Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Skoki narciarskieMistrzostwa Polski w skokach narciarskich w Wiśle

Końcowa kolejność MP w Wiśle: 1. Stefan Hula, 2. Piotr Żyła, 3. Kamil Stoch

Stefan Hula po raz pierwszy w karierze został mistrzem Polski! Kamil Stoch uzyskał zaledwie 111,5 metra, co oznacza spadek z pierwszego miejsca na trzecie.

Znakomity wynik Stefana Huli - 126 metrów! 31-latek ma zapewniony minimum srebny medal. Co na to Kamil Stoch?

Piotr Żyła w końcu oddał swój skok i uzyskał 120 metrów. Taki wynik daje mu aktualnie prowadzenie i co najmniej brązowy medal. Swoje skoki oddadzą jeszcze tylko Stefan Hula i Kamil Stoch, prowadzący ex aequo po pierwszej serii.

Z powodu wiatru Piotr Żyła musiał zejść z belki startowej.

Nie będzie medalu dla Macieja Kota - tylko 111 metrów. Na czele pozostaje Dawid Kubacki. Do końca jeszcze trzech zawodników.

Krzysztof Leja był niespodzianką pierwszej serii, ale w drugiej rundzie zupełnie nie wyszedł mu skok. Leja uzyskał tylko 80 metrów i wypadł z czołówki.

Najlepszy skok drugiej serii w wykonaniu Dawida Kubackiego - 124 metry. Oczywiście jest to odległość dająca prowadzenie.

115 metrów uzyskał Jakub Wolny i wyprzedził o 0,1 punktu Stanisława Bielę. Do końca już tylko sześciu skoczków.

 

Drugi dobry skok Stanisława Bieli, który obejmuje prowadzenie. W drugiej kolejce były dwuboista zapewnił sobie miejsce w najlepszej ósemce.

Pozytywną niespodziankę sprawił w Wiśle Karol Niemczyk. O utrzymanie dziewiątego miejsca będzie trudno, ale po skoku na 112 metr pozostanie w szerokiej czołówce. Po jego skoku zapadła decyzja o skróceniu rozbiegu.

Tylko 98 metrów uzyskał w drugiej rundzie Łukasz Bukowski, w związku z czym nie utrzyma się w czołówej dziesiątce.

Nowy lider konkursu! Prowadzenie objął Krzysztof Stękała, który skoczył równo 120 metrów. Pozostało już tylko dziesięciu skoczków.

Do końca już tylko 13 zawodników. Prowadzi nadal Krzysztof Biegun.

Poziom konkursu wyraźnie wzrósł. Na trzecie miejsce wyszedł Kacper Juroszek - 111 metrów.

Ładnie w drugiej kolejce zaprezentował się ex-kadrowicz Krzysztof Biegun, który skoczył 117 metrów. Taki wynik pozwolił mu objąć prowadzenie.

Nieźle wypadł Damian Lasota, jedyny zawodnik z Czech, który gościnnie startuje w MP. Wynik 107 metrów w drugiej kolejce daje mu obecnie drugie miejsce.

Granicę 100 metrów o 1,5 metra przekroczył Dawid Jarząbek. Daje mu to drugie miejsce. Na czele nadal Damian Skupień, który znacznie przesunie się w górę tabeli.

97,5 metra osiągnął Łukasz Rutkowski, obecnie startujący już tylko okazjonalnie, a na co dzień prowadzący klub Rutkow-Ski.

Znakomity skok Damiana Skupienia, który wykorzystał świetne warunki. Jego wynik to 123 metry - w pierwszej serii byłaby to odległość na czołową trójkę. Skupień obejmuje oczywiście prowadzenie z ogromną przewagą.

 

Rywalizacja została wznowiona. 23. po pierwszej serii Wiktor Pękala skoczył jednak tylko 76 metrów. Na czele nadal Szymon Pawłowski.

Konkurs chwilowo wstrzymany - ponownie wieje.

Poziom poszczególnych skoków jest jak na razie niski i nikt nie przekroczył w drugiej serii 100 metrów. Z wynikiem 93 metry nowym liderem został Szymon Pawłowski.

Rozpoczęła się druga seria. Aktualnie liderem jest Jakub Chowaniec.

Drugą serię rozpocznie Wiktor Fickowski, który w pierwszej serii uzyskał notę... 5,9 punktu. Po pierwszej rundzie wyeliminowanych zostało zaledwie pięciu skoczków.

Wszystko wskazuje na to, że mistrzem Polski zostanie ktoś z dwójki Kamil Stoch i Stefan Hula - obaj mają 121,8 punktu. Zajmujący trzecie miejsce Piotr Żyła ma 111,7 punktu.

Druga seria rozpocznie się o 15:05. Po pierwszej kolejce prowadzi Kamil Stoch ex aequo ze Stefanem Hulą. Trzeci jest Piotr Żyła.

 

Kamil Stoch współliderem po pierwszej serii! Lider naszej reprezentacji uzyskał 126 metrów i prowadzi na półmetku zawodów razem ze Stefanem Hulą.

 

Na trzecie miejsce wychodzi Maciej Kot. Do końca już tylko Kamil Stoch.

Dobry skok obrońcy tytułu mistrzowskiego. Piotr Żyła uzyskał 119 metrów i jest drugi.

Piotr Żyła musiał zejść z belki startowej z powodu podmuchów wiatru.

Mistrzem Polski raczej nie zostanie Dawid Kubacki. Zwycięzca letniej Grand Prix skoczył tylko 108 metrów.

Zdecydowane prowadzenie objął Stefan Hula, który skoczył 123,5 metra.

107,5 metra uzyskał Jakub Wolny. Na czele nadal Krzysztof Leja. Do końca już tylko pięciu najlepszych kadrowiczów.

Nieźle zaprezentował się były kombinator norweski Stanisław Biela, który skoczył 106,5 metra.

100 metrów nie zdołał osiągnąć również Krzysztof Biegun, zwycięzca Pucharu Świata z Klingenthal sprzed czterech lat.

O powrót do formy walczy Andrzej Stękała. 96,5 metra to nie jest jednak odległość, która dawałaby mu miejsce w czołówce.

Wreszcie bardzo dobry skok! Krzysztof Leja skoczył 115,5 metra, co oznacza, że to właśnie on obejmuje teraz zdecydowane prowadzenie.

Daleki od formy jest Krzysztof Miętus, który przed sezonem trafił na pewien czas do kadry A.

Łukasz Rutkowski niegdyś był w naszej pierwszej reprezentacji. Obecnie skacze już tylko czysto amatorsko i zdecydował się na start w MP. Dawny kadrowicz osiągnął 86,5 metra.

Ładny skok oddał Łukasz Bukowski, który osiągnął 100,5 metra - daje mu to drugie miejsce. Do końca pierwszej serii już tylko czternastu teoretycznie najlepszych zawodników, w tym pierwsza reprezentacja.

Na drugie miejsce wychodzi Bartłomiej Czyż, który skoczył 97 metrów, tyle samo co Mateusz Gruszka.

Swój skok oddał Damian Skupień, syn Wojciecha, znanego niegdyś skoczka. Jego wynik to 85 metrów. Nadal tylko jeden skoczek przekroczył 100 metrów.

Do czołówki dołącza Kacper Juroszek, który skoczył 96,5 metra.

Na czele nadal znajduje się Karol Niemczyk. Poziom konkursu jest jak na razie bardzo niski.

Z numerem 11 miał startować Jan Ziobro. Ostatecznie były kadrowicz nie przyjechał do Wisły.

100,5 metra osiągnął Karol Niemczyk. Jest on pierwszym zawodnikiem, który przekroczył granicę 100 metrów.

92 metrów skoczył Damian Lasota. Aktualnie jest on liderem po skokach pięciu zawodników.

Pierwsze skoki oddają nastoletni zawodnicy, którzy z trudem przekraczają 60 metrów. Poziom w krajowych zawodach bywa bardzo zróżnicowany. Na dobre skoki musimy jeszcze nieco poczekać.

W zawodach startuje tylko 35 zawodników. Pierwszą serię rozpoczął Łukasz Stawowy.

Długo wydawało się, że MP mogą nie dojść do skutku. Ostatecznie pogoda powinna pozwolić na skakanie.

>

    Komentarze (23)