Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Dawid KubackiPAP / Grzegorz Momot / Na zdjęciu: Dawid Kubacki

Skoki narciarskie. Puchar Świata w Predazzo 2020. Kapitalny atak Dawida Kubackiego! Polak na podium. Triumf Niemca

Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Po pierwszej serii Dawid Kubacki był pod koniec dziesiątki. W finale oddał jednak znakomity skok i awansował na najniższy stopień podium konkursu PŚ w Predazzo! 4. był Kamil Stoch. Wygrał rewelacyjnie dysponowany w sobotę Niemiec Karl Geiger.

Jeszcze na dobre nie opadły emocje po 68. Turnieju Czterech Skoczni, a zawodnicy wrócili już do rywalizacji o punkty w Pucharze Świata. Po fantastycznym występie w niemiecko-austriackich zmaganiach Dawida Kubackiego liczyliśmy, że 29-latek podtrzyma świetną passę i w sobotnich zmaganiach w Predazzo powalczy o podium. 

Mistrz świata zaostrzył apetyty przed konkursem znakomitymi skokami w kwalifikacjach i serii próbnej. W obu próbach Kubacki uzyskał najwyższą notę i był głównym faworytem rywalizacji. W treningach dobrze skakali także Kamil Stoch oraz Piotr Żyła, dlatego zmagania na normalnej skoczni dla polskich kibiców zapowiadały się bardzo emocjonująco. 

W pierwszej serii wszyscy skoczkowie mieli wiatr w plecy. Momentami przybierał on jednak na sile. I właśnie na mocniejsze niekorzystne podmuchy trafili Stoch oraz Kubacki. Pierwszy z wymienionych poradził sobie bardzo dobrze. W pięknym stylu uzyskał 101 metrów i na półmetku zawodów zajmował 3. miejsce. 

ZOBACZ WIDEO: Skoki narciarskie. Jakub Kot o sytuacji kadry B. "Ciężko w tej chwili oceniać formę tych zawodników"


Słabiej z mocno niekorzystnym wiatrem poradził sobie Kubacki. Mistrz świata spóźnił wyjście z progu i przy złych warunkach (jury mogło jednak poczekać na lepszy wiatr!) był w trudnej sytuacji. Walczył o każdy metr. Ostatecznie wylądował na 98,5 metra, ale nie otrzymał zbyt wysokich not (tylko 52,5 punktu za styl). Dlatego po pierwszej serii nowotarżanin zajmował, jak na jego aktualną formę, dopiero 8. pozycję. 

Pomiędzy Stochem i Kubackim był jeszcze Piotr Żyła. Wiślanin skakał w bardziej korzystnych warunkach od swoich kolegów z kadry. Uzyskał 102,5 metra. Otrzymał od sędziów 54 punkty i przed finałową serią zajmował 5. miejsce. 

Po premierowej kolejce na pole position do zwycięstwa był Karl Geiger. Niemiec potwierdził, że na mniejszych skoczniach czuje się jak "ryba w wodzie". Mimo dość mocnego wiatru w plecy skoczył aż 104,5 metra. Od sędziów dostał wysokie oceny i z notą ponad 150 punktów pewnie prowadził w zawodach. Drugiego Stefana Krafta, który skoczył 102 metry, Geiger wyprzedzał o 5,3 punktu. Stoch tracił do prowadzącego 5,7 punktu. 

Rewelacyjny skok w pierwszej serii oddał Constantin Schmid. Niemiec uzyskał aż 107 metrów (tylko 0,5 metra mniej niż rekord obiektu Adama Małysza). Schmid miał jednak słaby wiatr w plecy, do tego skakał z wyższej belki niż skoczkowie ze ścisłej czołówki PŚ i dlatego na półmetku był czwarty, tracąc już 4 punkty do trzeciego Kamila Stocha.

W finale skuteczny atak na podium przeprowadził Dawid Kubacki. Podrażniony pierwszym przeciętnym skokiem, 29-latek w drugiej serii skoczył już zdecydowanie dalej. Uzyskał 104 metry i po swojej próbie objął zdecydowanie prowadzenie. Ostatecznie Polaka wyprzedzili tylko Kraft i Geiger. Tym samym Kubacki mógł się cieszyć się z 3. pozycji i piątego z rzędu podium w tym sezonie. 

Zaledwie o 0,1 punktu z triumfatorem 68. Turnieju Czterech Skoczni przegrał Kamil Stoch. W finale Stoch uzyskał 100,5 metra. Wydawało się, że to za słaba odległość na najlepszą piątkę. Trzykrotny mistrz olimpijski otrzymał jednak bardzo wysokie noty za styl (57 punktów) i ostatecznie był czwarty, zaledwie o 0,1 punktu za trzecim Kubackim. 

Z sobotnich zmagań zadowolony może być także Żyła. Co prawda wiślanin nie utrzymał 5. pozycji z półmetka, ale 7. lokata to i tak jeden z najlepszych rezultatów 32-latka w tym sezonie. W finale Żyła skoczył 103,5 metra, ale nieco niższe noty za styl i stosunkowo mało dodanych punktów za wiatr w plecy spowodowało, że Polak spadł o dwa miejsca. 

W sobotę złudzeń rywalom nie pozostawił Geiger. Niemiec był najlepszy zarówno w pierwszej jak i drugiej serii. W finale zmierzono mu 103,5 metra również przy dość mocny wietrze w plecy. Ostatecznie Geiger aż o 8 punktów wyprzedził drugiego Stefana Krafta.

Czołowa trójka sobotniego konkursu PŚ w Predazzo. Od lewej drugi Stefan Kraft, triumfator Karl Geiger i trzeci Dawid Kubacki. Fot. PAP/EPA/ANDREA SOLEROCzołowa trójka sobotniego konkursu PŚ w Predazzo. Od lewej drugi Stefan Kraft, triumfator Karl Geiger i trzeci Dawid Kubacki. Fot. PAP/EPA/ANDREA SOLERO
Niespodzianką in minus zawodów były skoki Ryoyu Kobayashiego. Japończyk po próbach na 96,5 oraz 98,5 metra zajął dopiero 26. miejsce i stracił prowadzenie w Pucharze Świata na rzecz Karla Geigera. Z kolei Kubacki po 3. pozycji w sobotę przesunął się na 4. lokatę w Pucharze Świata. Nowotarżanin wyprzedził Norwega Mariusa Lindvika, który po skoku w pierwszej serii na 100. metr został zdyskwalifikowany za nieprzepisowy kombinezon. 

SPRAWDŹ KLASYFIKACJĘ GENERALNĄ PUCHARU ŚWIATA PO KONKURSIE W PREDAZZO

Łącznie w finałowej serii wystartowało 4 Polaków. Oprócz Kubackiego, Stocha i Żyły punkty do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata zdobył 27. Maciej Kot. Stefan Hula i przeżywający kryzys formy Jakub Wolny odpadli po pierwszej serii. 

NIEMCY GONIĄ POLAKÓW. SPRAWDŹ KLASYFIKACJĘ PUCHARU NARODÓW PO KONKURSIE W PREDAZZO

W niedzielne popołudnie drugi konkursu Pucharu Świata w Predazzo. Początek pierwszej serii o 16:30. Relacja na żywo oraz podsumowanie zmagań na WP SportoweFakty.

Wyniki sobotniego konkursu Pucharu Świata w Predazzo:

MiejsceZawodnikKrajOdległościNota
1.Karl GeigerNiemcy104,5/103,5294,6
2.Stefan KraftAustria102/103286,6
3.Dawid KubackiPolska98,5/104279,9
4.Kamil StochPolska101/100,5279,8
5.Constantin SchmidNiemcy107/102279,1
6.Stephan LeyheNiemcy101/104277,6
7.Piotr ŻyłaPolska102,5/103,5276,6
8.Pius PaschkeNiemcy101,5/101274,5
9.Johann Andre ForfangNorwegia100/99269,7
10.Anze LanisekSłowenia100,5/99269,2
26.Ryoyu KobayashiJaponia96,5/99250,5
27.Maciej KotPolska96,5/98,5249,1
32.Stefan HulaPolska95122,4
45.Jakub WolnyPolska92,5115,1

Czy Dawid Kubacki wygra niedzielny konkurs PŚ w Predazzo?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (19):

  • Komentatorzy niech zaczną normalnie wymawiać Prevc a nie Preuc, przecież v jest a nie u, więc Prevc powinni mówić.
    • karolinkka Zgłoś
      Hej, Jestem Karolina mam 22 lata :) Napisz do mnie na http://letsdatee.pl/ jeśli jesteś koneserem kobiecych kształtów, lubisz piękne i inteligentne kobiety to zapraszam Cię do bliższej
      Czytaj całość
      znajomości z moją osobą :)
      • Cieszy że w końcu 3 Polaków w 10, ale nie rozumiem czemu nie poczekali z Dawidem tylko go puścili od razu, w 2 serii jednak oddał najdłuższy skok i zasłużenie na podium, ale niedosyt
        Czytaj całość
        jest bo z dobrym wiatrem Dawid by wygrał na luzie bo jest najlepszy w obecnej chwili, cieszy to że Kamil łapie formę, dziś tylko 0,1 do podium zabrakło trzeba liczyć że jutro Kamil odda te najlepsze skoki podobnie jak Dawid, bo jak to mawia tradycja niedziela musi być nasza, cieszy także forma Piotrka, no ja myślałem że dla niego TOP 20 na HS!04 będzie dobrym wynikiem a tu proszę jakby dołożył odległości to też jutro może spokojnie walczyć o pudło, Wolny niech odpuści Titisee i skupi się na treningach, Hula niech skończy karierę, lubię go bardzo ale jak się męczy mając 33 lata to z roku na rok będzie tylko gorzej, co do Kota to cały czas go skręca w locie może to czas by po sezonie znaleźć trenera co z nim indywidualnie potrenuje i naprawi błędy, bo to wstyd że skoczek co kiedyś był uznawany specjalistą od normalnych obiektów tym razem ledwie 4 punkty uciułał.
        Wszystkie komentarze (19)

        Komentarze (19)

        ×
          Wszystkie komentarze (19)
          PRZEJDŹ NA WP.PL