Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Getty Images / Alexander Hassenstein / Na zdjęciu: Kamil Stoch

Kamil Stoch zbiera nagrody po fenomenalnym sezonie

Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Skoczkowie zakończyli już sezon 2017/2018, ale to nie oznacza końca nagród dla jego największego bohatera, Kamila Stocha. Tym razem 30-latek z Zębu zwyciężył w plebiscycie "Sportowy Moment Miesiąca" organizowany przez Światową Akademię Laureus.

Razem z Polakiem triumfował również Sven Hannawald. Obaj świetni skoczkowie zostali wyróżnieni za 66. Turniej Czterech Skoczni

Kamil Stoch zdobył uznanie kibiców, którzy mieli decydujący głos w plebiscycie, swoimi wynikami sportowymi w turnieju. Na przełomie 2017 i 2018 roku Polak obronił tytuł w niemiecko-austriackich zawodach, wygrywając wszystkie 4 konkursy. Wcześniej takim osiągnięciem mógł pochwalić się tylko Hannawald.

Niemiecki skoczek, gdy Stoch wyrównał jego rekord, pokazał jednak klasę. Tak jak wcześniej zapowiadał, zaraz po zakończeniu konkursu w Bischofshofen wyszedł z kabiny komentatorskiej (jest ekspertem niemieckiego Eurosportu) i osobiście pogratulował podopiecznemu Stefana Horngachera na zeskoku. Obrazki, gdy Hannawald obejmuje Stocha i szczerze cieszy się z jego sukcesu, szybko obiegły cały świat.

Kibice również je zapamiętali i właśnie to wydarzenie uznali za "Sportowy Moment Miesiąca". Teraz Polak i Niemiec znaleźli się w gronie nominowanych do "Sportowego Momentu Roku".

ZOBACZ WIDEO: Walter Hofer: Triumf Stocha w PŚ nie zaskoczył, bo to wspaniały zawodnik

Czy w sezonie 2018/2019 Kamil Stoch nadal będzie skakał tak świetnie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (5):

  • Kajlo PL Zgłoś
    Gratulacje Kamil ... jesteś Wielki a i to za mało powiedziane porostu Arcymistrz !!! Brawo chłopie !
    • Katon el Gordo Zgłoś
      "Hannawald pokazał klasę". No nie wiem. W trakcie Turnieju 4 Skoczni w wywiadach dawał do zrozumienia, że nie wierzy aby którykolwiek ze skoczków (w tym Stoch) zdołali wyrównać jego
      Czytaj całość
      osiągnięcie. Potem im bliżej było do końca turnieju, tym coraz bardziej się z tego oświadczenia wycofywał, tłumacząc, że został źle zrozumiany. Gratulacje po ostatnim skoku Stocha były robieniem "dobrej miny do złej gry". Zostały wymuszone sytuacją i chęcią zatarcia złego wrażenia. Myślę, że tak to odebrała większość polskich kibiców.
      • Andreas Hendzel Zgłoś
        Należy mu się i moim zdaniem jest wyjątkowym chłopakiem. Jestem dumny że jest naszym rodakiem .
        Wszystkie komentarze (5)

        Komentarze (5)

        PRZEJDŹ NA WP.PL