Najnowsze Wyniki/Kalendarz
PAP/EPA / ANDREW GOMBERT

Challenger Genua: Jerzy Janowicz i Hubert Hurkacz w singlu, Tomasz Bednarek wystąpi w deblu

Marcin Motyka
Marcin Motyka
Jerzy Janowicz i Hubert Hurkacz, który udanie przeszedł kwalifikacje, zagrają w głównej drabince rozgrywanego na mączce challengera w Genui. W grze deblowej wystąpi natomiast Tomasz Bednarek w parze z Australijczykiem Rameezem Junaidem.

Jerzy Janowicz musi błyskawicznie przestawić się z wielkiej sceny na małą. Łodzianin, który przed tygodniem na największym korcie świata, Arthur Ashe Stadium, rywalizował z najlepszym obecnie tenisistą Novakiem Djokoviciem, w najbliższych dniach będzie walczył w turnieju rangi ATP Challenger Tour w Genui (pula nagród 106,5 tys. euro).

W imprezie AON Open łodzianin nie zmierzy się z rywalami pokroju Djokovicia. Ale to nie oznacza, że w Genui nie wystąpią znani tenisiści. Na starcie pojawią się chociażby Nicolás Almagro, Tejmuraz Gabaszwili, Denis Istomin, Carlos BerlocqAlbert Montanes czy powracający do rozgrywek po siedmiomiesięcznej przerwie Tommy Robredo.

Na początek Janowicz zagra z Lorenzo Sonego. 21-letni Włoch to obecnie 259. zawodnik rankingu ATP. W zawodowej karierze zdobył dwa tytuły rangi ITF Futures (oba w zeszłym roku) oraz jeszcze nigdy nie wygrał meczu na poziomie ATP World Tour.

Jeżeli Polak przejdzie pierwszą przeszkodę, w 1/8 finału może go czekać o wiele trudniejsze zadanie. Łodzianin zagra z innym Włochem Stefano Napolitano (ATP 227) bądź z rozstawionym z numerem drugim Horacio Zeballosem (ATP 71). Argentyńczyk w marcu 2013 roku był 39. graczem globu, a najbardziej zasłynął pokonaniem Rafaela Nadala w lutym 2013 w finale turnieju w Vina del Mar. Po dziś to jego jedyny tytuł w głównym cyklu.

ZOBACZ WIDEO: 90 Paraolimpijczyków będzie reprezentować Polskę na Igrzyskach w Rio

Obok Janowicza w AON Open wystąpi także drugi reprezentant Polski, Hubert Hurkacz. Wrocławianin udanie przeszedł kwalifikacje. Pokonał 6:1, 6:2 Nicolo Inserrę, 6:4, 6:1 Daniela Elahiego Galana, a w finale eliminacji wygrał 6:4, 6:3 z oznaczonym "jedynką" Michaelem Linzerem.

W głównej drabince Hurkacz został dolosowany do oznaczonego numerem siódmym utalentowanego Czecha Adama Pavlaska. W przypadku awansu do 1/8 finału zmierzy się z lepszym z pary Steven Diez - Marco Cecchinato.

Nie powiodło się natomiast Michałowi Przysiężnemu. Głogowianin także stanął na starcie kwalifikacji, został rozstawiony z numerem siódmym, lecz odpadł w I rundzie, przegrywając 7:6(8), 6:7(5), 2:6 z Dino Marcanem.

Z kolei Tomasz Bednarek wystąpi w Genui w grze deblowej. Polak utworzył parę z Australijczykiem Rameezem Junaidem, a ich pierwszymi rywalami będzie włosko-tajwański duet Alessandro Motti / Hsien-Yin Peng.

Janowicz i Bednarek pierwsze występy zanotują we wtorek. Spotkanie łodzianina zostało zaplanowane jako trzeci pojedynek dnia na korcie numer 1, natomiast deblowe starcie z udziałem pabianiczanina będzie drugim meczem na korcie 2. Gry w Genui rozpoczną się o godz. 12:00.

AON Open, Genua (Włochy)
ATP Challenger Tour, kort ziemny, pula nagród 106,5 tys. euro
niedziela-poniedziałek 4-5 września

III runda eliminacji gry pojedynczej:

Hubert Hurkacz (Polska, 6) - Michael Linzer (Austria, 1) 6:4, 6:3

II runda eliminacji gry pojedynczej:

Hubert Hurkacz (Polska, 6) - Daniel Elahi Galan (Kolumbia) 6:4, 6:1

I runda eliminacji gry pojedynczej:

Hubert Hurkacz (Polska, 6) - Nicolo Inserra (Włochy, WC) 6:1, 6:2
Dino Marcan (Chorwacja) - Michał Przysiężny (Polska, 7) 6:7(8), 7:6(5), 6:2

Kto w challengerze w Genui zanotuje lepszy rezultat?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (7):

  • Allez Zgłoś
    Jerzy wygral ten pierwszy mecz, ale wynik byl niepewny do konca, tak jak niepewna i chybotliwa byla jego gra. Miejmy nadzieje, ze to tylko takie slabe poczatki, bo nastepnych rywali ma zacnych.
    Czytaj całość
    Tylko w jego polowce sa stali bywalcy glownych drabinek wielkoszlemowych jak Zeballos, Berlocq, Robredo i Gabaszwili. O drugiej polowce nie ma co na razie wspominac, chyba ze w kontekscie Hurkacza, ktory tam sie znalazl. Bo co tu mowic, jesli % i skutecznosc pierwszego serwisu JJ-a, na poczatku wysoka, wciaz spadala. Sama gra byla niechlujna i pelna straconych okazji. Trzeciego seta naprawde mozna bylo uniknac, gdyby JJ sie ogarnal w pore. Juz nie wspominajac o tym, ze gdy wreszcie w deciderze podawal na mecz, zaczal od bledu serwisowego a potem musial bronic dwoch breakpointow.Dzis JJ nie tyle walczyl z Wlochem Sonego (ktory nie mial porownywalnych argumentow), lecz z samym soba, ta swoja "niedobra odslona"
    • Piothras99 Zgłoś
      6:3 pierwszego seta wygrał
      • margota Zgłoś
        Jerzu ma grać dzisiaj tj. 06.09.br na CAMPO 1 :)) Mecze stratują o 12.00 i mecz Jerzyka jest trzeci ! Trza zaciskać kciuczki żeby wspomóc Jerzyka i coby mu się powiodło :))Miłego i
        Czytaj całość
        słonecznego dla wszystkich, którzy odwiedzają ta stronkę :))
        Wszystkie komentarze (7)

        Komentarze (7)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL