Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Boks zawodowy
Anthony Joshua - Aleksander Powietkin

Joshua potwierdził, że jest dyktatorem wagi ciężkiej. Teraz może spokojnie czekać na rozstrzygnięcie walki Wilder-Fury. Trudno jednak sobie wyobrazić, aby któryś z nich mógł zdetronizować pięściarza, który boksuje tak mądrze i piekielnie skutecznie. Brytyjcztk, po bardzo cennej lekcji z walki z Władimirem Kliczką, teraz na pewno wyciągnie nową naukę po solidnej walce z Powietkinem. Rosjaninowi też należą się brawa. 39-latek pokazał serce do walki, mocnym ciosem złamał Joshuy nos i udowodnił, że zasługiwał na walkę o pas

 

fot. GettyImagesfot. GettyImages

Joshua przetrwał moment, kiedy Powietkin był najgroźniejszy. Zachował chłodną głowę, nie podpalał się i ruszył do ataku, kiedy przyszedł na to czas. Mistrz!

Powietkin mocno rozbity, ciężki nokaut.

Koniec walki! Ależ ruszył Joshua w siódmej rundzie! Raz po raz potężne ciosy lądowały na szczence Rosjanina! Lewe sierpowe i lewe proste zniszczyły Powietkina. W kilkanaście sekund Powietkin zebrał więcej mocnych ciosów niż w poprzednich rundach. Trudno oprzeć się wrażeniu, że taki właśnie miał plan AJ

Powietkin na deskach!

fot. GettyImagesfot. GettyImages

W szóstym starciu Joshua trafiał częściej. Kilka ciosów musiało zrobić na Powietkinie wrażenie, jednak Rosjanin cały czas napiera i potrafi przedrzeć się przez obronę Joshuy. Kapitalna runda!

Joshua nadal zbyt oszczędny, jeśli chodzi o ilość zadawanych ciosów. Powietkin na razie nie pokazuje po sobie, aby nie miał tej walki wytrzymać kondycyjnie. Kilka razy na rundę potrafi zerwać się energicznie i zadać serię. Według nas piąta runda dla aktywniejszego Rosjanina

Czwarta runda dla Joshuy. AJ opanował sytuację i na początku czwartej rundy poczestował Powietkina potęznym podbródkowym, który roziął łuk brwiowy Rosjanina. To starcie zwiastuje, że Joshua wraca na właściwe tory

fot. GettyImagesfot. GettyImages

Jak na razie to Powietkin jest niebezpieczniejszym pięściarzem w tym pojedynku. Mistrz przyjął już kilka mocnych ciosów, natomiast twarz Rosjanina nienaruszona. Joshua w trzeciej rundzie zmienił nieco taktykę i próbuje punktować Powietkina ciosami z dystansu. AJ ma dużo respektu do rywala

Powietkin jest bardzo ruchliwy, nie boi się iść do przodu i skracać dystans. Joshua ma problem z szybkością rywala i dodatkowo przeszkadza mu krwawienie z nosa. Druga runda słaba w wykonaniu Brytyjczyka

 

Joshua krwawi z nosa po mocnym uderzeniu Rosjanina z końcówki pierwszej rundy. AJ prawdopodobnie ma złamany nos

Pierwsza runda rozpoznawcza, ale w końcowce Powietkin zaskoczył Joshuę mocnym ciosem. Brytyjczyk stara się wykorzystywać większy zasięg i trzyma Powietkina na dystans lewym prostym, czasami wystrzela również bezpośrednim lewym sierpowym. Już teraz jednak widać, że Powietkin jest w stanie zaskoczyć Joshuę

Pierwszy gong!

  

Wejście Joshuy tradycyjnie było bardzo efektowne (fot. GettyImages)

Niepodrabialny Michael Buffer własnie wykrzyczał: "Let's Get Ready To Rumble!"

  

Oto arena dzisiejszej walki. Joshua wchodzi między liny, wygląda na bardzo zrelaksowanego

A teraz wielki hałas 80 tysięcy kibiców na Wembley! W kierunku ringu zmierza wielki AJ

Zaczynamy! Aleksander Powietkin wchodzi na ring!

Jaki jest plan Joshuy na pokonanie Powietkina? - - On jest cierpliwy i opanowany w ringu. Nie wyprowadza wcale tak dużo ciosów, tylko dobiera odpowiedni moment. Jestem wyższy, będę więc korzystał z lewego prostego, on natomiast będzie czekać i atakować zrywami. Nie mogę dać mu żadnych szans by się rozwinął. Nie mogę też tak po prostu na niego pójść, bo on będzie na to tylko czekał - mówił Brytyjczyk przed walką

Zdecydowanym faworytem jest Joshua, obecnie absolutny numer 1 królewskiej kategorii. Niepokonany na zawodowych ringach Brytyjczyk walczy u siebie, na stadionie Wembley, a do tego jest wyższy o 10 centymetrów i cięższy o niemal jedenaście kilogramów od Rosjanina

Czas na wielkie bokserskie emocje! Przed nami walka, której stawką są pasy mistrzowskie WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej, czyli starcie Anthony'ego Joshuy (21-0, 20 KO) z Aleksandrem Powietkinem (34-1, 24 KO)

>

    Komentarze (6)