Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Boks zawodowy
MB Boxing Night 6

Gala MB Boxing Night 6 w Radomiu za nami! Pełne wyniki gali poniżej:

 

Andrij Wielikowski (16-2-1, 9 KO) pokonał Patryka Szymańskiego (20-3, 10 KO) przez techniczny nokaut w rundzie czwartej

Shawndell Terell Winters (13-2, 12 KO) pokonał Sergieja Werwejkę (11-3, 7 KO) przez techniczny nokaut w rundzie siódmej

Sebastian Ślusarczyk (7-0, 4 KO) pokonał Dariusza Sęka (28-6-3, 10 KO) przez nokaut w rundzie piątej

Kamil Łaszczyk (27-0, 9 KO) pokonał Ołeksandra Jegorowa (20-3-1, 10 KO) jednogłośną decyzją sędziów (80-72, 79-73, 80-72)

Krzysztof Twardowski (6-2, 3 KO) pokonał Krzysztofa Zimnocha (22-3-1, 15 KO) przez techniczny nokaut w rundzie drugiej

Kamil Gardzielik (10-0, 3 KO) pokonał Mikalaia Kuzmitskiego (11-1, 9 KO) jednogłośną decyzją sędziów (80-72, 79-73, 80-72)

Kamil Młodziński (12-5-4, 6 KO) pokonał Jakuba Dobrzyńskiego (4-3, 1 KO) jednogłośną decyzją sędziów (58-55, 59-54, 58-55)

 

Koniec walki! Czwarta runda, Andrij Wielikowski serią ciosów posłał Patryka Szymańskiego. Polak wstał, jednak sędzia widząc chwiejącego się pięściarza przerwał starcie.

Wielikowski kontroluje przebieg starcia, kolejna runda na jego konto. Grzegorz Proksa po trzech odsłonach punktuje starcie 30-27 na korzyść Ukraińca.

Pięściarz z Ukrainy bardzo pewnie czuje się w ringu i odważnie boksuje z Szymańskim. Wielikowski bardzo dobrze schodzi z linii ciosu i w tempo odpowiada mocnymi sierpami, które rozbijają reprezentanta naszego kraju.

Ciekawa runda. Obaj pięściarze badali się w tej odsłonie, jednak pod sam koniec Wielikowski trafił kilka razy mocnymi sierpami Szymańskiego, który z pewnością odczuł te ciosy.

Zaczynamy walkę wieczoru gali MB Boxing Night 6 w Radomiu!

Patryk Szymański po dwóch pojedynkach, które przegrał przez techniczny nokaut, postanowił zakończyć karierę. Do ringu jednak powrócił po zaledwie sześciu miesiącach. Na październikowej gali w Częstochowie 26-latek pokonał jednogłośną decyzją sędziów Denisa Kriegera, dając tym samym sygnał, że jest gotowy do toczenia kolejnych walk w zawodowym ringu.

  

Wielikowski wejdzie do ringu z serią siedmiu walk bez przegranej. W ostatnich pojedynkach pięściarz z Ukrainy pokonywał między innymi Josuego Castenedę Pereza czy Mohameda El Achiego. W październiku ubiegłego roku Wielikowski zmierzył się z Mikalaiem Vesialou o pas WBA Continental w wadze średniej. Pojedynek ten ostatecznie zakończył się remisem.

  

Czas na walkę wieczoru gali MB Boxing Night 6 w Radomiu. W siódmym, ostatnim już pojedynku sobotniego wydarzenia, Patryk Szymański (20-2, 10 KO) zmierzy się z Andrijem Wielikowskim (15-2-1, 9 KO).

  

Za moment ostatnia walka dzisiejszego wieczoru.

Kto zwycięży?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Mamy koniec! Sergiej Werwejko pokonany w siódmej rundzie. W tym samym momencie pojedynek przerwał sędzia i został też rzucony ręcznik. Shawndell Terell Winters odniósł ważne zwycięstwo.

Mamy nokdaun! W szóstej rundzie Winters świetnie odchylił się przy kombinacji Werwejki i w tempo zaatakował mocnym prawym prostym, którym posłał go na deski. 31-latek dotrwał jednak do gongu kończącego rundę!

W piątej rundzie był moment, w którym Winters byl bliski posłania przeciwnika na deski. Werwejko widocznie chwiał się na nogach po serii sierpów ze strony Amerykanina, ten jednak ostatecznie nie wykończył rywala przed czasem. 

Grzegorz Proksa po czterech rundach punktuje ten pojedynek 39-37 na korzyść Shawndella Terella Wintersa.

Większość czwartej rundy toczyła się w klinczu, jednak żaden z pięściarzy nie przeważał w tej płaszczyźnie. W dystansie wygrywał natomiast nieznacznie Werwejko, który był aktywniejszy od swojego rywala.

Trzecia runda bardzo spokojna. Walka trwa dziesięc rund, więc obaj pięściarze z pewnością będą chcieli zachować trochę sił na ostatnie odsłony, o ile do nich oczywiście dojdzie.

W drugiej rundzie Amerykanin przeszedł już do ofensywy. Co jakiś czas doskakiwał on do przeciwnika i atakował obszernymi sierpami. Werwejko najczęściej wyprowadzał tylko proste, jednak nieznaczną przewagę zaczął zyskiwać w tej rundzie właśnie Winters.

Pierwsza runda na rozpoznanie dla obu pięściarzy. Ze strony Wintersa nie padły praktycznie żadne ciosy, Werwejko natomiast starał się spychać przeciwnika pod liny.

Zaczynamy! Waga ciężka, więc ten pojedynek może zakończyć się bardzo szybko.

Winters walczył już w Polsce. Podczas kwietniowej gali w katowckim Spodku Amerykanin przegrał większościową decyzją sędziów z Nikodemem Jeżewskim. Po tym pojedynku 39-latek w Kanadzie stoczył walkę o pas NABA w kategorii ciężkiej, który zdobył nokautując Ołeksandra Teslenkę.

  

Werwejko w walce z Wintersem będzie chciał przedłużyć serię trzech zwycięstw z rzędu. Po przegranej z Alim Erenem Demirezenem w 2018 roku, 31-letni pięściarz pokonał na galach w Polsce Rojhaa Bilgetekina, Pavlo Krolenkę i Petra Frohlicha. Pojedynek z Amerykaninem będzie więc dla niego prawdziwym sprawdzaniem w zawodowym boksie.

  

Zbliżamy się do końca gali MB Boxing Night 6 w Radomiu. W szóstej, przedostatniej walce sobotniego wydarzenia zobaczymy starcie w kategorii ciężkiej pomiędzy Shawndellem Terellem Wintersem (12-2, 11 KO) a Sergiejem Werwejką (11-2, 7 KO).

  

Za moment przedostatnia walka dzisiejszego wieczoru.

Kto zwycięży?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Koniec walki! Ciężki nokaut! Sęk prawie wypadł za liny! Sebastian Ślusarczyk zwycięża pojedynek w piątej rundzie!

Kłopoty Sęka i świetna dyspozycja Ślusarczyka. Pod koniec rundy 33-latek chwiał się na nogach i niewiele brakło, żebyśmy byli świadkami pierwszego nokdaunu w tej walce. 

Ślusarczyk w kolejnych minutach w dalszym ciągu obijał Sęka, który przez cały czas pozostawał w defensywie. 33-latek próbował odpowiadać ciosami, jednak młodszy pięściarz za każdym razem chwalił się świetnym balansem ciała, którym unikał uderzeń.

Druga runda prawdopodobnie na korzyść Ślusarczyka. Sęk cały czas "na wstecznym" i to 22-latek nadaje tempo atakując często przeciwnika. Bardzo wyrównane starcie.

Grzegorz Proksa wskazuje zwycięzcę pierwszej odsłony - 10-9 na korzyść Dariusza Sęka.

Wyrównana pierwsza runda. Zarówno Sęk, jak i Ślusarczyk mieli swoje momenty i ciężko będzie wskazać tu faworyta.

Ślusarczyk do ringu wejdzie z serią sześciu wygranych z rzędu. Niepokonany 22-latek pierwsze pięć pojedynków toczył na gali w Wielkiej Brytanii, gdzie trzy pojedynki zakończył przez techniczny nokaut. Debiut w Polsce Ślusarczyk zanotował w październiku na gali w Częstochowie, gdzie przed czasem pokonał Tomasza Gromadzkiego.

  

Sęk ostatnią walkę stoczył niecały rok temu. Na gali w Radomiu przegrał wtedy przez techniczny nokaut z Robertem Parzęczewskim. Wcześniej 33-latek pokonywał między innymi Tomasza Gargulę i Francisa Chekego, przegrywał natomiast z Anthonym Yardem czy Wiktorem Poliakowem.

  

Piąty pojedynek to starcie, które rozpoczęło się już na piątkowej ceremonii ważenia. Sebastian Ślusarczyk (6-0, 4 KO) i Dariusz Sęk (28-5-3, 10 KO) na nieco ponad dobę przed galą wymienili uprzejmości i zaczęli się przepychać, na co szybko musiał zareagować Mateusz Borek.

  

Za moment bardzo ciekawa walka, które "rozpoczęła się" podczas piątkowej ceremonii ważenia.

Kto zwycięży?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Dotychczasowe wyniki gali MB Boxing Night 6 w Radomiu:

Kamil Łaszczyk (27-0, 9 KO) pokonał Ołeksandra Jegorowa (20-3-1, 10 KO) jednogłośną decyzją sędziów (80-72, 79-73, 80-72)

Krzysztof Twardowski (6-2, 3 KO) pokonał Krzysztofa Zimnocha (22-3-1, 15 KO) przez nokaut w rundzie drugiej

Kamil Gardzielik (10-0, 3 KO) pokonał Mikalaia Kuzmitskiego (11-1, 9 KO) jednogłośną decyzją sędziów (80-72, 79-73, 80-72)

Kamil Młodziński (12-5-4, 6 KO) pokonał Jakuba Dobrzyńskiego (4-3, 1 KO) jednogłośną decyzją sędziów (58-55, 59-54, 58-55)

80-72, 79-73, 80-72 - jednogłośną decyzją sędziów zwyciężył Kamil Łaszczyk (27-0, 9 KO).

Koniec walki. W ostatnich sekundach ósmej odsłony Łaszczyk szukał jeszcze skończenia przed czasem, jednak ostatecznie o werdykcie zadecydują sędziowie. Za moment oficjalna punktacja.

Z każdym ciosem Łaszczyka głowa Jegorowa odskakuje i wydaje się, że niewiele brakuje, aby starcie zakończyło się przed czasem. Ukrainiec mimo ogromnej przewagi Polaka nie upadł jednak ani razu.

W szóstej rundzie Łaszczyk nie wykazywał żadnych oznak zmęczenia. Do przeciwnika podchodził często bez gardy i rozbijał ciosami prostymi, aby zaraz zadać mocne sierpy. Ukrainiec nie ma już żadnego pomysłu na pojedynek z Polakiem.

Reprezentant Ukrainy w piątej rundzie nie był w stanie poradzić sobie z ofensywą Łaszczyka, który przez cały czas szedł do przodu. Jegorow zadawał coraz mniej ciosów i tracił motywację do dalszej walki.

Jegorow chwieje się w drodze do narożnika! Świetna końcówka rundy ze strony Łaszczyka. Polak w rundy na rundę rozpracowuje rywala i powiększa swoją przewagę.

Z sekundy na sekundę Łaszczyk prezentuje się coraz lepiej. Wszystko wskazuje na to, że wyciąga wnioski po błędach z poprzednich odsłon.

Chaotyczna runda, jednak Polak atakował częściej. Grzegorz Proksa punktuje starcie 20-18 na korzyść reprezentanta naszego kraju. Trener w przerwie uspokaja Łaszczyka.

Prawy łuk brwiowy rozcięty u Kamila Łaszczyka, jednak na ten moment nie wygląda to groźnie.

Grzegorz Proksa pierwszą odsłonę punktuje jednak na korzyść Kamila Łaszczyka. 10-9 na korzyść Polaka.

Nerwowa runda w wykonaniu Łaszczyka i Jegorowa. Aktywniejszy był jednak Ukrainiec i niewykluczone, że to na jego konto trafi pierwsza runda u sędziów punktowych.

Zaczynamy pojedynek!

Dla Łaszczyka będzie to trzeci występ w 2019 roku. Wcześniej przed czasem odprawił Pawła Tryputena, a decyzją sędziów pokonał Rusłana Berczuka. Niepokonany pięściarz z Wrocławia w swojej karierze zdobywał tytuły mistrzowskie WBO Inter-Continental, WBF czy Mistrzostwo Polski w wadze piórkowej. 28-latek w starciu z Jegorowem będzie chciał bez wątpienia pokazać, że zasługuje na szansę toczenia głośnych walk na świecie.

  

Pięściarz z Ukrainy wejdzie do ringu po przegranej, którą poniósł we wrześniu, w starciu z Lucą Rigoldim na gali we Włoszech. Wcześniej 31-latek pokonywał między innymi Lucasa Rafaela Baeza czy Cristiana Rodrigueza, broniąc tym samym zdobyty w 2016 roku pas WBA Continental w kategorii super koguciej.

  

Przed nami czwarty pojedynek gali MB Boxing Night 6 w Radomiu. W bardzo ciekawym starciu w kategorii piórkowej Kamil Łaszczyk (26-0, 9 KO) skrzyżuje rękawice z Ołeksandrem Jegorowem (20-2-1, 10 KO).

  

Dotychczasowe wyniki gali MB Boxing Night 6 w Radomiu:

Krzysztof Twardowski (6-2, 3 KO) pokonał Krzysztofa Zimnocha (22-3-1, 15 KO) przez nokaut w rundzie drugiej

Kamil Gardzielik (10-0, 3 KO) pokonał Mikalaia Kuzmitskiego (11-1, 9 KO) jednogłośną decyzją sędziów (80-72, 79-73, 80-72)

Kamil Młodziński (12-5-4, 6 KO) pokonał Jakuba Dobrzyńskiego (4-3, 1 KO) jednogłośną decyzją sędziów (58-55, 59-54, 58-55)

Była to druga przegrana Zimnocha z rzędu. Wcześniej, 9 września 2017 roku, pięściarz z Białegostoku został znokautowany przez Joeya Abella.

Chwilę po pojedynku komentatorzy powtarzali, że mógł to być ostatni pojedynek w karierze Krzysztofa Zimnocha.

Czy Krzysztof Zimnoch powinien zakończyć zawodową karierę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Był to nieudany powrót Krzysztofa Zimnocha do zawodowego ringu po ponad dwóch latach przerwy. 

 

KONIEC WALKI! Mamy sensację! Krzysztof Twardowski pokonał Krzysztofa Zimnocha w drugiej rundzie! 23-latek rozbił pod linami Zimnocha!

Punktacja Grzegorza Proksy po pierwszej rundzie - 10-9 na korzyść Krzysztofa Zimnocha.

Twardowski starał się kilkukrotnie wykorzystać spokojny początek w walce, jednak żadna z akcji nie zrobiła wrażenia na jego przeciwniku.

Bardzo spokojny początek. Zimnoch aktywniejszy od rywala, jednak nie jest to na ten moment znacząca przewaga.

Zaczynamy pierwszą rundę!

Po ponad dwuletniej przerwie do ringu powróci Krzysztof Zimnoch. W ostatniej walce Polak przegrał przez nokaut z Joeyem Abellem, wcześniej pokonywał jednak między innymi Michaela Granta, Mike'a Mollo czy Marcina Rekowskiego. Pojedynek w kategorii junior ciężkiej po tak długiej przerwie będzie więc dla Zimnocha bardzo ważnym sprawdzianem.

  

Krzysztof Twardowski w dotychczasowej karierze pokonywał zawodników z ujemnymi rekordami. W ostatnim starciu zmierzył się on z Juergenem Uldedajem. Stawką pojedynku był pas mistrzowski WBC Youth w wadze cruiser, jednak Polak ostatecznie przegrał decyzją sędziów. 23-latek z pewnością będzie chciał pokazać się z jak najlepszej strony w starciu z zawodnikiem znanym w naszym kraju.

  

Przed nami trzecia walka gali MB Boxing Night 6 w Radomiu, na którą czeka wielu kibiców boksu zawodowego w Polsce. Do ringu po przerwie powróci Krzysztof Zimnoch (22-2-1, 15 KO), który skrzyżuje rękawice z Krzysztofem Twardowskim (5-2, 3 KO).

  

Dotychczasowe wyniki gali MB Boxing Night 6 w Radomiu:

 

Kamil Gardzielik (10-0, 3 KO) pokonał Mikalaia Kuzmitskiego (11-1, 9 KO) jednogłośną decyzją sędziów (80-72, 79-73, 80-72)

Kamil Młodziński (12-5-4, 6 KO) pokonał Jakuba Dobrzyńskiego (4-3, 1 KO) jednogłośną decyzją sędziów (58-55, 59-54, 58-55)

 

Chwila przerwy i za moment wracamy do Radomia. Przed nami jeszcze pięć pojedynków.

80-72, 79-73, 80-72. Jednogłośnie na punkty pojedynek wygrywa Kamil Gardzielik (10-0, 3 KO)!

Koniec walki. Za moment poznamy decyzję sędziów, jednak wszyscy, którzy oglądali ten pojedynek, z pewnością znają już zwycięzcę.

Przed nami ostatnia runda tego pojedynku. Mikalai Kuzmitski musiałby w tej odsłonie znokautować Kamila Gardzielika, aby zwyciężyć starcie. Polak siedem rund bez żadnego problemu zapisał na swoje konto i nic nie wskazuje na to, aby walka miałaby się zakończyć inaczej, niż na jego korzyść.

Kolejna runda, kolejna odsłona na korzyść Kamila Gardzielika. Mikalai Kuzmitski w żaden sposób nie jest w stanie sprawić tutaj niespodzianki. Po pięciu rundach punktacja u każdego z sędziów to z pewnością 50-44 na korzyść Polaka. 

Po czterech rundach Grzegorz Proksa punktuje bez żadnego zaskoczenia - 40-36 na korzyść Kamila Gardzielika.

Kuzmitski nie stanowi żadnego zagrożenia dla Polaka. Gardzielik ze spokojem powiększa swoją przewagę punktową.

Kuzmitski w trzeciej rundzie zadał prawdopodobnie tylko dwa uderzenia. Gardzielik w świetny sposób unika ofensywy rywala i cały czas powiększa swoją przewagę punktując przeciwnika.

Bez większych problemów Polak powiększa swoją przewagę punktową.

Wszystko wskazuje na to, że Kamil Gardzielik w idealny sposób rozpracował przeciwnika. Kolejne ciosy spadają na Mikalaia Kuzmitskiego, który nie potrafi znaleźć sposobu na Polaka.

Spokojna runda z obu stron. Punktacja Grzegorza Proksy po pierwszej rundzie - 10-9 na korzyść Kamila Gardzielika.

Zaczynamy pierwszą rundę!

W ringu zameldował się już Mikalai Kuzmitski, który w piątek ważył 70,2 kg. Dla zawodnika z Białorusi będzie to pierwszy pojedynek w Polsce oraz powrót do ringu po ponad czteroletniej przerwie. W poprzednich starciach Kuzmitski kończył przed czasem rywali na regionalnych galach w Europie.

  
Przed nami drugi pojedynek gali MB Boxing Night 6 w Radomiu, który został zakontraktowany na osiem rund. W wadze junior średniej Kamil Gardzielik (9-0, 3 KO) zmierzy się z Mikalaiem Kuzmitskim (11-0, 9 KO). Dla jednego z nich ten pojedynek będzie więc pierwszą przegraną w zawodowej karierze.
 
  

58-55, 59-54, 58-55. Jednogłośną decyzją sędziów zwycięża Kamil Młodziński (12-5-4, 6 KO)!

58:55 to punktacja Grzegorza Proksy po sześciu odsłonach tej walki. Za moment poznamy oficjalną decyzję sędziów.

Świetny początek Dobrzyńskiego w rundzie szóstej, na co Młodziński odpowiada klinczem, próbując przetrwać do decyzji sędziów. Wszystko wskazuje na to, że o wyniku tego starcia zadecydują właśnie sędziowie punktowi.

Punktacja Grzegorza Proksy po pięciu rundach - 49:45 na korzyść Kamila Młodzińskiego.

 Bardzo dobrze piątą rundę poprowadził Jakub Dobrzyński, który atakował częściej i mocnymi ciosami punktował przeciwnika. Wszystko wskazuje na to, że będzie to pierwsza odsłona, którą zapisze na swoją korzyść.

Punktacja Grzegorza Proksy po czterech rundach - 40:35 na korzyść Kamila Młodzińskiego.

Było blisko kolejnego nokdaunu w tej walce! Kamil Młodziński w świetny sposób zakończył czwartą rundę i wszystko wskazuje na to, że to kolejna odsłona, która trafi na jego konto. 

Ale mocne ciosy Dobrzyńskiego! Po chwili odpowiedź Młodzińskiego! Bardzo ciekawa runda w wykonaniu pięściarzy.

Punktacja Grzegorza Proksy po trzech rundach - 30:26 na korzyść Kamila Młodzińskiego.

Trzecia runda jak na razie najbardziej spokojna z dotychczasowych w tej walce. Młodziński nie atakuje już tak, jak w pierwszej rundzie, jednak Dobrzyński w dalszym ciągu nie potrafi tego wykorzystać.

Ciekawa końcówka drugiej rundy. Jakub Dobrzyński wrócił do gry i w bardzo dobry sposób zaczął kontrować akcje przeciwnika. W dalszym ciągu jednak pojedynek prowadzi Kamil Młodziński, który powiększa punktową przewagę.

Ogromny spokój Młodzińskiego, który przy każdej akcji przeciwnika widzi jego błędy i świetnie to wykorzystuje.

Mamy pierwszy nokdaun! Młodziński świetnie zmylił przeciwnika i mocnym lewym posłał na deski Dobrzyńskiego. Pierwsza runda zdecydowanie trafi na konto Kamila Młodzińskiego.

Zaczynamy! Bardzo dobry początek ze strony Młodzińskiego, który szybko przeszedł do obijania korpusu Dobrzyńskiego.

Do ringu zmierza już Kamil Młodziński, który na piątkowej ceremonii ważenia wniósł na skalę 65,9 kg. Dla 29-latka będzie to szansa na powrót po trzech przegranych z rzędu, których doznał z rąk Damiana Wrzesińskiego, Michała Chudeckiego i Jake'a Jamesa. Ostatnią wygraną Młodziński odniósł w grudniu 2018 roku, kiedy to niejednogłośnie na punkty pokonał Rafała Grabowskiego.
 
  
Za moment w ringu pojawi się Jakub Dobrzyński, który podczas piątkowej ceremonii ważył dokładnie 66 kilogramów. Bez wątpienia będzie to dla niego najtrudniejszy pojedynek w karierze, gdyż do tej pory mierzył się z zawodnikami niższej klasy.
 
  
Zaczynamy! Pierwsza walka gali MB Boxing Night 6 została zakontraktowana na 6 rund. W kategorii półśredniej Kamil Młodziński (11-5-4, 6 KO) skrzyżuje rękawice z Jakubem Dobrzyńskim (4-2, 1 KO).
 
  

Przed rozpoczęciem gali warto jeszcze sprawdzić, co działo się na piątkowym ważeniu.

/p>

W pierwszej walce, która rozpocznie się za kilka minut, zobaczymy Kamila Młodzińskiego (11-5-4, 6 KO), który skrzyżuje rękawice z Jakubem Dobrzyńskim (4-2, 1 KO).

Podczas wczorajszej ceremonii ważenie niektóre pojedynki w pewien sposób rozpoczęły się jeszcze przed sobotnią galą. W radomskiej hali MOSiR gorąco było już w piątek. Mateusz Borek musiał rozdzielać Dariusza Sęka i Sebastiana Ślusarczyka.

/p>

Rozpoczynamy relację na żywo z gali MB Boxing Night 6, która za kilka minut rozpocznie się w Radomiu. Podczas tego wydarzenia zobaczymy siedem pojedynków.

>

    Komentarze (0)

    ×