Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Agnieszka RadwańskaNewspix / Artur Zawadzki / Na zdjęciu: Agnieszka Radwańska

Tenis. Wimbledon 2019: nieprzyjemny powrót Agnieszki Radwańskiej do kraju. Problemy na lotnisku

Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Agnieszka Radwańska wróciła w sobotę do Polski po tygodniowym pobycie w Londynie. Naszą byłą utytułowaną tenisistkę spotkała na lotnisku Chopina w Warszawie nieprzyjemna sytuacja.

Po wylądowaniu w Warszawie okazało się, że ktoś uszkodził bagaż byłej wiceliderce rankingu WTA. "Ktoś na lotnisku miał za dużo energii" - stwierdziła Agnieszka Radwańska, zamieszczając zdjęcie uszkodzonej walizki na Twitterze.

Najlepszej polskiej tenisistce wszech czasów odpowiedziała obsługa lotniska. "Szanowna Pani, jest nam bardzo przykro z powodu takiej sytuacji. Uprzejmie informujemy, że musi się Pani zgłosić bezpośrednio do przewoźnika, który odpowiada za Pani bagaż od momentu jego nadania, do momentu odbioru. Na lotnisku można zgłosić sytuację w punkcie Zagubionego Bagażu" - napisano na profilu portu lotniczego im. Fryderyka Chopina.

Radwańska przyleciała do Warszawy z Londynu, gdzie oglądała w akcji rodaków i przyjaciół rywalizujących w wielkoszlemowym Wimbledonie 2019. W trakcie trwania turnieju otrzymała z rąk szefa WTA Steve'a Simona prezent z okazji zakończenia kariery.

Zobacz także:
Agnieszka Radwańska uhonorowana w Londynie
Agnieszka Radwańska: Tenis zawsze będę miała we krwi

ZOBACZ WIDEO Uwaga, duży turniej w Polsce! Przyjadą gwiazdy

na Facebooku.

Komentarze (28):

  • Anonymous2328 Zgłoś
    mnie też zniszczyli tak że jest do wyrzucenia. Natomiast pochwały dla np Hurkacza czysto grzecznościowe chyba bo spotkanie z Dymitrowem bardzo słabe
    • Szef na worku Zgłoś
      "zamieszczając zdjęcie uszkodzonej walizki na Twitterze." Litości...
      • Pottermaniack Zgłoś
        Ręce opadają po przeczytaniu niektórych komentarzy. Jakie ma znaczenie, czy walizka była wytrzymała lub niekoniecznie była wytrzymała? Obowiązkiem lotniska / przewoźnika jest
        Czytaj całość
        nieuszkadzanie rzeczy swoich klientów. Nawet najtańszą walizkę trzeba nieźle poturbować, żeby ją tak połamać. Agnieszce przysługuje odszkodowanie, chociaż prawdopodobnie o takowe nie wystąpi. Ale po co skupiać się na sednie, skoro można tradycyjnie zmieszać z błotem?
        Wszystkie komentarze (28)

        Komentarze (28)

          Wszystkie komentarze (28)
          PRZEJDŹ NA WP.PL