czapę" od swoich rywali.

Podwójna zmiana w szeregach Pasów. Na boisku meldują się Marcin Komenda i Damian Schulz.

Wet za wet. Zawiercianie również gromią ze środka.

Krótka rozmowa z trenerem pomogła. Skuteczny Krulicki.

Natychmiastowa reakcja trenera Gruszki.

Verhees zameldował się w polu serwisowym i... as!

  

Festiwal zepsutych zagrywek trwa w najlepsze.

Tym samym odpowiedzieli gospodarze.

Bociek zaserwował prosto w siatkę.

Soczystego gwoździa wbił Bartłomiej Lemański.

Rzeszowianie zepsuli zagrywkę.

Pewny atak ze środka Bartłomieja Lemańskiego

Kolejny potężny cios Bartmana! Rzeszowski atakujący jest nie do zatrzymania.

Bartman sprawnie ominął blok rywali.

Tym razem rzeszowski atakujący przestrzelił.

Za to po drugiej stronie bombarduje zagrywką Zbigniew Bartman. 

Nieudany serwis Ferreiry. 

Fatalny błąd podwójnego odbicia Shojiego.

Tym razem środkowy Aluronu przedarł się przez ręce przeciwników. 

Cóż to był za blok! Krulicki wyrósł na drodze Walińskiego atakującego z szóstej strefy.

Autowy atak Ferreiry i natychmiast wynik zrównał się.

Szybko oddał jednak "oczko" zagrywką Bociek.

Seria szaleńczych obron i ataków Asseco Resovii, jednak górą przyjezdni. Ferreira popracował przy siatce i wygrał walkę z Bartmanem.

Chaos w szeregach gospodarzy, kombinacje Shojiego i kolejny stracony punkt Resovii.

Tego na pewno brakowało zawiercianom w pierwszym secie. Skutecznego bloku.

Dobrze zaczęli rzeszowianie, jednak już w kolejnej akcji Ferreira zapunktował z lewego skrzydła.

Nieudana zmiana zadaniowa. Malinowski zameldował się w polu serwisowym i... zepsuł zagrywkę. A zatem rzeszowianie triumfują w pierwszym secie.

  

Rafał Buszek zepsuł zagrywkę, a zatem gramy dalej.

Krulicki ze środka i.. pierwsza piłka setowa dla Asseco Resovii.

Po nieudanym zagraniu rzeszowian o przerwę poprosił trener Gruszka.

As serwisowy Zbigniewa Bartmana! Atakujący zaskoczył "skrótem" swoich rywali.

  

Natychmiast drugą przerwę wykorzystuje trener Aluronu Virut CMC.

Rzeszowska ściana nie do przejścia. Grzegorz Bociek przegrał walkę z potrójnym blokiem.

Mocno po prostej Zbyszek Bartman. 

Chociaż Shoji popracował w obronie to nie udało mu się utrzymać piłki w grze po potężnym uderzeniu Ferreiry.

O przerwę poprosił trener Lebedew. 

Bartman nadział się na blok, jednak świetna obrona Lemańskiego pozwoliła rzeszowianom przedlużyć akcję. Piłka powędrowała do Buszka, który... rozstrzelał defensywę rywali.

Szybko jednak odzyskali punkt - Marechal sprezentował im autową zagrywkę.

Dotknęli siatki zawiercianie.

Decyzja podtrzymana, a zatem zanim piłka wylądowała na aucie jako ostatni dotknęli jej rzeszowianie. Punkt dla gości.

Shoji postraszył serwisem przez co goście mieli spore problemy z wyprowadzeniem ataku. Drużyny powalczył jednak na siatce... dla kogo będzie punkt? Zdaniem sędziów dla Aluronu. Mamy challenge. 

Marechal wykorzystał lotny blok przeciwników i skutecznie obił ręce zawiercian. 

Po chwili środkowy zepsuł jednak serwis. 

Cóż to był za cios! Z dużym luzem, ze środka Krulicki.

Pojedynczy blok nie był w stanie zatrzymać Grzegorza Boćka. Atakujący skuteczny na prawym skrzydle.

Goście zepsuli jednak zagrywkę.

Czego nie skończył za pierwszym razem, to po chwili poprawił. Bociek przedarł się przez ręce rywali. 

Gospodarze ze sporymi problemami w przyjęciu, musieli "za darmo" oddać piłkę rywalom. Na kontrze Gawryszewski spotkał się jednek ze szczelnym, rzeszowskim murem.

Wet za wet. Gawryszewski również skutecznie ze środka.

Na kontrze skuteczny Bartłomiej Lemański.

Marechal nie przestraszył Kogi swoją zagrywką. Przyjęcie w punkt, a w ofensywie dał o sobie znać Waliński.

Po takim przyjęciu Rafała Buszka, akcja nie mogła zakończyć się inaczej. Szybkie rozegranie do Lemańskiego i... pewny punkt Asseco Resovii.

Gospodarze oddali "oczko" zagrywką.

Za to Marechal pokazał, że siła nie jest najważniejsza i zaskoczył rywali kiwką tuż za blok.

Nie trzeba było długo czekać na reakcję przyjezdnych, którzy ze spokojem przeprowadzili kolejną akcję. Mocnym atakiem punkt zdobył Ferreira.

Dwukrotnie Bociek próbował zdobyć punkt atakiem, jednak posłał piłkę na aut. Odjeżdżają Pasy.

Spytne zagranie Kawiki Shojiego znów wyprowadza gospodarzy na prowadzenie. 

Szybko jednak przeciwnicy wyrównali wynik. Zapunktował Ferreira.

Ferreira ustrzelony! Buszek zaskoczył rywali mocną zagrywką.

  

Kto dziś zatrzyma rozpędzonego Bartmana? Rzeszowski atakujący z impetem obił ręce zawiercian.

Blok-aut po ataku Grzegorza Boćka.

Tym razem w ofensywie pomylili się przyjezdni. Piłka autowa dała punkt gospodarzom.

To był as! Postraszył zza linii 9. metra Michał Masny.

Zawiercianie z problemami przeprowadzili tę akcję, jednak gospodarze zmarnowali szansę na punkt z kontry. Po rozegraniu Bartmana, piłkę daleko na aut posłał Buszek.

Dopiero za drugim razem, jednak skutecznie. Rafał Buszek przedarł się przez blok rywali.

Po udanym ataku Marechal powędrował za linię 9. metra i zepsuł zagrywkę.

Piłka wylądowała na aucie, jednak po drodze zahaczyła o palce zawiercian. Mocnym uderzeniem zaskoczył rywali Marechal.

Chociaż rzeszowianie czujnie popracowali przy siatce, to rywale znaleźli dziurę w bloku.

Atakujący Asseco Resovii od początku gromi rywali i po raz kolejny popisuje się potężnym uderzeniem.

Cóż to był za cios! Potężny atak środkowego z Zawiercia był nie do zatrzymania przez gospodarzy.

Zacięta walka od samego początku spotkania. Piłka powędrowała do Boćka, jednak ten posłał ją daleko na aut.

Zbyszek Bartman również pokazał na co go stać w ofensywie i od razu swoim atakiem poderwał kibiców.

Piłkę do gry wprowadził Rafał Buszek. Koga bez większych problemów przyjął zagrywkę, a udanym atakiem popisał się Grzegorz Bociek.

Sprawiedliwymi w dzisiejszym pojedynku będą Maciej Twardowski oraz Tomasz Flis. Rozpoczynamy!

Wyjściowe składy:

Asseco Resovia: Shoji, Marechal, Buszek, Lemański, Krulicki, Bartman, Perry (libero)

Aluron Virtu CMC: Masny, Gawryszewski, Waliński, Bociek, Verhees, Ferreira, Koga (libero).

Kto zwycięży w dzisiejszym spotkaniu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Asseco Resovia przed kilkoma dniami wygrała z MKS-em Będzin po pięciu porażkach z rzędu. Nie obyło się jednak bez nerwów, bowiem o wyniku spotkania zadecydował dopiero tie-break. Pokonanie najgorszego klubu PlusLigi to jednak powód tylko do małej ulgi i radości. Czy rzeszowianom uda się przedłużyć zwycięską passę? 

  

W środku tygodnia zwyciężyli zarówno siatkarze z Rzeszowa, jak i ich rywale z Zawiercia. Bez wątpienia, faworytami w tym niedzielnym starciu są jednak podopieczni Marka Lebedewa, którzy na swoim koncie mają osiemnaście "oczek" i plasują się o pięć pozycji wyżej od Pasów. 

  

Witamy Państwa serdecznie z rzeszowskiego Podpromia, gdzie już za niespełna kwadrans wystartuje mecz 10. kolejki PlusLigi pomiędzy Asseco Resovią a drużyną Aluron Virtu CMC Zawiercie.

>

    Komentarze (0)