Najnowsze Wyniki/Kalendarz

WTA Monterrey: Urszula Radwańska z problemami awansowała do II rundy

Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Urszula Radwańska po trzysetowym pojedynku pokonała Amerykankę Marię Sanchez w I rundzie turnieju WTA rozgrywanego w Monterrey. Krakowianka zanotowała premierowe zwycięstwo w meksykańskiej imprezie.

22-letnia Urszula Radwańska zrewanżowała się Marii Sanchez za porażkę z zeszłego sezonu, której doznała podczas turnieju rangi ITF rozgrywanego w Nassau na Bahamach. W ciągu ostatnich miesięcy Polka wyraźnie poprawiła swoją grę, dlatego do pojedynku z Amerykanką na meksykańskich kortach twardych przystępowała w roli faworytki.

Krakowianka znakomicie rozpoczęła poniedziałkowe spotkanie, dwa szybkie breaki wyprowadziły ją na 3:0. Sanchez miała wyraźne problemy z utrzymaniem własnego serwisu, lecz zdołała zmniejszyć stratę, przełamując Polkę w czwartym gemie oraz wygrywając chwilę później swoje podanie. Było to jednak wszystko, na co było stać Amerykankę w premierowej odsłonie. Trzy kolejne gemy zapisała na swoje konto młodsza z sióstr Radwańskich, kończąc całego seta przy pierwszej okazji.

Druga odsłona miała zupełnie inny przebieg niż pierwsza część spotkania. Nasza tenisistka już na początku dała się zaskoczyć i dwukrotnie nie utrzymała własnego serwisu. Przy stanie 4:0 dla reprezentantki USA rozstawiona w Monterrey z numerem siódmym Radwańska odrobiła stratę jednego breaka, lecz ostatecznie nie dała rady odwrócić losów partii. Sanchez w ósmym gemie po raz trzeci przełamała serwis krakowianki, zamykając tym samym całą część przy drugim setbolu.

Decydująca o losach spotkania trzecia odsłona była już popisem młodszej z sióstr Radwańskich. Nasza reprezentantka pierwszego breaka wywalczyła w trzecim gemie i od tego momentu w pełni kontrolowała wydarzenia na korcie. Sanchez nie była w stanie wypracować żadnej okazji na powrót do gry, a w siódmym gemie ponownie oddała serwis. Polska zawodniczka okazji już nie zmarnowała, wygrała własne podanie do zera, zwyciężając ostatecznie w całym pojedynku 6:2, 2:6, 6:2.

W ciągu godziny i 44 minut gry Radwańska zanotowała jednego asa oraz trzy podwójne błędy. Krakowianka zapisała na swoje konto 73 ze 135 rozegranych punktów oraz wykorzystała sześć z 11 wypracowanych okazji na przełamanie. Starsza od Polki o rok Sanchez nie posłała na drugą stronę kortu ani jednego asa, a podwójnych błędów naliczono jej łącznie cztery. Amerykanka czterokrotnie odebrała serwis naszej reprezentantce.

Rywalką klasyfikowanej obecnie na 32. miejscu w świecie młodszej z sióstr Radwańskich w pojedynku o ćwierćfinał turnieju Monterrey Open będzie albo Amerykanka Julia Cohen, albo utalentowana Chorwatka Donna Vekić. Spotkanie zawodniczek, które wyłoni przeciwniczkę krakowianki, zaplanowano na wtorek.

Monterrey Open, Monterrey (Meksyk)
WTA International, kort twardy (Plexipave), pula nagród 235 tys. dol.
poniedziałek, 1 kwietnia

I runda gry pojedynczej:

Urszula Radwańska (Polska, 7) - Maria Sanchez (USA) 6:2, 2:6, 6:2

Polub i komentuj profil działu tenis na Facebooku, czytaj nas także na Twitterze!

na Facebooku.

Komentarze (29):

  • TenSybil Zgłoś
    Albo mecze i turnieje, albo Wasze dyskusje.. W każdym razie dzień bez dyskusji takiej, jak poniższa, to dzień stracony. Poważnie. Wiecie o co chodzi.. Żartobliwie mówiąc, o oczyszczenie
    Czytaj całość
    z uczuć i emocji, rodzaj katharsis. Nie ustawajcie w tej pieszczocie. Pozdrawiam Kolegów serdecznie!! :D
    • wislok Zgłoś
      Spokojnie prędzej ja zostanę wywieziony lub sam się wywiozę. A Poważnie rzecz ujmując - jeśli ktoś cieszy się z mojej obecności tutaj to niech wie,że trafiłem tu dzięki Crzyjkowi,
      Czytaj całość
      który w trakcie nagonki zamieścił artykuł autorstwa pani Anny Niemiec na Eurosporcie , wtedy zrozumiałem,ze pracują tam dobrzy dziennikarze. Wiem,ze wiele osób ściągnął Jankus, a mnie ściągnął Crzyjk. Oczywiście jest i druga strona medalu- komuś może przeszkadzać moja tu obecność.
      • crzyjk Zgłoś
        [quote][i]A może to byłą subiektywna ocena reporterki stacji. Ot, uważała, że Agnieszka igrzyska potraktowała ulgowo?[/i]A skąd! Chodziło o to, że Agnieszka nie odbiera od nich
        Czytaj całość
        telefonów. A ich zdaniem ma odbierać na każde żądanie i zeznawać. Dlatego potraktowano ją paszkwilem, który miał za zadanie ją wychować. Poza tym, ile dotąd było jadu nawet z ust komentatorów, którzy sprawozdają jej mecze.[/quote] cyt. R. Radwański dla W Sieci
        Wszystkie komentarze (29)

        Komentarze (29)

          Wszystkie komentarze (29)
          PRZEJDŹ NA WP.PL