Najnowsze Wyniki/Kalendarz
PAP/EPA / WALLACE WOON

Agnieszka Radwańska: Modliłam się, aby Karolina przestała trafiać pierwszym serwisem

Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Agnieszka Radwańska pokonała Karolinę Pliskovą 7:5, 6:3 i awansowała do półfinału rozgrywanych w Singapurze Mistrzostw WTA. Po meczu Polka opowiedziała, co było kluczem do zwycięstwa.

- Karolina serwowała wspaniale. Jedyne, co mogłam zrobić, to skupić się na break pointach i to mi bardzo pomogło. To był wyrównany mecz, dlatego jest bardzo szczęśliwa, że w ważnych momentach dałam z siebie wszystko, co najlepsze - powiedziała Agnieszka Radwańska.

Najlepsza polska tenisistka miała problemy z pokonaniem Karoliny Pliskovej. W partii otwarcia odrobiła stratę przełamania, zaś w drugim secie nie utrzymała przewagi i pozwoliła rywalce wrócić do gry. Ostatecznie jednak zwyciężyła 7:5, 6:3.

- Musiałam po prostu czekać i modlić się, aby Karolina przestała trafiać pierwszym serwisem. Wtedy miałam szansę przy jej drugim podaniu - przyznała z uśmiechem krakowianka. - Karolina jest jedną z najlepiej serwujących zawodniczek w tourze, dlatego wiedziałam, że każdy break może mieć znaczenie - dodała.

W sobotnim półfinale, o godz. 13:30 czasu polskiego, broniąca tytułu Radwańska zmierzy się z najlepszą obecnie na świecie Andżeliką Kerber. - Nie będę miała nic do stracenia, tym bardziej, że zagram przeciwko numerowi jeden na świecie. "Angie" ma znakomity sezon. Udowodniła, że można wygrywać turnieje wielkoszlemowe i być najlepszą. To będzie dla mnie prawdziwe wyzwanie, dlatego mam nadzieję, że zaprezentuję się z jeszcze lepszej strony niż w piątek - zakończyła Polka.

ZOBACZ WIDEO: Tego rekordu Polski nie pobito już od 36 lat. "Strasznie mnie to kręci"

Czy Agnieszka Radwańska pokona Andżelikę Kerber?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (4):

  • Ksawery Darnowski Zgłoś
    Szkoda, że to były miłe złego początki.Nie wiem co by się musiało stać, żeby Aga jutro pokonała Angie.Chyba Niemka musiałaby złamać nogę.No ale wstydu nie będzie. Polka
    Czytaj całość
    przegra z pierwszą rakietą świata i to na poziomie półfinału mistrzostw świata WTA. Przy okazji zachowa 3 pozycję w rankingu.A więc SUKCES! Brawo!
    • stanzuk Zgłoś
      " Nie mam nic do stracenia " to może sobie gadać przed meczem nr 103, a numerowi 3, obojętnie z kim gra, nie wypada tak mówić.
      • Marcin Kasprzak Zgłoś
        Wiemy że o układzie miejsca w tabeli decyduje ilość wygranych meczów, przy jednakowym wyniku liczy się pojedynek bezpośredni. Tak Agnieszka zakończyła zmagania na 2 pozycji. To niech
        Czytaj całość
        mi ktoś wytłumaczy dlaczego do półfinału awansowała Cebulka??? Przecież Keys pokonała ją w bezpośrednim pojedynku.
        Wszystkie komentarze (4)

        Komentarze (4)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL