Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Wielka licytacja o Grand Prix?

Rafał Malinowski
Rafał Malinowski
Unia Leszno SSA będzie do 2012 roku organizować Grand Prix. W dwóch najbliższych latach rundy GP odbędą się jeszcze w Bydgoszczy. Co z pozostałymi latami i planem opracowanym przez prezesów zainteresowanych klubów?

Po przedłużeniu przez BSI umowy z Lesznem wszystko wskazuje na to, że cały plan legnie w gruzach, a chcące organizować turniej GP miasta zaczną się licytować.

- W takiej sytuacji wszelkie rozmowy nie mają już specjalnego sensu i cała układanka runęła w gruzach. Prawa do jednego turnieju oznaczają, że trzeba byłoby czekać na organizację cztery bądź pięć lat, a to chyba żadnego klubu nie interesuje - powiedział na łamach Gazety Pomorskiej Leszek Tillinger, prezes Polonii Bydgoszcz, która jest organizatorem GP.

- Obawiam się, że teraz dopiero rozpocznie się prawdziwe szaleństwo. Już słyszałem o kwotach, które przeczą zdrowemu rozsądkowi i wykluczają jakikolwiek zarobek na tych zawodach. Nie zamierzamy brać udziału w takiej licytacji, ale nie zawsze o wszystkim decydują pieniądze. Trzeba będzie już pomyśleć o rozmowach z BSI - dodał Tillinger. Gazeta Pomorska informuje, że przy chęci zakupu praw do Grand Prix padają kwoty rzędu kilku milionów złotych.

KUP BILET NA 2020 PZM WARSAW FIM SPEEDWAY GRAND PRIX OF POLAND (PGE NARODOWY, 16.05.2020)

na Facebooku.

Komentarze (71):

  • spidi Zgłoś
    Do NIETOPERZ - i właśnie przez te studzienki Leszno ma GP!Po ulewie woda zwyczajnie tam właśnie jest wymiatana! Taka żużlowa wiocha IRONIC a skanalizowana! I lepsza słoma z moich kapci
    Czytaj całość
    wystająca niż taki porąbaniec potargany prądem - dla bezpieczeństwa własnego przejdź na Duracel - to cię nie zabije. Anienawiść może cię zabić, stan lżejszy to wrzody na żołądku, a GP i tak w Lesznie!
    • pablitto Zgłoś
      Ironic a skąd ty wiesz jakie są odczucia przedstawicieli BSI? Ja myślę, że Mick ma rację pisząc, że gdyby BSI zależało na jak największej kasie to odwlekałoby podpisanie umowy
      Czytaj całość
      dotyczącej organizacji GP. A już na pewno nie byłoby przyznania Lesznu GP do 2012 roku. Na taką a nie inną decyzję wpłynęło z pewnością zaufanie jakie BSI ma do działaczy z Leszna i pewność, że zawody zostaną zorganizowane profesjonalnie a kibiców na stadionie nie zabraknie. Czyje twoim zdaniem pieniądze wyłożył prezes Dworakowski jeśli nie swoje (klubowe)? Nie wiem jaka kwota wchodziła w grę ale z pewnością nie była astronomiczna bo Dworakowski do rozrzutnych nie należy. Ale oczywiście paru "mądrych", którzy ma dodatek na GP nie jeżdżą i to im koło czterech liter lata wiedzą najlepiej co i jak. Jakie to typowo polskie...
      • Bydzia Zgłoś
        No i znowu Leszek miał i ma rację,pomyślał dobrze aby co roku inne miasto organizowało GP i DPŚ i masz Leszno wyskoczyło i znowu zaczną się licytacje bo przecież Polska to najbogatsze
        Czytaj całość
        państwo he he,miało być dobrze a jak będzie się okaże,pozdro
        Wszystkie komentarze (71)

        Komentarze (71)

          Wszystkie komentarze (71)
          PRZEJDŹ NA WP.PL