Najnowsze Wyniki/Kalendarz
fot mat prasowe / fot. mat. prasowe

To ona nękała córkę Małyszów? Dziewczyna ma słabość do polskich sportowców

Przemek Sibera
Przemek Sibera
Udało nam się ustalić więcej szczegółów na temat nastolatki, która od czterech lat miała nękać rodzinę Adama Małysza na portalach społecznościowych.

Przypomnijmy, że żona byłego skoczka narciarskiego, Izabela, postanowiła niedawno upublicznić dane dziewczyny na Facebooku.

- Wiem, że nie powinno się załatwiać tak poważnych spraw w ten sposób. Niestety, mnie pozostało już, jak widać tylko takie wyjście. Po wiadomości, którą otrzymała z okazji 19. urodzin moja córka Karolina. 31 października tego roku powiedziałam basta i z premedytacją podaję do publicznej wiadomości dane osobowe dziewczyny. Może środowisko szkolne (bo na rodzinne to jak już widać nie możemy liczyć) i znajomych będzie miało na nią wpływ, bo mnie już zabrakło sił i cierpliwości - przyznała Izabela Małysz.

Młoda oszustka miała podszywać się na portalach społecznościowych pod członków rodziny "Orła" z Wisły, wysyłać wiadomości w ich imieniu oraz obrażać i grozić. Sytuacja była na tyle poważna, że żona Małysza zgłosiła sprawę do sądu. Tam nic jednak nie wskórała.

- Sąd zasądził, jak cytuję: "środek wychowawczy w postaci upomnienia" - zdradziła pani Małysz i podała dane stalkerki.

Zobacz więcej: Desperacki wpis żony Adama Małysza na Facebooku. Ich córka ofiarą stalkingu

Kim jest dziewczyna, która nęka Małyszów? Jak udało nam się ustalić, dziewczyna mieszka w Warszawie. Ostatnio miała uczęszczać do Zespołu Szkół im. Michała Konarskiego, ale została skreślona z listy uczniów.

Nastolatka jest bardzo aktywna na Facebooku. Ma kilka kont, na których się udziela. Po wpisach można wywnioskować, że lubi sport. Często też jeździ za znanymi osobami i robi sobie z nimi zdjęcia.

Zobacz fotkę z Robertem Lewandowskim.

Fot. FacebookFot. Facebook

A to fotka z Anną Lewandowską.

Fot. FacebookFot. Facebook

Na portalach społecznościowych internauci przekonują, że stalkerka Małyszów to ta sama dziewczyna, którą Lewandowska pozwała do sądu za nękanie we wrześniu 2016 roku. To jednak nie są potwierdzone informacje.

- Zła energia i negatywne emocje nigdy nie są przyjemne. Ale są sytuacje, kiedy hejt przekracza wszelkie dopuszczalne granice. Z tą panią spotkam się w sądzie. Ku przestrodze: nikt nie jest anonimowy w internecie... Obrażanie nie tylko mnie, ale także moich czytelników. Wulgaryzmom i nienawiści mówię STOP!!!! Udostępnij to dalej - pisała wówczas żona piłkarza reprezentacji Polski.

Post ten później został usunięty.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: Rooney sprawił radość 8-latkowi choremu na raka

Czy opinia publiczna powinna poznawać imiona i nazwiska stalkerów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (7):

Wszystkie komentarze (7)

Komentarze (7)

PRZEJDŹ NA WP.PL