Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Dawid KubackiExpa/Newspix.pl / EXPA/ JFK / Na zdjęciu: Dawid Kubacki

Skoki narciarskie. Puchar Świata. Nowe buty będą przewagą Polaków. "Namącą rywalom w głowach"

Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Buty produkowane przez polską firmę mogą być wielką przewagą naszych skoczków w Pucharze Świata 2019/2020. - Na pewno miały trochę namącić rywalom w głowach, którzy zaczną kombinować - zapowiada na łamach WP SportoweFakty Jakub Kot.

Adam Małysz pracował nad tym od dawna i wreszcie dopiął swego. Buty dla polskich skoczków projektuje i produkuje polska firma Nagaba. Tym samym Biało-Czerwoni uniezależnili się w tym aspekcie od zagranicznego dostawcy i wywołali lekką panikę u rywali. 

- Na pewno dzięki tym butom zarówno sztab szkoleniowy jak i zawodnicy będą mocniejsi psychicznie. Zawsze mogą się teraz pokazać i pochwalić, że my mamy swoje buty, do których rywale nie mają dostępu. Nieważne, czy są gorsze, lepsze, białe, czy czarne. Po prostu niech inni, czyli przeciwnicy, głowią się teraz co jest w nich innego - podkreśla Jakub Kot, były skoczek narciarski. 

Czytaj także: Adam Małysz mówi wprost: Jesteśmy potęgą

- Rywale zaczną kombinować, że może oni też mogliby mieć swoją firmę w kraju, która tak jak Polakom wyprodukuje buty. I tutaj zacznie się już wojna psychologiczna pod tytułem "Co mają Biało-Czerwoni, a czego my nie mamy?". To miało na pewno trochę w głowach namącić rywalom - dodaje rozmówca WP SportoweFakty. 

ZOBACZ WIDEO Stacja Tokio #9: Artur Mikołajczewski. Powrót z zaświatów

Po raz pierwszy z nowych butów polscy skoczkowie skorzystali podczas finałowego konkursu Letniego Grand Prix 2019 w Klingenthal. Na efekt, o którym mówił Jakub Kot, nie trzeba było długo czekać. Rywale szybko zauważyli nowość u Polaków i starali się jak najlepiej podpatrzeć buty. Jak przyznał niedawno sam Michal Doleżal mogli jednak tylko popatrzeć, nie dowiedzieli się o tych butach nic. Z kolei w ich głowach została niepewność, że rywale mają coś nowego, coś co może dać im przewagę w nowym sezonie Pucharu Świata. 

Nowe buty, produkowane przez krajową firmę, to jednak nie tylko przewaga psychologiczna. To również duże ułatwienie organizacyjne. - Jeśli na przykład w trakcie sezonu czegoś by brakowało, coś trzeba będzie domówić, to jest ten bezpośredni kontakt i szybko można zareagować. Pamiętam gdy jeszcze sam byłem zawodnikiem i wtedy kontakt z niemiecką firmą, produkującą dla nas buty, trwał znacznie dłużej. Trochę zajęło czasu zanim rozpatrzyli emaila, a potem wyprodukowali i wysłali buta. Później mogło być jednak coś nie tak z butem i wszystko się przedłużało. Teraz mają Polacy do ewentualnych poprawek szybki dostęp i to jest bardzo na plus - zwraca uwagę Jakub Kot. 

- Buty są też przetestowane, modelowane pod danego zawodnika. Skoczek ma wtedy komfort, że są one dopasowane pod niego - dodaje były skoczek narciarski. - Dla mnie to jest krok do przodu. Wiem, że zawodnicy dobrze czują się w nowych butach. Co ważne, są one indywidualnie dopasowane do każdego zawodnika. Pomagają nie tylko w locie, ale też na rozbiegu - to już z kolei słowa Michala Doleżala, trenera polskich skoczków, w wywiadzie dla WP SportoweFakty (więcej TUTAJ).

Czytaj także: Horngacher ma nie tylko problemy. Wychwala dwóch swoich podopiecznych

Ta nowinka sprzętowa będzie zatem, zwłaszcza na początku sezonu 2019/2020, sporą przewagą Biało-Czerwonych, przede wszystkim w kwestii psychologicznej, bardzo ważnej w skokach narciarskich. Efekty powinniśmy zobaczyć już na inaugurację nowej edycji Pucharu Świata w Wiśle. Pierwsze oficjalne skoki na obiekcie im. Adama Małysza już w piątek 22 listopada, gdy zaplanowano treningi i kwalifikacje.

Komentarze (4):

  • Stefan Olszewski Zgłoś
    A może by tak i nowe skarpetki???
    • 0nyx Zgłoś
      co za stek bzdur.. a jak polska firma wyprodukuje im narty, to rywale też wpadną w panikę bo nie będą wiedzieć jakiego będą kształtu ? odnośnie wyposażenia jest cała masa
      Czytaj całość
      przepisów i gwarantuję że te buty nie różnią się NICZYM od innych , poza tym że będą mieli tego sprzętu więcej. Zresztą sam Kamil Stoch o tym mówił, więc nie wiem w jakim celu pisać takie bzdury ? co to ma wspólnego z rzetelnym dziennikarstwem ? WSTYD.
      • yhym1920 Zgłoś
        Sam Kamil mówił że jedyną przewagę jaką dają te buty to, to że będę mieli ich kilka par i od ręki, niż miało to miejsce w poprzednich sezonach. Więc jaka to przewaga nad innymi
        Czytaj całość
        krajami? Lekko w konstrukcji się różnią od przeciwników ale nie ma tam jakiejś wielkiej rewolucji. Za to syfy standardowo mało co się nie spuszcza nad jednym tematem robiąc po 3 "artykuły" w tygodniu. Brawo
        Wszystkie komentarze (4)

        Komentarze (4)

        PRZEJDŹ NA WP.PL