Najnowsze Wyniki/Kalendarz
PAP/EPA / EPA/CHRISTIAN BRUNA

Kamil Stoch na czele! Polak prowadzi w Turnieju Czterech Skoczni!

Daniel Ludwiński
Daniel Ludwiński
Kamil Stoch objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni. Po dwóch konkursach Polak minimalnie wyprzedza Stefana Krafta. Na piąte miejsce awansował Piotr Żyła.

Stoch nie wygrał ani w Oberstdorfie ani w Garmisch-Partenkirchen, ale wszystkie jego skoki oddane na niemieckich obiektach były doskonałe i dały mu dwa drugie miejsca. Łączna nota punktowa Polaka po czterech turniejowych seriach jest najwyższa - nasz zawodnik w niedzielę wyprzedził Stefana Krafta, lidera po pierwszym konkursie. Dalsza rywalizacja tej dwójki zapowiada się pasjonująco. Wszystko wskazuje na to, że właśnie jeden z nich wygra Turniej Czterech Skoczni, gdyż klasyfikowany na trzeci miejscu Daniel-Andre Tande ma już do nich pewną stratę, choć oczywiście jest to jeszcze różnica do odrobienia.

Rewelacyjnie radzi sobie Piotr Żyła, który także zmierza po najlepszy wynik w Turnieju w całej karierze. Drugi z naszych reprezentantów zajmuje doskonałe piąte miejsce i trafi zaledwie dwa punkty do Markusa Eisenbichlera. Niewiele niżej, na ósmej pozycji, plasuje się Maciej Kot.

Drugą dziesiątkę zamykają Dawid Kubacki i Stefan Hula. Na odległych pozycjach plasują się tylko Jan Ziobro i Klemens Murańka

Pełne transmisje z Turnieju Czterech Skoczni (kwalifikacje i konkursy) tylko w Eurosporcie 1. Najbliższa relacja (kwalifikacje w Innsbrucku) we wtorek o godzinie 13:45.

Klasyfikacja Turnieju Czterech Skoczni 2017

MiejsceZawodnikKrajPunkty
1.Kamil StochPolska997,8
2.Piotr ŻyłaPolska962,5
3.Daniel Andre TandeNorwegia941,8
4.Maciej KotPolska934,3
5.Manuel FettnerAustria926,8
6.Stefan KraftAustria926,5
7.Markus EisenbichlerNiemcy924,4
8.Stephan LeyheNiemcy911,1
9.Domen PrevcSłowenia908,8
10.Andreas StjernenNorwegia900,3
15.Dawid KubackiPolska875,6
20.Stefan HulaPolska843,2
31.Jan ZiobroPolska557,9
50.Klemens MurańkaPolska200,3


ZOBACZ WIDEO Kamil Stoch: Zwycięstwo jest... zwycięstwem. Ja byłem drugi (źródło: TVP SA)

Czy Kamil Stoch wygra 65. Turniej Czterech Skoczni?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (10):

  • cop Zgłoś
    Turniej dopiero w połowie,i kazdy z 10 może wygrać,tam jest tylko 22 punkty różnicy,więc proponuje nie rozdawać trofeum już teraz.W Austrii na 100 proc zaatakuja Austryjacy, do tego
    Czytaj całość
    ciut stronnicze noty od sędziów,Norweg,Młody Słoweniec,jego bym nie przekreslał! 14 metrów cztery skoki.To jest bardzo mało,i przy podobnych skokach Kamil nie wygra tego turnieju,musi mocniej odpalić,widać jak sędziowie oceniaja Polaków słabiej.Piotrek w 4 skokach został oszukany przynajmniej o 8 pkt,tak i on byłby w czubie.Małysz wygrywał bo deklasował innych zawodników,Kamil tak mocny nie jest i może nawet wypaść z 3 .Naturalnie życze mu 2 zwycięstw i odebrania Audi.
    • zbanowany Zgłoś
      Sezon kapitalny, zapowiada się na najlepszy w historii jeśli chodzi o drużynę. Widać ile nam brakowało w poprzednich sezonach do najlepszych w kwestii sprzętu i nowinek. W sytuacji w
      Czytaj całość
      jakiej znajdują się obecnie skoki w naszym kraju - dwie skocznie, dosłownie dwie!!! przygotowane do skakania na wysokim poziomie, w tym jedna w Zakopcu remontowana gdzieś od pół roku. Dramat... W takich "okolicznościach przyrody" bez sprzętu z najwyższej półki Kruczek ulepił wcześniej cuda, bo tak należy nazwać sukcesy drużynowe czy medale Kamila. I osiągnął to dzięki wiedzy i pomocy najlepszego fachowca wśród trenerów jeśli chodzi o technikę - Hannu Lepistoe. I dzięki technice nasi nawiązywali przez ostatnie lata walkę z dozbrojonymi, naszpikowanymi nowinkami technicznymi rywalami. Gdy odszedł Kruczek a przyszedł Horngacher do wypracowanej techniki dołożył sprzęt o którym nikt w sztabie nie miał pojęcia i nagle zaczęliśmy trząść skokami. Jeden i drugi trener zasługuje więc na szacunek, bo obaj wnieśli coś, co złożyło się na obecny stan rzeczy. Zawstydzamy konkurencję w tym roku bo i Niemcy, i Austriacy, a nawet Słoweńcy nie mogą w prost uwierzyć że kraj w którym skocznie można policzyć na palcach jednej ręki ma już taki dorobek i prze do przodu bo ciągle mu mało. Szkoda że w tym parciu władze krajowe związku cofają się jakby rok w rok wstecz, bo od czasu Małysza w budowaniu nowych skoczni cisza. A pieniądze szły za sukcesami za czasów Adama jak i pewnie przyjdą teraz jeśli forma będzie dopisywać. Widać że różnica między kadrą A a resztą powiększa się coraz bardziej.
      • pajac Zgłoś
        Prowadzi, ale nic na razie nie wygrał, więc to nic takiego. Myślę, że następny konkurs zweryfikuje jego umiejętności, a jak znów nie wygra straci swoją lokatę.
        Wszystkie komentarze (10)

        Komentarze (10)

        PRZEJDŹ NA WP.PL