Najnowsze Wyniki/Kalendarz
0:3
  • 19 : 25
  • 18 : 25
  • 20 : 25

Dziękujemy za uwagę i zapraszamy do śledzenia kolejnych relacji LIVE na naszym portalu WP SportoweFakty.pl

Najlepszym zawodnikiem spotkania został wybrany Marcin Janusz.

  

Wygrana przepychanka na siatce kończy dzisiejszy pojedynek. Gdańszczanie wygrywają 3:0 i zgarniają komplet punktów. 

Skuteczny atak Schotta z lewego skrzydła sprawił, że goście mają piłkę meczową.

Halaba oddał punkt serwisem.

Bombarduje z prawej strony Filipiak i już tylko dwóch "oczek" brakuje Treflowi do wygrania meczu.

I znów punkt dla ekipy Michała Winiarskiego. Szkoleniowiec dopatrzył się błędu dotknięcia siatki po stronie Akademików.

Sprawdzamy kolejną akcję. Znów o challenge poprosili gdańszczanie.

Drugą przerwę wykorzystuje trener Castellani.

A jednak punkt dla gdańszczan! Sędziowie dopatrzyli się kontaktu buta z linią.

Czy Wojciech Żaliński przekroczył przy ataku linię 3. metra? Sprawdzamy!

O przerwę poprosił trener olsztyńskiego kolektywu.

Rozgrywający Trefla sprawnie zgubił olsztyński blok i pozostawił niemal na czystej siatce Filipiaka, który uderzył ostro po skosie.

Na atak Mateusza Miki sprawnie odpowiedział ze środka Pablo Crer.

Po chwili zrehabilitował się atakujący Trefla i tym razem trafił w boisko.

Niecalny atak Filipiaka.

Rozegranie do Schotta i... na drodze przyjmującego stanął Seyed. Udany blok środkowego z Olsztyna.

Bardzo prosty błąd po stronie gospodarzy. Prosto w siatkę zaatakował Mateusz Mika.

Grzyb zagrywa w aut.

Szybko jednak punkt zdobywają gdańszczanie, zaś celnym atakiem popisał się Schott.

Andringa huknął zza linii 9. metra i ustrzelił przyjmującego Trefla. A zatem remis!

Po wideoweryfikacji mamy korektę wyniku. Olsztynianie dotknęli bowiem siatki podczas bloku.

Blok-aut po ataku Żalińskiego.

Dopiero za drugim razem, jednak skutecznie. Halaba przedarł się na lewym skrzydle przez potrójny blok.

Halaba wykorzystał przy tym ataku pojedynczy blok.

Przyjęcie w punkt, a na środku dał o sobie znać Seyed.

I jeszcze jeden skuteczny blok gdańszczan. Tym razem zastopowany Żaliński.

Chociaż Żurek podbił potężny atak gdańskiego środkowego, to Andringa po chwili nadział się na szczelny mur.

Psuje zaś serwis Ruben Schott.

Fatalny błąd po stronie olsztynian. W siatkę wpadł Mateusz Mika.

Udanie przez środek Seyed.

Psują serwis gospodarze.

Janusz zaskoczył rywali i zaatakował z drugiej piłki. Tego nie spodziewali się olsztynianie.

Wyraźny błąd w ofensywie Rubena Schotta. Piłka wylądowała poza boiskiem.

Za to Żaliński nie przestraszył się bloku rywali.

Fatalny, autowy atak środkowego z Olsztyna.

Bartosz Filipiak nie zawiódł z pierwszej strefy i pewnie uderzył na czystej siatce.

Żurek w roli rozgrywającego, posłał piłkę do szóstej strefy. Mimo niedokładnej piłki skutecznie zaatakował Mika.

Halaba czujnie popracował pod siatką. Zastopowani rywale.

Andringa zaatakował skutecznie po rękach przeciwników.

Crer pewnie omija blok Seyeda.

Żaliński udanie rozpoczął trzeciego seta i obił gdański blok.

Autowy serwis olsztynian zakończył drugą odsłonę spotkania. 

  

Cóż to był za cios! Po prostej huknął Wojciech Żaliński.

Crer obrócił do lewego i trafił. Piłke setowa dla Trefla.

Mika zaatakował po ciasnym skosie i trafił tuż pod rękę Olenderka.

Halaba bombarduje zza linii 3. metra i już tylko dwóch punktów brakuje Treflowi do wygrania seta.

Popsuł serwis Marcin Janusz.

Ofiarna praca w obronie olsztynian zaprocentowała! Gospodarzom udało się przebić piłkę na drugą stronę, jednak gdańszczanie nie wykorzystali okazji i zaatakowali na aut.

Rozczytali zamierzenia Marcina Janusza olsztynianie i ustawili szczelny mur na drodze rywali. 

Tym samym odpowiedzieli gospodarze.

Popsuli jednak serwis gdańszczanie.

Piorunujący atak Schotta na kontrze daje dwudzieste "oczko" ekipie z Pomorza.

Grzyb nie zawiódł na środku.

Olenderek podłożył rękę i podbił kiwkę olsztynian, jednak siatkarze Trefla pomylili się w ofensywie.

Przechodzącą piłkę wykorzystał Halaba.

Janusz zdecydował się na rozegranie "pajpa" z Schottem. Przyjmujący huknął pewnie na wyczyszczonej siatce.

Tym razem nieudany serwis środkowego.

Crer zaskoczył swoich rywali skuteczną zagrywką. Piłka leciała bardzo długo i wylądowała w samym rogu boiska.

Gdańszczanie ustrzeleni w przyjęciu. Postraszył zza linii 9. metra Mateusz Mika.

Chociaż Schott podbił potężny cios Żalińskiego, to ekipie z Pomorza nie udało się wyprowadzić ataku.

Niecelny serwis olsztynian.

Długo walczyły o to "oczko" obie ekipy. Dopiero uruchomiony z prawej strony Żaliński obił gdański blok.

Blok, blok! Crer wygrał walkę środkowych na siatce.

As serwisowy Marcina Janusza. Odjeżdżają coraz bardziej siatkarze Trefla.

Mika zawiódł jednak w kolejnej akcji i popełnił błąd w ofensywie.

Mateusz Mika tym razem popisał się udanym zagraniem po skosie.

Olsztynianom nie udało się obronić potężnego ataku Filipiaka.

Po tej krótkiej przerwie Halaba pomylił się w polu zagrywki.

To już sześciopunktowe prowadzenie gości. Natychmiast reaguje na ten wynik trener Castellani.

Paweł Halaba w polu serwisowym i... as gdańskiego przyjmującego.

Skuteczny atak Filipiaka. 

Sędziowie odgwizdali błąd dotknięcia antenki po stronie gości, jednak po wideoweryfikacji akcja powtórzona.

Po krótkiej przerwie serwis zespuł Bartosz Filipiak.

O przerwę poprosił szkoleniowiec Indykpolu AZS.

Mocno i skutecznie Halaba. Gdańszczanie bardzo szybko odjechali rywalom na cztery "oczka".

Janusz rozegrał za plecy do Filipiaka, który nie dał najmniejszych szans rywalom w defensywie.

Na udane zagranie Żalińskiego sprawnie odpowiedział Halaba.

Halaba nie przestraszył się olsztyńskiego bloku.

Żaliński udanie kiwnął w wolne pole. Chociaż Janusz ruszył do obrony, to ostatecznie gdańszczanom nie udało się utrzymać piłki w grze.

Seyed Mousavi rozpoczął drugiego seta i już na starcie zaatakował w taśmę.

Rozegranie na lewe skrzydło do Rubena Schotta i... gdański przyjmujący skutecznym atakiem zakończył pierwszego seta.

  

Trzy "oczka" z rzędu zdobyli siatkarze Indykpolu AZS. Zareagował natychmiast trener Winiarski.

I jeszcze jeden skuteczny atak Wojciecha Żalińskiego z prawego skrzydła.

Bronią się olsztynianie. Żaliński obił ręce rywali.

Piorunujący serwis Halaby sprawił, że piłka wróciła na stronę gdańszczan. Choć siatkarze Trefla nie wykorzystali kontry, to zdobyli punkt stopując na siatce Żalińskiego.

Filipiak nie przestraszył się podwójnego bloku i pewnie przedarł się przez ręce gospodarzy.

Andringa uderzył mocno, jednak nie trafił w boisko. 

Chociaż olsztynianie popracowali czujnie w obronie, to opadający po bloku Żaliński wpadł w siatkę.

Długą wymianę ciosów tym razem wygrali podopieczni Daniela Castellaniego. Egzekutorem Wojciech Żaliński.

Mocno i skutecznie ze środka Wojciech Grzyb.

Decyzja arbitrów podtrzymana. Piłka wylądowała daleko poza boiskiem.

Niecelna zagrywka Żalińskiego, jednak sprawdzamy.

Popsuli jednak serwis gdańszczanie.

Niedokładne rozegranie do Schotta, jednak przyjmujący ze spokojem kiwnął w wolne pole.

Olsztynianie również odpowiadają przez środek. W roli głównej Poręba.

Tym razem przyjęcie gości w punkt i pewny atak Pablo Crera.

Sporo niedokładności i zamieszania po stronie gdańskiego zespołu. Janusz wybrał na kontrze lewe skrzydło, co przewidzieli przeciwnicy i ustawili szczelny blok.

A już po chwili na olsztyński blok nadział się Ruben Schott.

Krótka rozmowa z trenerem pomogła. Andringa uderzył nad rękami gdańszczan.

Drugą przerwę wykorzystuje nowy szkoleniowiec Indykpolu AZS.

Dobra praca na linii blok-obrona dała szansę na kontrę Treflowi. Filipiak wykorzystał okazję i sprawnie obił blok rywali.

Popsuli jednak serwis gospodarze.

Andringa sprawnie przedarł się przez ręce Wojciecha Grzyba.

Mimo ofiarnej postawy w obronie olsztyńskiego kolektywu, punkt powędrował na konto przyjezdnych. Spore zamieszanie pod siatką sprawiło, że Woicki nie był w stanie przebić piłki.

Mateusz Mika pewnie na lotnym bloku.

Chociaż Żaliński popisał się mocnym serwisem, to rywale ze spokojem odebrali zagrywkę a z lewego skrzydła skutecznie zaatakował Halaba.

Dłuższą wymianę zakończył potężnym ciosem po skosie Wojciech Żaliński. Atakujący sprawnie ominął blok Trefla.

Szóstej "oczko" wędruje na konto Indykpolu AZS po szczelnym, potrójnym bloku.

Tym razem dobre przyjęcie po stronie gospodarzy pozwoliło Woickiemu na przerzut za plecy do Żalińskiego. Atakujący sprawnie po rękach przyjezdnych.

Nakręca się coraz bardziej gdańska ofensywa. Filipiak nie dał szans rywalom.

Czego nie skończył ze środka Grzyb, to poprawił na lewym skrzydle Schott.

Tym razem Halaba pomylił się w polu zagrywki.

Dalsze problemy olsztynian ze skończeniem ataku wykorzystują gdańszczanie. Halaba huknął zza linii 3. metra.

Natychmiastowa reakcja trenera Castellaniego.

Cóż to był za blok! Żaliński nadział się na szczelną, gdańską ścianę.

Poręba nie skończył piłki, za to Schott pokazał swoją moc na lewym skrzydle i rozbił olsztyńską defensywę.

Blok-aut po uderzeniu Filipiaka.

Wet za wet. Bartosz Filipiak nie zwolnił ręki.

A już w kolejnej akcji dali znać o sobie olsztynianie. Z lewego skrzydła udanie zaatakował Mateusz Mika.

Gdańszczanie udanie otworzyli dzisiejszy pojedynek. Janusz zdecydował się na współpracę ze swoim środkowym co przyniosło pierwszy punkt. 

Sprawiedliwymi w dzisiejszym starciu będą Szymon Pindral oraz Magdalena Niewiarowska. Rozpoczynamy!

Wyjściowe składy:

Indykpol AZS: Woicki, Mousavi, Andringa, Żaliński, Poręba, Mika, Żurek (libero);

Trefl: Janusz, Crer, Schott, Filipiak, Grzyb, Halaba, Olenderek (libero).

Która drużyna zwycięży w dzisiejszym pojedynku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Dotychczasowy bilans spotkań obu ekip zdecydowanie przemawia na korzyść gdańszczan. W 20 rozegranych meczach drużyna z Pomorza zwyciężyła 17 razy.

  

Dzisiejsze starcie będzie pierwszym sprawdzianem dla nowego szkoleniowca zespołu z Warmii i Mazur, Daniela Castellaniego.

 

Witamy Państwa serdecznie! Już za niespełna kwadrans w Olsztynie wystartuje starcie 18. kolejki PlusLigi. O cenne punkty powalczy miejscowy Indykpol AZS oraz Trefl Gdańsk.

>

    Komentarze (2)

    ×