Najnowsze Wyniki/Kalendarz
2:3
  • 24:26
  • 21:25
  • 25:22
  • 25:19
  • 14:16
Dziękujemy za wspólnie spędzony czas. Za chwilę na naszym portalu pojawi się relacja z przebiegu spotkania.
Dzisiejsza porażka była 4 z rzędu w krajowych rozgrywkach Asseco Resovii Rzeszów.
MVP spotkania został wybrany Guillaume Samica.
Nieporozumienie po stronie mistrzów Polski! Podobnie jak w poprzednich partiach, Resovia w ostatniej piłce spotkanie sama się pogrążyła.Z piłką minął się Russell Holmes.
Przełamanie mistrzów! Piłkę po bloku wybija Michał Filip!
Obecnie mecz rozgrywa się jedynie pomiędzy Bartoszem Kurkiem a blokującymi AZS-u. Przyjezdni efektownie powstrzymują potężny jego atak.
Pierwszą AZS broni, a dokładnie Jakub Radomski. Czas dla Andrzeja Kowala.
Efektowny atak Kurka i piłka meczowa dla Resovii.
Para Dmytro Paszycki  i Nikołaj Penczew dwukrotnie próbuje zatrzymać Filipa na prawym skrzydle, kolejny raz okazał się już ostateczny!
On sam dokłada kolejny popsuty serwis.
Kurek od razu po wejściu na boisko punktuje na prawym skrzydle. Niestety jego koledzy mu nie pomagają, psując kolejną już zagrywkę w tym secie.
Olieg Achrem powstrzymany podwójnym blokiem!
Mimo dobrej postawy, gospodarzom sytuacja zaczyna się wymykać z rąk. Wraca Bartosz Kurek.
Dominik Witczak choć nie jest tak pewnym punktem drużyny jak Kurek, pewnie zdobywa kolejne punkty. Zmiana storn boiska.
Ofiarna wymiana, przy której aż 3 Resoviaków leżało na placu boju przy ataku Penczewa, kończy się po zbiciu Bułgara.
Fatalny błąd niezwykle doświadczonego Pawła Zagumnego.
Najpierw Olieg Achrem znajduje dziurę w bloku, kolejno rzeszowianie stawiają mur przed atakującym stołecznej drużyny! Resovia wychodzi na prowadzenie.
Ofiarność Damiana Wojtaszka nie opłaciła się i jego koledzy nie przebili się na drugą stronę.
Nierówny początek i mnóstwo błędów własnych po obu stronach siatki.
W poprzednich 4. partiach zwycięzcą był ten kto zdobywał pierwszy punkt. W tie-breaku należały on do AZS Politechnika Warszawska.
Po stronie Resovii zostają Dominik Witczak i Lukas Tichacek.Po stronie AZS-u zostają Michał Filip i Jakub Radomski za Łapszyńskiego.
A jednak siatkarzom Jakuba Bednaruka nie udało się wybronić kolejnej piłki setowej. Kończy Achrem i w hali Podpromie w Rzeszowie mamy remis.
Dominik Witczak dobre miał przeczucie aby ustawić się do przyjęcia przy zagrywce Filipa. Mimo dobrego odbioru potężnej zagrywki, rzeszowianie dają okazję do kontry rywalowi.
O dobre 1,5 metra za niska piłka do Świrydowicza. Z opresji AZS ratuje Jakub Radomski atakując blok-aut.W dalszym ciągu piłka setowa dla Resovii.
Bardzo szybka akcja na lewym skrzydle po stronie gospodarzy. W roli głównej duet Lukas Tichacek - Olieg Achrem.
Francuz Samica najpierw popisuje się bardzo fajną akcją po prostej, a po chwili psuje zagrywkę. Podopieczni Bednaruka dobre zagrania przeplatają błędami własymi.
W tej akcji wszystkie atuty były po stronie AZS-u. Stołeczni siatkarze pogrążyli się błędami własnymi.
Oliegowi Achremowi zagrywka Zagumnego będzie się śniła po nocach. Ciągle ostrzeliwany przez niego kapitan mistrzów Polski, nie może znaleźć sposobu na tego typu serwis.
Po raz pierwszy w dzisiejszym spotkaniu Jakub Radomski zmienia nie Samica, a Łukasza Łapszyńskiego. Wraca również Michał Filip.
Świetny fragment gry Paszyckiego. Ukrainiec serwuje asa.
Łukasz Łapszyński atakuje daleko w aut i na szczęście dla jego drużyny łapie Oliega Achrema stojącego na 8 metrze.
Dmytro Paszycki przypadkowo wystawiając jedną rękę blokuje atakującego z drugiej linii Samica. Druga przerwa techniczna przy wysokim prowadzeniu mistrzów Polski.
Cały czas siatkarze Bednaruka ustawiając blok zostawiają czy to z prawej, czy lewej strony siatki, około metra do antenki. Rzeszowianie bezwzględnie zamieniają to w zdobycz punktową.
Asseco Resovia Rzeszów jak popełnia błędy to tylko w pakiecie. Dwie pomyłki ofensywnych zawodników Resovii i z 5 punktowej przewagi zrobiły się 3.
Zmiana wyniku. Okazało się, że piłka dotknęła któregoś z rzeszowskich zawodników.
W kolejnej akcji, Paweł Zagumny rozgrywa na ruchomy blok do Mikołajczaka lecz ten wybija daleko w aut.
Paweł Zagumny nieco za nisko rozgrywa do Samica, jednak ten radzi sobie bez większych problemów kiwając tuż za blok.
Kończy Witczak, a o czas prosi Jakub Bednaruk.
Po powrocie z przerwy technicznej Waldemar Świrydowicz powtarza akcje z Zagumnym, tym razem bez udziału Paszyckiego.
Zamieszanie z sędziami sprawiło, że AZS Politechnika Warszawska wypadła z rytmu, z kolei Resovia złapała wiatr w żagle. Najpierw Dmytro Paszycki złapał pojedynczym blokiem Świrydowicza, a po chwili Achrem dołożył asa serwisowego.
As serwisowy Dominika Witczaka!
Siatkarze wracają do gry i to w jaki sposób! Długa wymiana, w której piłka niemalże dotyka sufitu po obronie Witczaka na swój finisz w kapitalnym ataku Oliega Achrema. Kapitan Resovii zostawił serce w tej akcji, tak jak za dawnych lat!
Przerwa w grze trwa już około 3 minut. Zamieszania ciąg dalszy.
Wideoweryfikacja wideoweryfikacji. Szkoleniowcy prześcigają się w pomysłach, a akcja nadal pozostaje bez punktu.
Kolejne zamieszanie z sędziami meczu. Akcja bez punktu, a Paweł Zagumny nie rozumie ich decyzji.
Przebieg pierwszych piłek bliźniaczo podobny do tego z poprzedniej partii. Z tą różnicą, że Achrem będąc pod piłką odbija się od bloku rywala jak od muru.
Z kolei w drużynie Politechniki na pozycji atakującego pozostaje Paweł Mikołajczak.
Asseco Resovia Rzeszów zaczyna kolejną partię z Tichackiem i Witczakiem na placu boju.
Jednak to nie ostatnia popisowa zagrywka Achrema była w centrum zainteresowania. Dyskusja Zagumnego z drugim sprawiedliwym spotkania przedłużyła się, a dołączył się do niej Fabian Drzyzga i trener Bednaruk! Iskrzy pomiędzy zespołami!
Kapitalna zagrywka Oliega Achrema schodzi do linii i bezpośrednio wpada w pole rywala! Pierwszy wygrany set mistrzów Polski!
Spięcie Pawła Zagumnego, który wrócił na ostatnie piłki z drugim sprawiedliwym meczu.
Tym razem Łukasz Łapszyński lepiej dogrywa i w ataku omija ręce blokujących.
Bartosz Kurek posyła lżejszą zagrywkę czym ewidentnie zaskakuje rywali. Punkt dla Pasówi czas dla Bednaruka.
Cóż za obrona Jana  Firleja! Niestety dla jego drużynie nie skutkuje punktem dla jego zespołu.
Niesłychane w jak łatwy sposób rzeszowianie stracili swoją przewagę! Dwa ataki, najpierw Achrema a potem Paszyckiego idealnie w ręce blokujących! Rywale nie musieli nawet zbyt wiele włożyć by zapunktować blokiem.
Nikołaj Penczew znajduje dziurę w podwójnym warszawskim bloku.
Na ławce w drużynie przyjezdnych widać, że Paweł Zagumny pracuje z fizjoterapeutą. Doświadczony rozgrywający zaczyna opadać z sił.
Wraca Guillaume Samica i od razu punktuje rywala. Niebezpieczne tylko dwa punkty przewagi gospodarzy. Kowal wykorzystuje drugi czas.
Cóż to był za blok! Dominik Witczak odbija się od Lemańskiego niczym od muru!
Z kolei ruchy trenera Jakuba Bednaruka wskazują, że chce oszczędzić swoich podstawowych zawodników przed kolejnym setem. Schodzi Zagumny.
Kowal odetchnął z ulgą. Nikołaj Penczew sforsował potrójny blok.
Waldemar Świrydowicz wchodzi w pole zagrywki i od razu goście zdobywają dwa punkty w serii. Andrzej Kowal nie czeka i bierze czas dla swoich zawodników, nie chce aby powtórzyła się sytuacja z pierwszego seta gdzie stracili 5 punktów w serii.
Dodatkowo w miejsce Samica wchodzi Jakub Radomski.
A rzeszowianie do znudzenia grają lewym skrzydłem. Następna kończąca akcja w wykonaniu Oliega Achrema.
W końcu trener Jakub Bednaruk zmienia Michała Filipa. Atakujący ewidentnie męczył się dzisiaj w ofensywie. Jego pozycję zajmuje Paweł Mikołajczak.
Za takim Russellem Holmesem rzeszowscy kibice tęsknili najbardziej. Amerykanin w efektownej akcji ze środka siatki.
Kolejna kontra idzie przez lewe skrzydło Resovii. W roli głównej Olieg Achrem.
Po słabo rozegranym pierwszym secie potyczki, Nikołaj Penczew wziął się za siebie i znów punktuje zagrywką rywala.
Dominik Witczak wziął na siebie ciężar gry w ataku.
A jednak! Po powrocie z pierwszej przerwy technicznej Samica powstrzymany i to pojedynczym blokiem Tichacka.
Dominik Witczak po przekątnej.
Czy podwójny, czy potrójny - żaden blok od jakiegoś czasu nie robi wrażenia na Guillaume Samica.
Świetne zbicie bez bloku Dmytro Paszyckiego. Na boisku w dalszym ciągu prezentują się Dominik Witczak oraz Lukas Tichacek.
Olieg Achrem powtarza kiwkę na lewym skrzydle.
Kapitalny pipe w wykonaniu duetu Penczew - Drzyzga, w jeszcze lepszy sposób podbity przez Samica. Jednak dobitka Russell Holmes już nie pozostawia złudzeń.
Tym razem lepiej seta otwierają gospodarze. Najpierw atakiem Achrema, a później pojedynczym blokiem Holmesa na Lemańskim.
Mimo niepowodzenia na trybunach nie ustaje doping dla mistrzów Polski.
Olieg Achrem bezsilny w starciu z potężną zagrywką Pawła Mikołajczaka! Stołeczni siatkarze obejmują prowadzenie 2:0!
Powtórka z rozrywki. Kolejna decydująca akcja i kolejne fatalne nieporozumienie po stronie gospodarzy. Setowa dla AZS-u.
Łukasz Łapszyński przełamuje ręce blokujących, po chwili kapitalnie odpowiada Dominik Witczak! Zacięta końcówka w hali Podpromie.
Jakub Bednaruk poprosił o wideoweryfikację serwisu Penczewa wprowadzając przy tym ogromne zamieszanie. Trener gości doskonale wie co robi.Gwizdom na Podpromiu nie ma końca.
Kolejna atomowa zagrywka Bułgara! Asseco Resovia Rzeszów wraca z dalekiej podróży!
Choć w ataku radzi sobie nie najlepiej w zagrywce pozostaje nieoceniony! Dwa kapitalne serwisy 23-latka i przerwa dla Jakuba Bednaruka.
Potężnie dobija po Penczewie na prawym skrzydle Dominik Witczak. U Bułgara widać problemy z dynamiką przy dojściu do ataku.
As serwisowy Dmytro Paszyckiego. Gospodarze nie składają broni.
Pierwszy punkt w barwach Resovii Dominika Witczaka!
Po fatalnym incydencie, Andrzej Kowal decyduje się na podwójną zmianę.
Paweł Halaba zniesiony przez kolegów z boiska. Nie dokończy dzisiejszego spotkania. Jego miejsce zajmuje Łukasz Łapszyński.
Kontuzja przy próbie bloku Pawła Halaby! Okrzyki wsparcia od rzeszowskiej publiczności w kierunku przyjmującego AZS-u!
Nawet Dmytro Paszycki, który był pierwszoplanową postacią podczas 3. kolejki Ligi Mistrzów dopuszcza się banalnych pomyłek.
Od jakiegoś czasu jedyne punkty jakie zdobywają rzeszowianie to te po błędach rywala.
Pomocną dłoń Resovii podaje Michał Filip atakując w aut.
Na boisko wraca Nikołaj Penczew.
Bartosz Kurek wyrzuca piłkę w aut. Fatalna gra mistrzów Polski.
Identyczna zagrywka tym razem w stronę Francuza. Gwizdy na Podpromiu!
Damian Wojtaszek kryje bardzo dużą część boiska w przyjęciu. w efekcie nie zdąża do zagrywki Samica schodzącej do linii bocznej.Czas dla Andrzeja Kowala.
Paweł Halaba skutecznie na lewym skrzydle. Jak dotąd przyjmujący gości, prezentują się zdecydowanie lepiej od przyjmujących gospodarzy.
Tym razem Kurek spuścił z tonu na prawym skrzydle, co w 100 proc. się opłaciło.
Skrót Pawła Halaby. Rzeszowska defensywa kompletnie zaskoczona.
Dzisiaj obaj atakujący, zarówno Michał Filip jak i Bartosz Kurek nie mają swojego dnia. Drugi oddaje rywalowi punkt bezpośrednio po zepsutej zagrywce.
Pierwszy atak Russella Holmesa w dzisiejszym spotkaniu i od razu udany.
Druga partia podobnie jak pierwsza rozpoczyna się od fatalnej serii błędów gospodarzy. Andrzej Kowal interweniuje w ekspresowym tempie wprowadzając Juliena Lyneela w miejsce Penczewa.
Ze statystyk pierwszego seta wynika, że AZS Politechnika Warszawska rozstrzelała rywala zagrywką (4 asy). Dodatkowo rzeszowianie oddali rywalowi aż 7 punktów po błędach własnych.
W drugim secie na boisku po stronie Resovii pozostaje Russell Holmes.
Fatalne nieporozumienie po stronie gospodarzy decyduje o wyniku pierwszego seta!Najpierw nikt z rzeszowian nie podbija piłki, która spada tuż za blok. Kolejno Nikołaj Penczew nabija się na podwójny blok Zagumnego i Lemańskiego! 1:0 dla AZS-u Politechniki Warszawskiej.
Potrójny blok powstrzymuje Kurka! Setowa dla przyjezdnych!
Do pomocy w bloku wchodzi Dominik Witczak! Jest to debiut 32-latka w barwach Resovii.
Kolejna kontra gości i przełamanie mistrzów Polski.
Na czystej siatce kończy Guillaume Samica. Zapowiada się emocjonująca walka punkt za punkt w decydującej fazie seta.
Pod siatką w miejsce Dryji wchodzi Russell Holmes.
Z fatalnej serii Resovii wyprowadza ją Nikołaj Penczew.
Świetny fragment gry AZS-u Politechniki Warszawskiej przy zagrywkach Mikołajczaka. Przyjezdni odrobili stratę 5 punktów.
W międzyczasie po ataku Samica przerywającemu serię punktową gospodarzy, w pole zagrywki wszedł Paweł Mikołajczak i bez litości punktuje rywala w zagrywce.  Posłał już 3 asy serwisowe.
Michał Filip nie może jak dotąd zaliczyć spotkania w Rzeszowie do udanych.
Michał Filip powstrzymany przez pojedynczy blok Penczewa! Olieg Achrem w dalszym ciągu nie schodzi z pola zagrywki.
Po powrocie na plac gry Guillaume Samica po raz kolejny nie kończy ataku. Skutecznie na kontrze Olieg Achrem.Jakub Bednaruk szybko interweniuje. Czas dla gości.
Błąd AZS-u Politechniki Warszawskiej. Resovia powoli zaczyna przejmować kontrolę nad wynikiem.
Nieudany atak Guillaume Samica poskutkował efektowną kontrą w wykonaniu mistrzów Polski.
Bartosz Kurek w końcu punktuje w pierwszej akcji.
Tym razem stołeczni siatkarze zostawiają ponad metr wolnego po prostej Bułgarowi. Wykorzystuje to bez większych problemów.
Nikołaj Penczew czujny w bloku. Na jego blok nabił się atakujący Politechniki.
Ewidentnie Michał Filip celował w ręce blokujących. Niestety dla przyjezdnych, nie udało mu się zahaczyć o rzeszowski blok.
Podopiecznym Jakuba Bednaruka brakuje dokładnego przyjęcia, dzięki któremu Paweł Zagumny mógłby rozrzucić blok rywala. Mimo to na pierwszą przerwę techniczną goście schodzą z dwupunktową przewagą.
Dmytro Paszycki efektownie atakuje na środku siatki. Goście zbyt daleko ustawieni w obronie.
Po powrocie z przerwy gospodarze w ekspresowym tempie odrabiają starty. Najpierw Olieg Achrem punktuje na lewym skrzydle, a później rzeszowianie dwukrotnie powstrzymują Pawła Halabę.
Długo nie trzeba czekać na reakcję Andrzeja Kowala. Szkoleniowiec Pasów prosi o czas.
Kapitalne otwarcie spotkania przez drużynę AZS-u Politechnika Warszawska! Michał Filip punktuje mistrzów zagrywką!
Partię inauguracyjną mistrzowie Polski otwierają od błędu dotknięcia siatki. W kolejnej akcji stołeczni siatkarze zatrzymują blokiem Bartosza Kurka.
Wyjściowe szóstki:Asseco Resovia Rzeszów: Kurek, Achrem, Paszycki, Penczew, Drzyzga, Dryja, ,Wojtaszek (libero)AZS Politechnika Warszawska: Zagumny, Samica, Lemański, Smoliński, Halaba, Filip, Olenderek (libero)
Czas na prezentację zespołów. Za chwilę poznamy wyjściowe szóstki obu drużyn.
W międzyczasie rzeszowscy zawodnicy po raz 3 w obecnym sezonie zaprezentowali się w siatkarskiej Lidze Mistrzów . W trzech setach rozgromili wicemistrzów Belgii, Volley Asse-Lennik.
W poprzedniej kolejce zmagań o tytuł mistrza Polski 2015/2016 Asseco Resovia Rzeszów przegrała we własnej hali z Cuprum Lubin 2:3. Z kolei AZS Politechnika Warszawska bez większych problemów odprawiła BBTS Bielsko-Biała 3:0.[table=674][/table]
Witamy z hali Podpromie w Rzeszowie! Za niespełna 15 minut Asseco Resovia Rzeszów podejmie drużynę AZS Politechnika Warszawska w ramach 8. kolejki PlusLigi. Początek spotkanie o godzinie 17:00.
>

    Komentarze (27)

    ×
    DyscyplinaSiatkówka
    RozgrywkiPlusLiga
    LokalizacjaRzeszów
    Grupa8. kolejka
    StadionHala Podpromie w Rzeszowie
    Data i godzina05 Grudnia 2015, 17:00