WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Getty Images / Emmanuel Wong / Na zdjęciu: Agnieszka Radwańska

Agnieszka Radwańska: W przyszłym roku może być tylko lepiej

Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Agnieszka Radwańska głęboko wierzy, że przed nią jeszcze kilka lat dobrej gry. Polska tenisistka podsumowała zakończony rok i już wkrótce rozpocznie przygotowania do kolejnego sezonu.

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

- Na pewno jest to gorszy sezon niż pozostałe, tego nie da się ukryć. Ten rok był ciężki przede wszystkim ze względu na mnóstwo problemów ze zdrowiem. Narzekałam na kontuzję stopy, z którą męczę się już ponad rok i dalej jeszcze jej nie zwalczyłam. Dopadło mnie również kilka wirusów, a powrót po nich trwa kilka tygodni i wiadomo, że wówczas turnieje uciekają - powiedziała Agnieszka Radwańska.

Krakowianka powróciła z wakacji i udzieliła wywiadu Michałowi Lewandowskiemu z TVP Sport. Nasza tenisistka jest przekonana, że będzie jeszcze prezentowała tenis na wysokim poziomie. - Na pewno jeszcze jest okazja, żeby to nadrobić. Nie skończyłam kariery, jeszcze kilka lat przede mną, więc mam nadzieję i liczę na to, że wrócę. W przyszłym roku może być tylko lepiej - dodała.

Radwańska ma świadomość, że kobiecy tenis ciągle się zmienia i pojawiają się nowe nazwiska. Młode zawodniczki coraz bardziej liczą się w walce o tytuły wielkoszlemowe. - Wiek nie ma teraz tak dużego znaczenia, jak było to kiedyś. Dziewczyny w wieku 18-19 lat grają już na wysokim poziomie, jakby występowały w tourze już co najmniej 10 lat.

Nasza reprezentantka zdementowała informacje, aby ślub z jej trenerem i życiowym partnerem Dawidem Celtem miał wpływ na jej tenis. Polka zamierza jeszcze w najbliższym czasie przez kilka lat występować na korcie. - Chciałabym, żeby kolejne lata, szczególnie najbliższe dwa-trzy, były wykorzystane przeze mnie na maksa - stwierdziła "Isia", która na pewno nie planuje grać w wieku 37 lat i myśli o założeniu rodziny.

W wyniku słabszej postawy Radwańska zakończy sezon w trzeciej dziesiątce rankingu WTA. Oznacza to, że w większych turniejach będzie mogła już we wcześniejszej fazie trafić na groźniejsze rywalki. Krakowianka będzie potrzebowała więc trochę szczęścia w losowaniu. Sezon 2018 powita w Auckland, gdzie zagra także m.in. Karolina Woźniacka.

ZOBACZ WIDEO: Ogromny projekt Kusznierewicza. Cały świat będzie podziwiał Polaków


Czy Agnieszka Radwańska powróci w 2018 roku do Top 10?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (15):

    Pokaż więcej komentarzy (12)