WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
3:2
  • 25 : 22
  • 25 : 21
  • 16 : 25
  • 27 : 29
  • 15 : 7

Dziękujemy za wspólnie spędzony czas i zapraszamy na kolejne mecze LSK. W sobotę wracamy z kolejną serią emocji.

Najlepszą zawodniczką zawodów została Monika Ptak.

  

Spotkanie mogło się podobać. Zarówno jedna jak i druga drużyna choć nie uniknęła przestojów, walczyła o swoje. Lepsza okazał się Developres i z ogromną zaliczką pojedzie do Łodzi. W przypadku ewentualnego zwycięstwa ŁKSu, to własnie w hali Podpromie będzie decydujący mecz. 

As serwisowy Ganszczyk kończy rywalizację pierwszego półfinału!

  

Ależ czapa na Kowalińskiej! Piłka od Ptak wróciła szybciej niż Kowalińska wylądowała na parkiecie. Kolejna meczowa!

Helić nie zwalnia ręki.

Kwiatkowska mieści się między blokującymi a siatką. 

Helić mądrze po bloku.

Jeszcze Kowalińska trzyma ŁKS w nadziei. Co ciekawe na cztery punkty, trzy były po błedach Developresu, a ten jest pierwszym zdobytym przez nie same.

Do Rousseaux i Helić dokłada swoje również Żabińska.

Helić w kontrze i wydaje się, że nie wypuszczą już tego seta.

Rzeszowianki jak w transie. Zmiana stron boiska.

ŁKS zaczyna grać nerwowo. Wykorzystuje to Rousseaux kiwając za potrójny blok. 

Rzadko która akcja kończy się w pierwszym uderzeniu. Teraz dopieo przy trzecim rozegraniu skończyła Ptak.

Bidias chyba złapała zadyszkę.

Blagojević w swoim stylu. Analizuje i potem atakuje technicznie. Tym razem kiwała.

Choć Rousseaux początkowo fatalnie sobie radziła, ostatnio jest jedynie atutem swojej drużyny.

Zaczynamy tie-breaka! Pierwsza akcja i punkt dla Developresu, powstrzymana Kowalińska.

Czapa na Blagojević! Będzie tie-break! Ależ mecz się zrobił, a rozstrzygnięcie da piąta partia.

  

Blagojević wyrównuje.

Wymiana ciosów i punkt dla ŁKSu! Wszystkie siatkarki już teraz zaangażowane na 100 proc. w zdobywanie punktów.

Rousseaux i przełamanie. Pierwsza meczowa dla Developresu.

Helić mocno wyciągnięta w ataku, ale kończy.

Szarpana gra dla ŁKS-u! 

McCledon atakuje blok-aut i znów remis. 

Rousseaux wróciła na boisko i dwa punkty przewagi dla Developresu.

 

Szczeście po stronie Developresu! Nie wiadomo jak, ale Sawicka podbiła atak Kowalińskiej co więcej zdobyła punkt obroną. Gospodynie zaczynają przejmować kontrolę nad setem.

Zrobiło się nerwowo i łodzianki zaczynają pogrążać się błędami.

Ptak blokuje McCledon i Developres doprowadza do upragnionego remisu.

ŁKS nie wyprowadza pierwszego ataku, a w kontrze Blagojević bije z całej siły.

W międzyczasie Rousseaux zjechała z boiska, jak się okazało ma jakieś problemy z udem lewej nogi. Opatrywana przez rzeszowskich lekarzy. 

  

Rzeszowianki trzy razy próbowały, aż w końcu Helić huknęła jak z armaty. Bidias nie zdążyła sie uchylić.

Strasz nie radzi sobie w defensywie.

Żabińska górą w pojedynku 1:1 na środku.

Micelli ma parę uwag do swoich siatkarek.

Kowalińska przełamuje ręce blokujących.

Blok na rzeszowskiej atakującej.

Najpierw Kowalińska w aut, ale później sie rehabilituje i dwa oczka różnicy utrzymane.

Co za cios Bidias! 

Helić zaskoczyła łódzką defensywę serwisem.

Kończy Blagojević.

Bidias i ŁKS wraca do kilkupunktowego prowadzenia.

Helić również melduje się w ataku. Gospodynie punktują w serii przy serwisie Żabińskiej.

Powoli Developres odbudowuje się.

Rousseaux znów dostała piłkę. Co prawda mocno niedokładną, ale udało jej sie zgasić akcję.

McCledon idealnie w sam róg boiska.

Kaczmar dała Rousseaux wyładować się w kolejnej akcji.

Rousseaux dostała dobrą piłkę, a mimo wszystko zbija w aut. Jeden z najgorszych meczów Belgijki w sezonie.

Micelli nie czeka. Prosi o czas.

Nie w tempo Helić. Ledwo co w siatkę w ogóle trafiła.

Monika Ptak aktywna w ataku. Wraz ze środkową powróciła do pierwszej szóstki Rousseaux i Kaczmar.

Serwisy Mras z pewnością będą się śniły po nocach rzeszowiankom.

Bidias dwukrotnie udanie z lewego skrzydła.

Kowalińska już na dobre rozkręciła się co pokazują pierwsze ataki czwartego seta.

Bidias kończy trzeciego seta. ŁKS nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w Podpromiu!

  

Kowalińska bezpośrednio w aut.

Pierwsza setowa obroniona przez Żabińską.

Gra punkt za punkt nie ma sensu w szeregach Developresu. Rzeszowianki sprawiają wrażenie jakby chciały już skończyć te wymianę.

Micelli powoli wprowadza pierwszoszóstkowe zawodniczki na boisko już w kontekście kolejnego seta. 

 

McClendon wychodzi powoli na pozycję lidera swojego zespołu. Świetny ruch ŁKSu z jej zmianą.

 

Rabka znów kiwa.

Helić podjęła się pobicia rekordu na najdalszy atak Podpromia. Jednak jej aut nie tak daleki jak choćby pamiętny Bartosza Kurka sprzed paru lat... 

McClendon blok aut.

Teraz aut Bidias. Na minimetry minęła się z rękami Ganszczyk.

Bidias niczym prawdziwy killer. 

Żółta kartka dla szkoleniowca ŁKS-u. Dyskusji nie ma końca... a przecież to jego zespół prowadzi i jest w rytmie!

Zmiana decyzji. Efimienko przełożyła ręce przy przepychance. 

Fatalne błędy techniczne pogrążają gospodynie.

O tym jaki chaos panuje po stronie Developresu pokazuje atak Blagojević. Ta, która zawsze była spokojna do końca i grała z głową, atakuje teraz prosto w blok bez zastanowienia.

Zmiana McClendon udana. Znacznie poprawiła jakość defensywy ŁKS-u.

Masek prosi o czas.

Kwiatkowska powstrzymana przez Helić. Z tej piłki niewiele mogła zrobić.

Zbicie Helić przelobowało Strasz. 

Ofensywa zawodzi to Rabka sama punktuje kiwając.

Siatkarki Developresu kompletnie bez tempa skoczyły do Kowalińskiej. Łódzka atakująca bez problemu kończy.

Bardzo dobre zbicie Moniki Ptak.

Petarda od Kowalińskiej.

Przytomna Blagojević na siatce. W międzyczasie Rabka zmieniła Kaczmar.

Kaczorowska zablokowana.

McClendon, która zameldowała się na boisku w poprzednim secie, skutecznie mija blok na lewej flance. 

Weszła Kaczorowska za Rousseaux, a Helić uderzyła mocno po bloku.

Nie ma ani jednego pozytywu w grze Developresu. Każda do każdej ma pretensje, Rousseaux ściagnięta z boiska, choć to Kaczmar najbardziej zawiniła.

Efimienko w końcu punktuje ze środka.

Micelli nie może już patrzeć na tę fatalną serię swoich siatkarek i prosi o czas.

Kolejny błąd Developresu. ŁKS nawet nie musi się starać, bo gospodynie same im oddają każdą piłkę.

Myli się Blagojević na lewym skrzydle.

Jak na zawołanie Mras punktuje serwisem.

Wracamy po 10-minutowej przerwie. Lepiej w trzecią partię weszły przyjezdne, szczególnie na linii 9. metra.

Kowalińska podjęła ryzyko i jak widać nie opłaciło się. Atakująca uderza w aut i kolejny set dla Developresu!

 

  

Żabińska ledwo co, ale skończyła. Setowa dla gospodyń.

Developres dotyka siatki. Łodzianki zbliżyły się na dwa oczka!

Rousseaux spróbowała po prostej i całe Podpromie widziało, że powinna zostać przy skosie...

Rousseaux po przyjęciu radzi sobie z podwójnym blokiem.

Znów kończy Bidias. ŁKS gra seriami: dwa ataki przez prawe, dwa przez lewe.

Bidias punktuje z lewego.

Podwójna po stronie Developresu. Kończy Andruszko, choć wystawa Rabki nie do końca czysta.

Ależ czapa na Helić! Najgorszy z możliwych wyborów Serbki - prosto w potrójny blok.

Kowalińska po raz drugi po skosie.

Kowalińska utrzymuje przyjezdne w grze.

"Zdrapka" Ptak na środku siatki.

Jak w poprzedniej partii, w kluczowym momencie seta Developres stawia na Blagojević.

Długie dyskusje spowodowane wideoweryfikacją. Sędziowie nie widzieli bloku, a Blagojević tak.

Blagojević w aut bez bloku.

 Bidias nie kończy, a Helić bezbłędna.

Bidias dobrze ustawiona, ale jednak nie udało jej się zaamortyzować ataku Helić.

Fatalne przyjęcie ŁKSu

Szczęście po stronie gospodyń. Żabińska przytomnie na środku siatki.

W ostatnim fragmencie gry ŁKS zdobył 7 punktów, natomiast Developers 1. Micelli znów interweniuje. 

Blagojević nie poradziła sobie w przyjęciu, a Helić w sytuacyjnym ataku.

Dwie przegrane przez Developres piłki na siatce.

ŁKS bardzo dobrze prezentuje się w pierwszej linii. Choć nie punktuje bezpośrednio blokiem, to wybloki robią swoje. Pokzała to Rousseaux próbując minąć go i wyrzucając piłkę w aut.

Helić uderzyła blok-aut.

Mras zaczęła być groźna zza linii 9. metra i od razu Micelli prosi o czas.

Dobry serwis Mras i przechodząca.

Świetna praca Blagojević w obronie nie owocowała. Ostatnie słowo należało do Bidias.

Bidias zablokowana.

Łodzianki próbowały lewym skrzydłem, prawym skrzydłem... a skończyła Rousseaux w pierwszym uderzeniu.

Anna Kaczmar wykorzystuje błędy rywalek.

Długa wymiana, jednak bez twardych ataków. Kiwać próbowała grecka rozgrywająca ŁKS-u, jednak nieprzyjemnie jej zagranie spotkało się z siatką.

Kolejny świetny atak Rousseaux z pipe'a. Belgijka znalazła swoją strefę na ten mecz.

Zamieszanie po stronie przyjezdnych. ŁKS źle się ustawił...

Mocno nie trafiona wideoweryfikacja z ramienia trenera ŁKS-u.

Developres kompletnie nie połapał się w ostatniej kcji. Ptak i Kaczmar skoczyły z metrową odległością od siebie i nic dziwnego, że Kowalińska rozwinęła skrzydła.

Bidias nie podbija ataku rzeszowianek.

ŁKS dobrze się broni, ale po pipe Rousseaux nie miał co zbierać.

Po niemrawym początku przyszły prawdziwe bomby Kowalińskiej.

Rozpoczynamy drugiego seta. Nie najlepiej zaczyna się dla Kowalińskiej.

As serwisowy Ewy Żak kończy premierową odsłonę! 

  

Zacięta końcówka, w której kluczową rolę odgrywa Blagojević . Pierwsza setowa dla gospodyń!

Czas dla ŁKS-u.

Blagojević na dwa razy! Atak Serbki wyprowadza Developres na prowadzenie.

Helić nie trafiła czysto, ale skończyła.

Bidias przedziera się przez ręce Helić.

Pierwsza wideoweryfikacja na wniosek ŁKSu. Bloku jak nie było, tak nie ma dalej.

Efimienko popełnia błąd przy ataku. 

Bidias atakuje na pełnym luzie. Rzeszowski blok jest poza zasięgiem Brazylijki. 

Rousseaux uderzyła co sił, jednak dopiero bomba od Helić przełamała rywalki.

Micelli jeszcze próbuje ratować wynik.

Bidias z Kwiatkowską powstrzymały rzeszowską ofensywę. 

Żabińska po raz drugi nie daje się oszukać na siatce i wygrywa przepychankę.

Ptak wyprowadza swoją drużynę z impasu.

Rousseaux zablokowana! ŁKS wychodzi na dwa oczka prowadzenia.

Ofensywa gospodyń prezentuje się coraz gorzej. Rousseaux sytuacyjną wyrzuca w aut.

Helić nie wstrzeliła się w tempo, ale wystarczyło aby utrzymać prowadzenie po stronie Developresu.

 

Micellemu puściły nerwy i prosi o czas.

Gorszy moment Helić i trzy punkty z rzędu dla ŁKS-u.

Pierwszy punkt Rousseaux w meczu. 

Ptak spóźniona na skrzydło i Bidias bez problemu kończy.

Bardzo długa akcja zakończona błędem własnym. Wymiana trwała tak długo, że Kowalińskiej zabrakło siły na skończenie piłki i uderzyła w siatkę.

Długa akcja i szybka wrzutka do Żabińskiej kończy wymianę.

Po przerwie szczęście po stronie przyjezdnych. Piłka cudem przechodzi na rzeszowską stronę.

ŁKS nie czeka na dalszy rozwój wydarzeń. Prosi o czas.

Bidias zablokowana przez duet Helić-Żabińska.

Żabińska wygrała przepychankę na siatce.

Świetna asekuracja Kowalińskiej i kontra Sielickiej.

 

Monika Ptak melduje się atakiem z obiegnięcia.

Rousseaux dwoi się i troi w defensywie, zarówno w przyjęciu jak i obronie, ale po zbiciu Sielickiej już nie było co zbierać.

Ponownie Helić. Tym razem z lewej strony.

Żabińska jeszcze nerwowo w polu serwisowym.

Bidias powoli rozgrzewa się na lewym skrzydle.

Helić ekspresowo odpowiada przyjezdnym. 

Punkt inauguracyjny dla ŁKS-u. 

Wyjściowe składy:

 

Developres SkyRes: Helić, Blagojević, Żabińska, Rousseaux, Ptak, Kaczmar, Sawicka (libero)

 

ŁKS: Bidias, Kowalińska, Efimienko, Papafotiou, Kwiatkowska, Sielicka, Strasz (libero)

Obie ekipy już po prezentacji. Za chwilę poznamy wyjściowe składy!

Sprawiedliwymi spotkania będą Mariusz Fiutek oraz Rafał Pośpiech.

Choć rzeszowianki ani razu nie pokonały w obecnym sezonie ŁKS-u, to one są stawiane w roli faworytek. Zadecydowały o tym problemy kadrowe łodzianek. 

Witamy i zapraszamy na pierwszy półfinał Ligi Siatkówki Kobiet pomiędzy Developresem SkyRes Rzeszów, a ŁKS-em Łódź.

>