Najnowsze Wyniki/Kalendarz
3:1
  • 25 : 18
  • 25 : 17
  • 14 : 25
  • 25 : 22

Niestety, polscy kibice mogą czuć niedosyt. Joanna Wołosz nie wykorzystałą trzeciej w karierze szansy na złoto Ligi Mistrzyń. Imoco Conegliano przegrało jednak zasłużenie, przez większość meczu było słabsze niż ekipa Massimo Barboliniego, triumfującego po raz czwarty w karierze.

 

A my zapraszamy już niedługo na start finału Ligi Mistrzów siatkarzy!

Druga próba Egonu, lżejsza niż pierwsza, zakończyła finał i całe rozgrywki Ligi Mistrzyń w tym sezonie! 

 

Wołosz opanowała nerwy, zagrała dobrze do Karsty Lowe przedłużającej partię.

Trzy rezerwowe wchodza na parkiet po stronie Imoco, w tym Fabris. Ale to nic nie dało, bo Kimberly Hill nie trafiła!

Barstch raz jeszcze korzysta z dogrania od rodaczki.

Jeszcze jeden blok mistrzyń Włoch, tym razem na Egonu. Chyba znalazły na nią sposób.

Gdyby nie Sansonna, fatalna pomyłka Egonu dałaby punkt Imoco. a tak doszło do kontry i bezradnego patrzenia siatkarek Imoco za piłką.

Amerykańska gwiazda klubu z Novary nadziała się na blok. Dzieje się!

Michelle Bartsch wypracowała szalenie wazny punkt po morderczej walce z defensywą rywalek.

Sprawdzialiśmy uderzenie Michelle Barstch. Okazało się, że werdykt sędzi był pochopny i skrzydłowa trafiła idealnie w linię.

As serwisowy Eleonory Fersino, libero grającej dziś na przyjęciu!

 

Raz jeszcze pięknie uderza po bloku Paola Egonu.

Karsta Lowe wybierała się atakiem przez blok Piccinini i szybko tego pożałowała. 

Blok Anny Danesi na Veljković. Włoszka gra dziś wielki mecz (jeżeli odejmiemy dwa pierwsze sety).

Pojedynczy blok Egonu na Sylii, a wcześniej Sansonna broniła jak szalona!

Sylla miała w górze piłkę na trzy punkty przewagi dla Imoco, ale jej nie wykorzystała. Czy to się zemści?

Świetne dogranie Sansonny! Novara odzyskuje stabilność w ataku.

Kolejna pomyłka nieco rozchwianej w tym secie Egonu.

Kolejne dobre przyjęcie siatkarek Imoco, po których Joanna Wołosz może spokojnie zagrać do środkowych.

Karsta Lowe uderzyła po ulubionym kierunku, obok zdezorientowanej Egonu.

Czas dla Novary po błędzy Barstch.

Hill odetchęła z ulga po punktowym zagraniu. Widać, że nie czuje się dziś najpewniej.

Akcja made in USA: Barstch zablokowała Hill.

Lauren Carlini mądrze rozegrała do Michelle Barstch, zmuszjaą blok Imoco do przemieszczenia się i stabilizacji. Daniele Santarelii wziął czas, próbując zapobiec uciekającej szansie na mistrzowski puchar.

Egonu nie bawiła się w delikatne rozwiązania.

Chirichella i Egonu nie przebiły się przez blok Anny Danesi.

Wzorowa odpowiedź ze środka mistrzyń Włoch.

Anna Danesi uciekał blokowi rywala i zrobiła swoje w akcji z blisko dogrywająca Wołosz.

Robin De Kruij miała piłkę na przedramionach, ale nie spisała się w obronie.

Miriam Sylla drugi raz z rzędu nie poradziła sobie w ataku.

Fatalny serwis drużyny z Novary podsumował tego seta. Nie oglądamy na razie wielkiej, trzymającej w napięciu siatkówki, co nie zmienia faktu, że emocje już pukają do drzwi.

Set jeszcze potrwa, Albanka Bici przebiła się przez blok.

Zagrywka w siatkę daje Imoco piłkę setową, jakże upragnioną.

Przestaliśmy liczyć bloki Imoco w tym secie. Igor Gorgonzola na razie jest bezradny.

Wołosz nie powtarzała rozegrania do skrzydła, wybrała słusznie drugą linię z Kimberly Hill.

Robin De Kruijf nabrała się na zagranie rezerwowych wpuszczonych chwilę temu na parkiet. Camery i Plak.

Egonu chciała wściekle uderzyć z piłki dogranej spod band do siatki, ale skutek był taki, że została zmieniona.

Wołosz zabawiła się z De Kruijf.

I jeszcze jeden blok Anny Danesi!

Błąd Barstch w ataku, a potem blok na Veljković! Ależ się odwrócił mecz.

Egonu nieco się popsuła w ataku, wygląda to na dużą szansę dla Imoco na powrót do gry.

Świetnie reakcje bloku na ataki Egonu i Barstch powiększają prowadzenie Imoco.

Karsta Lowe uderzyła idealnie między strefę broniących rywalek. To była dobra zmiana trenera Santarellego.

Punkt Egonu, ale zasługi należą się genialne broniącej libero Sansonnie.

Jedna z nielicznych pomyłek Novary w obronie, Piccinini nie miała dobrej miny po swojej interwencji. O czas poprosił trener Barbolini.

Wołosz wykorzystała zbyt mocne przyjęcie Hill do zaskoczenia obrony przeciwniczek.

Znów remis po zagrywce Kimberly Hill w siatce.

Wzorowe rozegranie na drugą linię do zbiegającej w blok Lowe.

Błąd Egonu,  po których Carlini słusznie wybrała Stefanę Veljković.

Karstwa Lowe, która zaczęła seta w podstawie w miejsce Fabris, nie popisała się w obronie.

Imoco znów gubi się w wyprowadzeniu akcji, z czego korzysta Bartsch.

26 i 33 procent - to skuteczność Imoco w pierwszym i drugim secie. Nic dziwnego, że wynik wygląda tak, a nie inaczej. Najlepiej w kadrze mistrzyń Italii punktuje Robin De Kruijf (8), a po drugiej stronie siatki szaleje Paola Egonu (17).

Czy Imoco Conegliano stać na uratowanie wyniku i doprowadzenie do piątego seta?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Czy Imoco Conegliano stać na uratowanie wyniku i doprowadzenie do piątego seta?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Monica De Gennaro nie przebiła piłki po fatalnym przyjęciu zagrywki. Nie tak wyobrażała sobie finał Ligi Mistrzyń Joanna Wołosz. 

Egonu i za chwilę Imoco Volley Conegliano może stać przed sytuacją niemal beznadziejną.

Stefana Veljković dostała idealną piłkę pod rękę i chwilę później krzyknęła z radości. Drugi set blisko końca.

Kolejna obrona Novary i wysoka piłka do szalonej w ataku Egonu!

Mocniejsza zagrywka Conegliano nie przeszkodziła Carlini w zagraniu dobrej piłki.

Piccinini przesadziła z mocą zagrywki.

Teraz to Kimberly Hill minęła się z boiskiem mimo dobrego rozegrania.

Chirichela dobrze skoczyła do ataku Karsty Lowe.

Wołosz nie sprawiła wielkiego problemu zagrywką. Egonu zrobiła to, z czego jest znana od lat: uderzyła nie do obrony.

Massimo Barbolini poprosił o czas po punkcie Karsty Lowe. Przewaga nie jest już tak znaczna jak kilka minut temu.

Sylla włozyła w ten atak całe swoje siatkarskie zaangażowanie, z pozytywnym skutkiem.

Punktowe akcje De Kruijf i Egonu.

Kimberly Hill dostała przeciętną piłkę do ataku z szóstej strefy i nie miała prawa wygrać z potrójnym blokiem.

Joanna Wołosz zaskoczyła rywalki kiwnięciem z drugiej piłki.

Michelle Barstch! Wybiła piłkę po bloku tak mocno, że wylądowała ona w okolicach nad reklamowych.

Na razie Igor Gorgonzola nic nie robi sobie z udanych akcji środkowych rywala.

Podczas czasu dla Imoco wspomnijmy słowo o 40-letniej Francesce Piccinini, legendzie włoskiej siatkówki. Słynna "Picci" zdobyła 17 lat temu mistrzostwo świata z rodzimą kadrą właśnie w Berlinie.

Dotknięcia siatki nie było. Ale trener Santarelii domagał się sprawdzenia naruszenia strefy rozegrania. Włoch zapracował sobie na żółta kartkę.

Imoco nic nie wychodzi. Chirichella wykorzystała zbyt mocne dogranie Sylli do Wołosz, z tym że będziemy jeszcze sprawdzać tę akcję.

Zespół z Novary kolejny raz świetnie przyjmuje serwis przeciwnika i robi z tego użytek.

Chirichella wiedziała, jak wykorzystać nieco za niską wystawę na środek.

Paola Egonu... kolejny atak w cudowny sposób styczny z linią. Jak ona to robi w tak trudnych sytuacjach?

Kimberly Hill nadepnęła linię 3. metra w ataku. 

Akcja na cierpliwość została zakończona po ataku Egonu w antenkę.

Michelle Bartsch przełamała obronę rywala. Ogądaliśmy świetnie interwencje Monico De Gennaro i Stefanii Sansonny.

Samanta Fabris będzie chciała wyrzucić ten serwis z pamięci.

Duży błąd De Kruijf, która dotknęła siatki przy przebijaniu piłku.

Drugi z rzędu punkt Imoco po bloku na Barstch. Fabris i De Kruijf zadbały o dobry początek.

Warto przypomnieć, że w tym finale LM kobiet oglądamy starcie drużyn z tego samego kraju po raz pierwszy od 2005 roku i triumfu ekipy z Bergamo. Do 2017 roku regulacje CEV uniemożliwiały obecność reprezentantów tej samej krajowej ligi w finale Ligi Mistrzów i Ligi Mistrzyń. 

Michelle Bartsch, bohaterka pierwszego seta, kończy seta pewnym uderzenie po skosie. Imoco Conegliano na razie nie gra jak mistrz Włoch.

Veljković dostała zbyt niską piłkę i Anna Danesi mogła ją łatwo zablokować.

Piłka setowa po widowiskowym ataku Michelle Bartsch.

Środkowe Imoco musiały wygrać tę piłę, ale Carlini je zwiodła swoją czujnością przy siatce.

Christina Chirichella nie popisała się w sytuacyjnej wystawie.

Arbiter meczu pokazała, że Egonu uderzyła po bloku, choć początkowo nie było to tak pewne.

Bardzo długi challenge, który ostatecznie wykazał, że blok Imoco nie dotknął siatki, a Egonu uderzyła mocno w aut.

Czytelne rozegranie do Egonu zostało zamienione na blok Imoco.

Podwójna zmiana w Imoco, wchodza Marta Bechis i Karstwa Lowe. Trener Santarelii wziął Fabris i Wołosz na rozmowę.

Joanna Wołos dobrze odnajduje się w grze ze środkowymi, ale czy to pomoże w odbudowaniu wyniku?

Kolejna akcja, po której obrona Conegliano musi ustąpić przed Paolą Egonu.

Nie pomogła zmiana Valentiny Tirozzi za Syllę. Egonu punktuje raz za razem.

Piccinini! Zobaczyła, gdzie można było kiwać obok bloku Imoco i pchnęła piłkę idealnie w narożnik.

Sansonna, nieco zachwiana, dograła świetnie do pewnej siebie Egonu.

Kolejne kapitalne zagranie Joanny Wołosz, tym razem na środek do Danesi.

Egonu uderzeniem w linię zakończyła w wymianę, w której siatkarki Imoco wykonały co najmniej dwie najlepsze obrony całej Ligi Mistrzyń! Co to był za tehcniczny pokaz możliwości.

 

 

Pewne uderzenie Robin De Kruijf, jednej z najskuteczniejszych środkowych ligi włoskiej.

Lauren Carlini dwukrotnie nie popisała się w rozegraniu, co dało Imoco punkt blokiem. Czas dla Massimo Barboliniego. 

Coż za uderzenie De Kruijf po fantastycznym rozegraniu Wołosz. Imoco chyba się rozkręca i pozbywa się poczatkowego stresu.

Barstch biegła jak szalona za piłką po uderzniu Kimberly Hill, ale bez powodzenia.

Blok na środku siatki siatkarek z Conegliano.

Co za dziwna akcja, w której widzieliśmy świetne obrony i wręcz amatorskie próby kontrataku. Blok Igora Gorgonzola po raz kolejny przeczytał zamiary Wołosz i zatrzymał Samantę Fabris.

Amerykanka znów zwiodła blok Imoco! Co za piorunujący start wicemistrza Włoch.

Kolejny nieudany atak Sylli, a Bartsch znowu huknęła nad blokiem Imoco!

Mądra kiwka Egonu, która zmyliła broniącą de Gennaro. O czas prosi Daniele Santarelli.

Nie kończą swoich ataków siatkarki z Conegliano. Zdenerwowana Miriam Sylla nie dograła dobrze piłki, co skutkowało punktem dla rywalek.

Dobre wejście w mecz Amerykanki Michelle Bartsch.

 

Novara: Piccinini, Chirchiella, Carlini, Egonu, Veljković, Bartsch, Sansonna (libero)

 

Max-Schmelling Halle skąpana jest w czerni, a siatkarki obu drużyn wychodza na parkiet przy asyscie laserowych świateł.

 

Imoco: Danesi, De Kruijf, Wołosz, Fabris, Sylla, Hill, De Gennaro (libero)

Już za chwilę zaczynamy, a tutaj prezentują się obie kapitan z trofeum.

Przypomnijmy jeszcze nasza rozmowę z Wołosz tuż po pokonaniu w dwumeczu Fenerbahce Opet Stambuł i awansie jej zespołu do finału LM.

W tym sezonie kluby z Novary i Conegliano rywalizowały siedmiokrotnie. Łupem zespołu Wołosz padło mistrzostwo Włoch oraz krajowy puchar, natomiast wicemistrzynie Italii zdołały pokonać swojego największego rywala w meczu o Superpuchar, a także w meczu fazy zasadniczej Serie A kobiet rozgrywanym 11 listopada 2018 roku.

Joanna Wołosz od razu po berlińskim finale LM uda się wynajętym przez PZPS samochodem do Opola, gdzie kadra Polski rozegra pierwszy turniej Ligi Siatkówki Kobiet.

Kto wygra finał Ligi Mistrzyń?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Już za chwilę rozpoczynamy pierwszy akt najważniejszego wydarzenia w europejskiej siatkówce klubowej. Imoco Volley Conegliano albo Igor Gorgonzola Novara - któryś z tych klubów zostanie dziś triumfatorem Ligi Mistrzyń. To wielka szansa dla Joanny Wołosz na pierwsze w karierze złoto tej imprezy.

>

    Komentarze (10)