Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Grzegorz PanfilPAP / Marcin Bielecki / Na zdjęciu: Grzegorz Panfil

Challenger Rzym: dwudniowy mecz i zwycięstwo Tomasza Bednarka. W ćwierćfinale debla zagra także Grzegorz Panfil

Marcin Motyka
Marcin Motyka
Tomas Bednarek i partnerujący mu Holender David Pel oraz Grzegorz Panfil razem z Włochem Lorenzo Giustino awansowali do ćwierćfinału turnieju gry podwójnej rozgrywanego na kortach ziemnych challengera w Rzymie (pula nagród 43 tys. euro).

Tomasz Bednarek i David Pel swój mecz I rundy challengera w Rzymie rozgrywali przez dwa dni. Pojedynek polsko-holenderskiej pary z duetem Nicolás Almagro / Eduardo Russi rozpoczął się w poniedziałek, ale przy stanie 5:5 został przerwany z powodu zapadającego zmierzchu.

Tenisiści wrócili do gry we wtorkowe popołudnie. W tym dniu Bednarek i Pel zdobyli 11 z 14 rozegranych gemów i ostatecznie zwyciężyli 7:5, 6:3.

W ćwierćfinale Polak i partnerujący mu Holender zmierzą się z Rameezem Junaidem i Kevinem Krawietzem. Rozstawiony z numerem czwartym duet australijsko-niemiecki w I rundzie wygrał 7:6(2), 6:3 z Laslo Djere i Zdenkiem Kolarem.

Do 1/4 finału turnieju BFD Challenger awansował także inny reprezentant Polski, Grzegorz Panfil. W poniedziałek zabrzanin i Lorenzo Giustino pokonali 5:7, 6:4, 10-8 Inigo Cervantesa i Alessandro Mottiego.

ZOBACZ WIDEO Mariusz Fyrstenberg: Mogłem tylko o tym pomarzyć

O półfinał polsko-włoska para powalczy z Sanderem Gille'em i Joranem Vliegenem. Oznaczeni "dwójką" Belgowie ograli 6:3, 6:2 duet Riccardo Ghedin / Stefano Travaglia.

BFD Challenger, Rzym (Włochy)
ATP Challenger Tour, kort ziemny, pula nagród 43 tys. euro
poniedziałek-wtorek, 25-26 września

I runda gry pojedynczej:

Tomasz Bednarek (Polska) / David Pel (Holandia) - Nicolas Almagro (Hiszpania) / Eduardo Russi (Brazylia) 7:5, 6:3

Grzegorz Panfil (Polska) / Lorenzio Giustino (Włochy) - Inigo Cervantes (Hiszpania) / Alessandro Motti (Włochy) 5:7, 6:4, 10-8

Czy Tomasz Bednarek oraz Grzegorz Panfil awansują do półfinału?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (0):

Komentarze (0)

PRZEJDŹ NA WP.PL