Najnowsze Wyniki/Kalendarz
3:2
  • 25 : 20
  • 18 : 25
  • 25 : 15
  • 19 : 25
  • 15 : 6

MVP: Rafał Sobański (GKS Katowice)

 

GKS z pewnością wolałby komplet punktów, ale tak czy siak wciąż się liczy w walce o awans do rundy play-off. Zapraszamy na kolejne mecze tej kolejki PlusLigi i relacje z nich na naszym portalu!

Akcję skończył Kohut, ale bohateram ostatniej akcji meczu był Bartosz Mariański.

Dwie udane obrony GKS-u zaowocowały koszykarskim blokiem Krzyśka na Farynie.

Emil Siewiorek miał nosa, prosząc o wideoweryfikację. Jakub Peszko jednak trafił w blok.

Tomas Rousseuax uderzył tak, że nie było ani przez moment wątpliwości, czy będzie to udana akcja.

Sobański tym razem myli się w polu zagrywki, ale przewaga jego zespołu jest dość bezpieczna.

Bartosz Krzysiek broni, atakuje, chciałby się napisać: pełny serwis!

Sobański zagrał serwisem w taśmę, a piłka spadła tam, gdzie spaśc miała. Emil Siewiorek znów wciela się w rolę ratującego sytuację.

Obie ekipy zapamiętale się broniły, ostatecznie Sobański przeprosił punktem za niewykorzystaną wcześniej szansę na pojedynczym bloku.

Az huknęło po bloku Sobańskiego na Farynie!

Zbyt wcześniej cieszyli się gracze z Zagłebia, piłka po bloku Rousseuax otarła się o Buchowskiego.

Nie skończył Faryna, a Buchowski nie był w stanie przechytrzyć trzech par rąk w bloku. Czas dla gości.

Przechodząca piłka padał łupem Bartosza Krzyśka.

Buchowski w aut, ale chwilę potem wbił piłkę w szczelinę w bloku Kohuta.

Dodajmy, że w podstawowym składzie GKS-u gra Bartosz Krzysiek, poza tym wrócił do niego po chwili przerwy Komenda.

Langlois obija ręce Rousseuax.

Kto wygra piątego seta?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Rafał Faryna sprawia, że po raz drugi w tym sezonie o wyniku śląsko-zagłębiowskich derbów zadecyduje piąty set.

GKS nie poddaje się, przedłuża seta dzięki Bartoszowi Krzyśkowi.

GKS w totalnym odwrocie, a Jake Langlois znowu popisuje się na lewej flance.

Bardzo ładny przerzut Tichacka do Buchowskiego i wygląda na to, że zobaczymy jeszcze jednego seta.

GKS od początku tej wymiany miał problemy i to się objawiło zwłaszcza w niecelenym uderzeniu Butryna. Czas dla Ślązaków.

Tomas Rousseuax posyła serwis daleko w trybuny.

Artur Ratajczak świetnie wbija piłkę w środek parkietu!

Robi się nerwowo, katowiczanie obruszyli się na sugestie, że Rousseuax nie trafił w boisko ani broniącego rywala. Sędzia Marek Budzik uspokoił sytację, piłka dotknęła bloku.

Będzinianie wychodzą z ciemności. As Buchowskiego i przełamanie Faryny.

Co z tego, że GKS pogubił się w akcji, skoro Faryna po raz trzeci strzela ślepakiem i trafia w antenkę.

Rousseuax jednak obił blok MKS-u, ostatnie kompletnie zagubionego w ofensywie. 

I jeszcze jeden nieudany atak graczy MKS-u! Prowadzenie topnieje.

Faryna nadział się na Belga Rousseuax, a Buchowski próbował atakować przez strefę Fijałka i przeliczył się. Emil Siewiorek wzywa swoich graczy na 30 sekund przerwy naprawczej. 

I znów Buchowski w roli głównej. Sobański mógł tylko z wyrzutem spojrzeć na uciekająca piłkę.

Bartłomiej Krulicki zmniejsza nieznacznie straty, ale pięć punktów to wciąz sporo.

Skrzydła MKS-u w tym secie niosą gości aż do nieba. 

Autowy atak Langlouisa, w kolejnej akcji MKS skorzystał z mocy Rafała Faryny.

Dzięki Sobańskiemu GKS wygrywa pierwszą dłuższą wymianę od dłuższego czasu.

Pewny Langlouis, wczesniej Rousseuax kupił oczywisty aut w obronie, ale sytuację naprawił Sobański.

Maciej Fijałek zmienia Marcina Komendę. Piotr Gruszka chyba wzywa swojego pierwszego rozgrywającego na rozmowę.

Przyjmujący GKS-u wręcz uciekli od piłki po serwisie Buchowskiego. Skończyło się asem.

Dwie akcje będzinian, które miały prawo złamać morale katowickiego GKS-u.

Lukas Tichacek zawierzył w trudnej sytuacji Buchowskiemu, a ten "zdrapką" znów zirytował blok GieKSy.

Rousseuax zawiódł w przyjęciu, za to chwilę potem przełamał się Karol Butryn.

Langlois po akcji z szóstej strefy utrzymuje przewagę MKS-u.

Nieudana obrona Rousseuax, potem niepewny Mariański i bardzo nieudane zagranie Butryna... Piotr Gruszka reaguje na falstart.

Piotr Sobański spokojnie uderza obok blokujących, ale punkt należy się MKS-owi, jako że sędziowie po sprawdzeniu akcji dostrzegli błąd czterech odbić po stronie miejscowych.

... ale nieudana zagrywka Ratajczaka zakończyła partię.

Katowiczanie nie wykorzystali pierwszej piłki setowej po kontrze Sobańskiego...

Ciekawe, krótkie i udane zagranie po obronie Komendy do Butryna.

Prawa strona MKS-u na dobre zablokowana przez Kohuta.

Tomas Rousseaux nie przejął się przeciętnie dograną wysoką piłką i skończył ją z rozmachem.

Piotr Gruszka szybko bierze czas po nieudanej obronie Mariańskiego. GKS pozwala będzinianom na nieco zbyt wiele w tym fragmencie meczu.

Buchowski atakował blok-aut równie skutecznie co Bartosz Krzysiek w ostatnim swoim uderzeniu.

Grzechnik nie ma wielu okazji do atakowania, ale od czasu do czasu przypomina o sobie blokiem.

Peszko nadział się na blok Sobańskiego. GKS trochę odpuścił w zagrywce, co nie powinno dziwić.

Jan Fornal idzie na atak.

Komenda miał bronioną piłkę na ręce, ale tak czy siak Buchowski dopisał sobie kolejny punkt.

Karol Butryn bardzo chciał zaskoczyć przeciwników uderzenien sytuacyjnym przy siatce, ale wyczuł jego zamiary Artur Ratajczak.

A Rousseuax zaserwował tak, że Michał Potera mógł tylko wykonać przyruch do piłki i odprowadzić ją wzrokiem. Tomasz Kowalski na boisku.

Jakub Peszko zmienił Langlouisa. Znów dał radę na środku Kohut.

Adrian Buchowski w końcu punktuje w tym secie.

Pojedynczy blok na Farynie. Chyba możemy już podejrzewać, jak się skończy ten set.

Słowacki środkowy GKS-u uderzył na zasięgu niedostępnym dla rywali.

Katowiczanie po raz pierwszy od tysięcy lat blokują Farynę. Tak, trochę przesadziliśmy, ale tak bardzo byliśmy zaskoczeni. Czas dla MKS-u.

Buchowski i Langlois męcza się w ataku. Polski skrzydłowy zmarnował kolejną okazję, musimy wycofać to, co pisaliśmy wcześniej...

Katowiczanie nie skończyli na środku, ale po lewej stronie był Rousseuax i jego szybka ręka.

Rousseuax postawił na efektowność, Faryna na efekt końcowy. W obu przypadkach skończyło się na punkcie.

Błąd Langloisa, ale chwilę potem obok bloku atakował skuteczny dziś Buchowski.

Jake Langlois z zawiadiackim uśmiechem na ustach kończy seta. Będzinianie wykorzystali niedostatki sportowej agresji u faworytów.

To przyjęcie Rousseuax mówi wszystko o tym secie w wykonaniu GKS-u...

Rafał Faryna nie pozwala katowiczanom na pójście za ciosem. 

As Bartosza Krzyśka, GKS zdradza się z powrotem do zwyczajowej formy.

Wojciech Sobala zamienia swój pierwszy atak w meczu na punkt.

Grzechnik zdobył asa, potem już nie był tak skuteczny na zagrywce.

Langlois wstrzelił się w pomarańczową częś boiska z drugiej linii.

Na rozegraniu pojawił się w szeregach katowickiego zespołu Maciej Fijałek.

Dwa punkty Sobańskiego z rzędu zmuszają trenera Siewiorka do reakcji.

Bartosz Krzysiek wchodzi na boisko.

Niemoc GKS-u momentami przeraża. Zaskoczyło ich kiwnięcie Faryny nad blokiem.

Wyblok na Butrynie i fatalnie wycelowane pchnięcie Sobańskiego.

Kolejna wymiana, w której GKS marnuje akcję po przyjęciu. Drugi czas dla miejscowych.

I jeszcze blok Grzechnika. Zagłebiacy idą na remis w setach.

Zepsuł serwis Emanuel Kohut, wcześniej na piłce wyżył się Sobański.

As Artura Ratajczaka!

Jeszcze jedna pomyłka atakującego GieKSy i Piotr Gruszka musi napomnieć swój zespół w przerwie.

Wyraźna pomyłka Butryna sprawiła, że MKS coraz śmielej odbija się wynikiem od GKS-u.

Komenda zrehabilitował się na wczesniejsze niedokładności i wyczyścił siatkę Sobańskiemu.

Rafał Faryna udowadnia, że istnieje w Będzinie życie po Lincolnie Williamsie.

Karol Butryn drobił krok, by nadążyć do nieprzyjemnego rozegrania, ale uporał się z sytuacją.

Katowiczanie dwa razy zmarnowali okazję na idealne dogranie, z czego skorzystał kilkadziesiąt sekund później wypychający piłkę po bloku Rafał Faryna.

Znów Bartłomiej Krulicki w roli głównej, GKS odskakuje na dwa oczka.

Niezła kiwka Langloisa i blok na Sobańskim sprawiają, że znów zrobiło się remisowo.

Szalenie czujny w bloku okazał się Krulicki.

Nabiegał się w obronie Faryna, ale nie dał rady podbić piłki po akcji Butryna.

Karol Butryn naruszył przyjęcie MKS-u i pozwolił Krulickiemu na skończenie przechodzącej piłki. Finisz katowiczan był bardzo udany.

Kolejna pomyłka będzinian, teraz błędu dopuścił się Ratajczak.

Sobański na raty, ale skutecznie.

Dłuższa wymiana zakończona dobrym uderzeniem Adriana Buchowskiego. 

Przestrzelona próba Langloisa, MKS wyraźnie osłabł w końcówce seta. Challenge potwierdził decyzję sędziów.

Marcin Komenda odpowiada równie pewnym dograniem do Rousseuax.

Bardzo ładna kombinacja z Langlouisem z drugiej linii.

Goście byli blisko remisu po bloku, ale potem ulegli sile Sobańskiego.

Bezlitosne uderzenie Faryn było równie mocne co wcześniejszy "gwóźdź" Kohuta.

Karol Butryn prawie staranował krzesła, próbując bronić piłki po uderzeniu Faryny.

GKS pogubił się trochę w realizacji kontry, ale Rousseuax i tak oszukał blok swoim swobodnym zagraniem.

Cieszyli się katowiczanie, ale zbyt wcześnie, bo Tichacek zdobył asa.

Krulicki zdecydowanie wygrał walkę o piłkę z Bartłomiejem Grzechnikiem. Czas dla MKS-u.

Punkt przyznany będzinianom, pewny atak po bloku.

Sobański pewnie uderzył po skosie, zawisając na chwilę w powietrzu.

Efektowny blok Tomasa Rousseuax.

Nieudany serwis atakującego MKS-u. 

Mocna odpowiedź Rafała Faryny na zagranie Rousseuax.

Będzinianie zaczynają marnować serwisy i nie korzystają z błędów GieKSy.

Teraz Amerykanin nie popisał się w przyjęciu zagrywki Krulickiego.

Brawa należą się Langloisowi za to obicie bloku.

Piłka po serwisie Ratajczaka zatańczyła na taśmie i wpadła w pole katowiczan. Jest ciekawie od samego początku.

Spokojna obrona Mariańskiego pozwoliła na kontrę, którą Karol Butryn zamienił na blok-aut.

Pewna próba Sobańskiego, po której nastąpiła nieudana zagrywka Kohuta.

Błąd Grzechnika na zagrywce, a chwilę potem Ratajczak obija blok.

Dobra odpowiedź będzinian, spisał się Adrian Buchowski.

A zaczynamy od dobrego ataku Jake'a Langlouisa.

GKS: Kohut, Komenda, Rousseuax, Sobański, Krulicki, Butryn, Mariański (libero)

MKS: Ratajczak, Langlois, Buchowski, Grzechnik, Tichacek, Faryna, Potera (libero)

 

Za chwilę zaczynamy!

Przypomnijmy pierwszy mecz obu drużyn w tym sezonie, który został zapamiętany ze względu na wyjątkowo długiego tie-breaka.

Kto wygra mecz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Zapraszamy na piątkowe derby województwa śląskiego w PlusLidze, czyli starcie GKS Katowice - MKS Będzin.

>

    Komentarze (1)