Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Apoloniusz Tajner WP SportoweFakty / Na zdjęciu: Apoloniusz Tajner

Nieporozumienie na linii Tajner - Kot. Jest odpowiedź prezesa PZN

Dawid Góra
Dawid Góra
Maciej Kot wprost skrytykował słowa Apoloniusza Tajnera, który w rozmowie z TVP Sport stwierdził, że skoczkowie rozpoczną sezon od mocnego uderzenia. Dla WP SportoweFakty prezes PZN wytłumaczył swoje intencje.

- Cóż... Prezes potrafi dmuchać balonik. Dla nas to nie są dobre słowa, co innego dla niego. Każdy dba o własne podwórko. Chcemy wypaść w Wiśle jak najlepiej, ale pamiętajmy, że to pierwsze zawody. Warunki bywają niepewne, może brakować "oskakania" na śniegu. Do tego być może ktoś wyskoczy z nowym sprzętem... W przeszłości konkursy otwarcia miały niespodziewanych zwycięzców, którzy potem przepadali w drugiej części Pucharu Świata. My nie będziemy mówić o mocnym otwarciu. Lepiej skupić się na pracy - powiedział Kot dziennikarzowi Telewizji Polskiej.

Tajner nie chce wprost odnosić się do sformułowań zawodnika. Szef Polskiego Związku Narciarskiego przyznaje jednak, że skoczkowie wolą mieć spokój i ciszę.

- Tak się nauczyli. Chcą jak najlepiej rozpocząć sezon. Ale mnie dziennikarze pytają o prognozy, więc w jakiś sposób muszę odpowiadać. Nie patrzę na same wyniki, ale też na to, co dzieje się na treningach. W tym sezonie skoczkowie są przygotowani jeszcze lepiej niż w ubiegłym. Na tym etapie poziom jest wyższy, sam to mogę stwierdzić. Od pierwszych konkursów nasi zawodnicy będą się liczyć w rywalizacji. Planowaliśmy wcześniej przygotować skocznię w Wiśle, ale już wiadomo, że to się nie uda. Natomiast kadrowicze będą na zgrupowaniu w Hinzenbach, więc ich przygotowania nie są zagrożone - twierdzi Tajner w rozmowie z WP SportoweFakty.

Były trener sugeruje ponadto, że zawodnicy czasami dostają podchwytliwe pytania od dziennikarzy, a sam Kot jest bardzo zrównoważonym sportowcem. - Trzeba zaczekać na początek sezonu, ale ja nie mam obaw. Swoich wypowiedzi nie nazwałbym dmuchaniem balonika.

Do inauguracji Pucharu Świata w Wiśle zostały tylko dwa tygodnie. Kwalifikacje odbędą się 16 listopada. Na 17 zaplanowano konkurs drużynowy, a dzień później skoczkowie będą walczyć w rywalizacji indywidualnej.

ZOBACZ WIDEO: Krzysztof Wielicki: Tomasz Mackiewicz miał wspaniałą wizję, ale był postrzegany krytycznie

Czy konkurs indywidualny w Wiśle wygra któryś z polskich zawodników?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (11):

Wszystkie komentarze (11)

Komentarze (11)

×
    Wszystkie komentarze (11)
    PRZEJDŹ NA WP.PL