Najnowsze Wyniki/Kalendarz
3:0
  • 25 : 22
  • 25 : 18
  • 25 : 19

Dziękujemy za uwagę i zapraszamy do śledzenia kolejnych relacji LIVE na naszym portalu WP SportoweFakty.pl

Najlepszym zawodnikiem spotkania został wybrany Thibault Rossard.

  

Autowa zagrywka Dominika Depowskiego kończy dzisiejszy pojedynek. Rzeszowianie pokonują pewnie ekipę z Katowic i w rywalizacji o 7. miejsce prowadzą 1-0.

Pierwsza piłka meczowa wybroniona przez GKS. W aut atakuje Rossard.

Thibault Rossard gromi w ofensywie, a zatem gospodarze mają pierwszą piłkę meczową.

Duet Rossard-Smith nie do przejścia! Zastopowany na siatce Karol Butryn.

Jakub Jarosz rozstrzelał katowicką defensywę. Już tylko trzech "oczek" brakuje rzeszowianom do zwycięstwa.

Na środku dał o sobie znać Woch.

Błędy, błędy po stronie katowickiego zespołu. Autowe zagranie gości przybliża rzeszowian do zwycięstwa.

Dwudzieste "oczko" dla swojej ekipy zdobywa Jakub Jarosz, wybijając piłkę po bloku na aut.

O przerwę poprosił trener Gruszka.

Podwójna zmiana w GKSie. Na boisku meldują się Maciej Fijałek oraz Dawid Woch.

Nie popisał się w ofensywie Karol Butryn, posyłając piłkę daleko na aut.

Podopieczni Piotra Gruszki od początku tej akcji czujnie pracowali blokiem, najpierw stopując Lemańskiego, a po chwili ostatecznie zatrzymując Rafała Buszka.

Katowiczanie dotykają siatki, a zatem zwiększa się prowadzenie gospodarzy.

Po takiej obronie, rzeszowianie nie mogli stracić punktu. Rossard podbił potężny atak, zaś w ofensywie nie zawiódł Rafał Buszek.

Punkt zagrywką oddaje Rossard.

Rzeszowianie nie zwalniają jednak tempa w ofensywie i tym razem gromią na środku siatki Egzekutorem Smith.

Wykręcił do prostej Dominik Depowski i sprawnie ominął przy tym rzeszowski mur.

Tym samym odpowiadają goście.

Rzeszowianie konsekwentnie psują zagrywki...

Zrehabilitował się reprezentant Asseco Resovii i tym razem zafundował Krulickiemu efektowną "czapę".

Lemański przegrał walkę środkowych. Czujnie popracował przy siatce Krulicki. 

Bombarduje na środku Lemański.

Kolejny oddany punkt zagrywką. 

Sporo szczęścia po stronie Asseco Resovii. W trudnej sytuacji był Jakub Jarosz przy tym ataku, jednak udało mu się ominąć potrójny blok, zaś rywale... dotknęli siatki.

Jednak gospodarze szybko oddali "oczko" psując zagrywkę.

Skutecznym atakiem popisał się David Smith.

Butryn zepsuł zagrywkę.

Rafał Buszek nie zdążył ustawić się w obronie i ostatecznie po skutecznym ataku Rousseaux goście zdobyli punkt.

Psują zagrywkę katowiczanie.

Sporo niedokładności po stronie katowickiego kolektywu sprawia, że rzeszowianie ze spokojem mogą ustawić blok. Lemański i Shoji zastopowali na siatce Depowskiego.

Szybkie rozegranie na lewe skrzydło do Rafała Buszka, który sprawnie obija katowicki blok.

Soczysty atak Krulickiego ze środka daje pierwsze "oczko" GKS-owi.

A na kontrze nie myli się Jakub Jarosz, wykorzystując przy tym zagraniu opadający blok.

Z wysokiego "C" rozpoczynają trzecią partię gospodarze. David Smith bombarduje rywali zagrywką.

Jakub Jarosz potężnym uderzeniem z prawej flanki kończy drugiego seta. W całej rywalizacji Asseco Resovia prowadzi 2:0.

  

Pasy mylą się w polu zagrywki.

Błędy, błędy po stronie GKS-u. Autowy atak przyjmującego katowickiego zespołu sprawia, że piłkę setową mają gospodarze.

A co na to Kawika Shoji? Rozgrywający agresywnie kiwa z drugiej piłki.

Depowski zrehabilitował się już w kolejnej akcji, kiwając z szóstej strefy w wolne pole.

Przyjmujący szybko oddał jednak punkt zagrywką.

Dominik Depowski nie przestraszył się szczelnego, potrójnego bloku i sprawnie wybił piłkę po rękach przeciwników na aut.

Wet za wet. Skutecznie Bartłomiej Krulicki.

Szybka akcja po stronie Asseco Resovii. Shoji podesłał piłkę pod rękę Davida Smitha, który z impetem umieścił ją w boisku.

Sprawnie kiwa w wolne pole David Smith. 

Karol Butryn huknął z prawego skrzydła i rozstrzelał rzeszowską defensywę. To wciąż jednak osiem "oczek" różnicy.

"Monster block"! Przy siatce czujnie popracowali Lemański i Shoji.

Siatki dotykają zawodnicy GKS-u.

Te 30 sekund przerwy wybiło z rytmu gospodarzy. W polu zagrywki myli się bowiem Jarosz.

Interweniuje szkoleniowiec GKS-u prosząc o przerwę.

Fatalne zagranie katowiczan. Sędzia odgwizduje przyjezdnym błąd piłki rzuconej.

Nieudane zagrywki po obu stronach siatki.

Bartłomiej Lemański pokazuje na co go stać w ofensywie. 

Duet Lemański-Buszek nie do przejścia. Zatrzymany na siatce Rousseaux.

Mocny serwis, jednak autowy. Myli się Marcin Komenda.

Blok-aut po ataku Butryna.

Tym razem siatkarz przeszedł linię 9. metra przy zagrywce.

Nie poradził sobie w odbiorze Jakub Jarosz. Egzekutorem Kohut.

  

Niecelna zagrywka rozgrywającego Asseco Resovii.

Piorunujący atak Rossarda sprawia, że gospodarze odskakują na trzy punkty.

Tym razem zawodnik GKS-u myli się w polu zagrywki.

Sobański strzelił i... trafił zagrywką prosto w Rafała Buszka.

Chociaż gospodarze czujnie popracowali blokiem i mieli szansę na kontynuacje gry, to popełnili błąd dotknięcia siatki.

Popracował w obronie Lemański, co pozwoliło rzeszowianom na przeprowadzenie kontry. Mimo niedokładnego dogrania, na lewym skrzydle dał o sobie znać Rossard.

Po skutecznym ataku Rossarda znów na prowadzeniu ekipa znad Wisłoka.

Tym razem Jakub Jarosz sprawnie ominął katowicki blok i zmieścił się pomiędzy rękami rywali a antenką.

Rafał Sobański sprawnie obił rzeszowski blok i na prowadzeniu GKS.

Atakujący Asseco Resovii myli się w polu zagrywki.

Wykorzystany blok rywali. Jakub Jarosz potężnie, po rękach rywali posyła piłkę na aut.

Udanie drugiego seta otworzyli rzeszowianie. Po mocnym ataku Jakuba Jarosza "oczko" powędrowało na konto Pasów.

Skuteczny atak Bartłomieja Lemańskiego kończy pierwszą odsłonę spotkania.

  

Katowiczanie nie wykorzystują kontry! Rousseaux posyła piłkę na aut, a zatem piłka setowa dla Resovii.

Tym razem Butryn popisał się mocnym, skutecznym atakiem.

Drugą przerwę w tym secie wykorzystuje trene Gruszka.

Zastopowany na siatce Karol Butryn! W końcówce seta na dwa "oczka" odskakują gospodarze.

Po udanym ataku, środkowy melduje się w polu zagrywki i... as! David Smith trafia w sam narożnik boiska.

Cóż to był za cios! Smith znajduje dziurę w bloku i z impetem trafia w boisko.

Na problemy - Thibaul Rossard. Przyjmujący uderza skutecznie po skosie.

Na nic zdała się ofiarna obrona Mateusza Masłowskiego. Rzeszowianie stracili punkt po autowym uderzeniu Jakuba Jarosza.

Katowiczanie kilkukrotnie podejmowali próby zakończenia ataku, jednak Butryn nie wytrzymał presji i posłał piłkę po skosie na aut.

Podwójny blok nie straszny francuskiemu przyjmującemu. Rossard sprawnie przedziera się na drugą stronę.

Sporo szczęścia po stronie rzeszowskiego kolektywu. Po nerwowym podbiciu piłki przez Lemańskiego, na lewej stronie przytomnie kiwa Rossard. 

Tym razem na lewym skrzydle daje o sobie znać Buszek, wybijając piłkę po bloku na aut.

Sporo chaosu w rzeszowskim zespole. Pasy mają spore problemy ze skończeniem pierwszej akcji co wykorzystują siatkarze GKS-u.

Lemański przegrał walkę z katowickim blokiem, przez co na prowadzenie wychodzi ekipa gości.

Punktuje Bartłomiej Krulicki i znów na tablicy wyników remis.

Nieudaną zagrywką odpowiedział Smith.

Tym razem pomylił się reprezentant GKS-u.

Po udanym ataku Rousseaux, w polu zagrywki zameldował się Kohut i... as!

Zmiana w katowickich szeregach. Boisko opuszcza Rafał Sobański, zaś w jego miejsce zostaje oddelegowany Gonzalo Quiroga.

To był as! Gromi zza linii 9. metra Rossard.

  

Rossard nie zwalnia ręki przy zagrywce, a na kontrze daje o sobie znać Smith. Rzeszowski kolektyw powoli się rozkręca.

O przerwę poprosił szkoleniowiec GKS-u.

I znów Rossard postraszył zagrywką, dzięki czemu rzeszowianie wyszli na prowadzenie.

Po ataku Rafała Buszka na tablicy wyników pojawił się remis.

Cóż to był za cios! Huknął zza linii 9. metra Thibault Rossard i ustrzelił w odbiorze Rousseaux.

Zepsuł jednak serwis Sobański.

Przegrał walkę z katowickim rozgrywającym Jakub Jarosz. Komenda zafundował atakującemu efektowną "czapę".

Huknął na środku Kohut, jednak nie trafił w boisko. Goście liczyli na kontakt z blokiem, jednak rzeszowianie nie dotknęli piłki.

Tym razem zafunkcjonowała rzeszowska ściana, a w roli głównej Kawika Shoji i David Smith.

Tym razem reprezentant Asseco Resovii posłał piłkę daleko na aut.

Kolejna kąśliwa zagrywka środkowego Resovii wybiła z rytmu katowicki zespół. Zaczęło się od błędu w odbiorze, zaś skończyło na błędu Butryna w ataku.

Bartłomiej Lemański zameldował się w polu zagrywki i... ustrzelił Thomasa Rousseaux.

Bartłomiej Krulicki oddał rywalom "oczko" zagrywką.

Rzeszowianie popracowali blokiem, jednak nie udało im się zatrzymać Karola Butryna.

Mariański nie powstydzi się swojego przyjęcia. Odbiór w punkt, a w ofensywie nie do zatrzymania Butryn.

Po krótkiej przerwie, zagrywkę zepsuł Thomas Rousseaux.

Natychmiastowa reakcja trenera Cretu.

Nie ma rady na katowicki blok. Szczelna ściana GKS-u tym razem stopuje Bartłomieja Lemańskiego. Trzeba jednak przyznać, że środkowy dostał fatalną piłkę od swojego rozgrywającego.

Już na starcie nie radzą sobie gospodarze. Kolejny nieudany atak Rafała Buszka. Tym razem umieścił piłkę w połowie siatki.

Shoji próbował trzech opcji, jednak żadna nie okazała się skuteczna. Ostatecznie Rafał Buszek nadział się na potrójny blok.

Pierwsze oddane "oczko" zagrywką. Myli się Jakub Jarosz.

Pasy szybko odpowiedziały skutecznym uderzeniem z lewej flanki, zaś egzekutorem został Rafał Buszek.

Piłkę do gry wprowadził David Smith. Katowiczanie bez większych problemów poradzili sobie z zagrywką środkowego i od razu zaskoczyli mocnym uderzeniem z szóstej strefy.

Sprawiedliwymi w dzisiejszym pojedynku będą Magdalena Niewiarowska oraz Maciej Twardowski. Rozpoczynamy!

Wyjściowe składy:

Asseco Resovia: Shoji, Smith, Rossard, Jarosz, Lemański, Buszek, Masłowski (libero);

GKS: Komenda, Rousseaux, Krulicki, Butryn, Sobański, Kohut, Mariański (libero).

Która drużyna będzie dzisiaj cieszyła się ze zwycięstwa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Przypomnijmy, iż rywalizacja o 7. miejsce toczy się do dwóch zwycięstw.

Witamy Państwa serdecznie z Podpromia! Już za niespełna kwadrans rozegrane zostanie starcie o 7. miejsce pomiędzy Asseco Resovią Rzeszów a GKSe-em Katowice.

>

    Komentarze (1)