Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Rafael NadalPAP/EPA / DANIEL MURPHY / Na zdjęciu: Rafael Nadal

US Open: formalność dla wielkiego mistrza? Rafael Nadal zagra z Kevinem Andersonem o tytuł w Nowym Jorku

Marcin Motyka
Marcin Motyka
Niedzielny finał rozgrywanego na kortach twardych US Open będzie pojedynkiem wielkiego mistrza z debiutantem. 15-krotny mistrz wielkoszlemowy Rafael Nadal zagra z Kevinem Anderson, który pierwszy raz wystąpi w finale imprezy Wielkiego Szlema.

Będzie to drugi w historii nowojorskiego turnieju finał singla mężczyzn pomiędzy reprezentantami Hiszpanii i RPA. W 1965 roku Manuel Santana pokonał 6:2, 7:9, 7:5, 6:1 Cliffa Drysdale'a. W niedzielę o godz. 22:00 czasu polskiego w meczu o tytuł US Open 2017 po przeciwnych stronach siatki pojawią się Rafael Nadal oraz Kevin Anderson.

Dla Nadala będzie to 23. wielkoszlemowy finał, w którym będzie mógł zdobyć 16. tytuł. Lepszy w obu tych statystykach jest jedynie Roger Federer (19 mistrzostw w 29. finałach). Do meczu o tytuł w US Open dotarł po raz czwarty. Wygrał nowojorską imprezę w sezonach 2010 i 2013, natomiast w 2011 roku przegrał decydujący pojedynek z Novakiem Djokoviciem. - Czuję się dobrze. Mam wiarę w siebie i gram na właściwym poziomie - mówił Hiszpan po awansie do finału.

Anderson natomiast zadebiutuje w wielkoszlemowym finale. Został pierwszym reprezentantem swojego kraju, który zagra o singlowy tytuł w Wielkim Szlemie, od 1984 roku, gdy w finale Australian Open wystąpił Kevin Curren. Na wielkoszlemowy tytuł w singlu RPA czeka od sezonu 1981. Wówczas Johan Kriek wygrał Australian Open. - To niesamowite uczucie. Ciężko pracowałem, aby tu się znaleźć, by zagrać w finale turnieju wielkoszlemowego - przyznał tenisista z Johannesburga.

Droga obu do finału bardziej przypominała zmagania w turnieju rangi ATP World Tour 250 niż w Wielkim Szlemie. Nadal bowiem nie trafił na rywala z czołowej "25" rankingu. Wyeliminował kolejno: Dusana Lajovicia (ATP 85), Taro Daniela (ATP 121), Leonardo Mayera (ATP 59), Ołeksandra Dołgopołowa (ATP 64), Andrieja Rublowa (ATP 53) i Juana Martina del Potro (ATP 28). W finale trafił na gracza notowanego na 32. lokacie. Jeżeli Hiszpan zwycięży, zostanie pierwszym w XXI wieku tenisistą, który wygrał turniej wielkoszlemowy bez meczu z rywalem z Top 20.

ZOBACZ WIDEO Triumf Juventusu, parada Wojciecha Szczęsnego - zobacz skrót meczu Juventus - Chievo [ZDJĘCIA ELEVEN]

Tymczasem Anderson okazał się lepszy od JC Aragone'a (ATP 534), Ernestsa Gulbisa (ATP 255), Borny Coricia (ATP 61), Paolo Lorenziego (ATP 40), Sama Querreya (ATP 21) i Pablo Carreno (ATP 19). Od czasu wprowadzenia komputerowego rankingu ATP (1973 rok) nigdy tak nisko klasyfikowany tenisista nie dotarł do finału US Open. Afrykaner jest zarazem najniżej notowanym finalistą imprezy wielkoszlemowej od Australian Open 2008, gdy o tytuł zagrał Jo-Wilfried Tsonga, wówczas 38. gracz globu. Z kolei ostatnim zwycięzcą turnieju Wielkiego Szlema spoza Top 30 klasyfikacji singlistów był Gaston Gaudio, który zajmował 44. pozycję na liście ATP, kiedy w 2004 roku triumfował w Rolandzie Garrosie.

Liczący po 31 lat Nadal i Anderson stworzyli "najstarszą" parę finałową US Open od 2002 roku. Wtedy 31-letni Pete Sampras pokonał o rok starszego Andre Agassiego. Afrykaner został najstarszym debiutantem w finale Wielkiego Szlema od 1973, gdy o tytuł w Rolandzie Garrosie zagrał wówczas mający 33 lata Nikola Pilić.

Niedzielny mecz będzie piątą konfrontacją pomiędzy Nadalem a Andersonem. Wszystkie poprzednie wygrał Hiszpan, tracąc łącznie ledwie jednego seta. Ostatni raz zagrali ze sobą w kwietniu na mączce w Barcelonie. Tenisista z Majorki zwyciężył 6:3, 6:4.

Bilans pojedynków pomiędzy Rafaelem Nadalem a Kevinem Andersonem (główny cykl):

RokTurniejFazaZwycięzcaWynik
2010TorontoIII rundaNadal6:2, 7:6(6)
2015Australian OpenIV rundaNadal7:5, 6:1, 6:4
2015Paryż-BercyIII rundaNadal4:6, 7:6(6), 6:2
2017BarcelonaIII rundaNadal6:3, 6:4


Nadal jest zdecydowanym faworytem spotkania. On sam jednak kategorycznie unika takiego stawiania sprawy. - Wiem, że zmierzę się z bardzo trudnym rywalem. Muszę się dobrze przygotować i zagrać najlepiej, jak będę mógł - powiedział. Anderson za to wie, że nie ma nic stracenia: - Finał turnieju wielkoszlemowego to dla mnie nowe doświadczenie, a zmierzę się z rywalem, który wiele razy był w takiej sytuacji. Nadal to jeden z największych wojowników w sporcie. Będę musiał go zdominować i kontrolować mecz. A to będzie bardzo trudne zadanie - przyznał zawodnik z Johannesburga.

Wielu znawców uważa, że wygrana to dla Hiszpana oczywistość. Ale fani Majorkanina do dziś z trwogą wspominają Australian Open 2014. Nadal wtedy także trafił na debiutanta w finale turnieju wielkoszlemowego, Stana Wawrinkę. I sensacyjnie przegrał. Szwajcarowi wówczas nikt nie dawał mu szans. Zupełnie tak, jak teraz Andersonowi. Tyle że Wawrinka wydaje się mieć o wiele atutów od Afrykanera. A więc - formalność dla Rafy?

Przed finałem singla mężczyzn odbędzie się mecz o tytuł w grze podwójnej kobiet. O godz. 19:00 czasu polskiego Czeszki Lucie Hradecka i Katerina Siniakova zagrają z Tajwanką Yung-Jan Chan i Martiną Hingis ze Szwajcarii, sobotnią triumfatorką zmagań w mikście w duecie z Jamie'em Murrayem. Dla obu par to pierwszy wspólny występ w wielkoszlemowym finale.

Plan gier 14. dnia wielkoszlemowego US Open 2017:

Arthur Ashe Stadium:

od godz. 19:00 czasu polskiego
Lucie Hradecka (Czechy) / Katerina Siniakova (Czechy, 7) - Yung-Jan Chan (Tajwan, 2) / Martina Hingis (Szwajcaria, 2)

od godz. 22:00 czasu polskiego
Rafael Nadal (Hiszpania, 1) - Kevin Anderson (RPA, 28)

Jakim wynikiem zakończy się mecz pomiędzy Rafaelem Nadalem a Kevinem Andersonem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (10):

  • Rychubyd Zgłoś
    Oby jakimś cudem Nadal przegrał ten mecz. Wówczas Fedex ma bardzo duże szanse na TOP 1 w tym sezonie, a nawet na zakończenie całego sezonu. Nadal to dziecko szczęścia. W drodze do
    Czytaj całość
    PÓŁFINAŁU nie trafił na żadnego zawodnika z TOP 50 rankingu (!). W całym turnieju - 7 meczach nie zmierzył się z żadnym rywalem z TOP 25 rankingu (!). To pierwsza taka sytuacja w historii wielkich szlemów... Nadal zwyczajnie nie zasłużył na US Open.
    • Pao Zgłoś
      Vamos Rafa! Po szesnastkę!
      • Bardzo Zły Realista Zgłoś
        Jeżeli Rafa zagra na poziomie meczy z DpelPo, to raczej wygra! Ale trzeba pamiętać, że Kevin wygląda na bardzo dobrze przygotowanego fizycznie i 5 setów mu nie straszne. Cały turniej gra
        Czytaj całość
        bardzo równo, na wysokim poziomie, także procenty serwisowe bardzo dobre!
        Wszystkie komentarze (10)

        Komentarze (10)

        PRZEJDŹ NA WP.PL