Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Getty Images / Julian Finney / Na zdjęciu: Dominic Thiem

ATP Monte Carlo: Dominic Thiem skruszył opór Novaka Djokovicia. Alexander Zverev w ćwierćfinale

Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Austriak Dominic Thiem pokonał Serba Novaka Djokovicia i awansował do ćwierćfinału turnieju ATP World Tour Masters 1000 na kortach ziemnych w Monte Carlo.

W poprzednich rundach Novak Djoković (ATP 13) odprawił swojego rodaka Dusana Lajovicia i Chorwata Bornę Coricia. W walce o ćwierćfinał imprezy w Monte Carlo były lider rankingu stoczył zażarty bój z Dominikiem Thiemem (ATP 7). Zwyciężył Austriak 6:7(2), 6:2, 6:3 po dwóch godzinach i 29 minutach.

W pierwszym secie Djoković odrodził się ze stanu 2:5. Obronił trzy piłki setowe i był górą w tie breaku. W dwóch kolejnych partiach większą skutecznością wykazał się Thiem, który ani razu nie stracił w nich podania. W całym meczu Austriak zaserwował dziewięć asów i wykorzystał pięć z 10 break pointów. Posłał 36 kończących uderzeń przy 33 niewymuszonych błędach. Djoković, dwukrotny mistrz turnieju w Monte Carlo, miał 20 piłek wygranych bezpośrednio i 40 pomyłek.

Thiem po raz pierwszy awansował do ćwierćfinału imprezy w Monako. W dwóch poprzednich sezonach odpadł w III rundzie. W 2016 roku jego pogromcą był Rafael Nadal, z którym w piątek zmierzy się ponownie. Wszystkie ich mecze odbyły się na kortach ziemnych, bilans to 5-2 dla Hiszpana.

Alexander Zverev (ATP 4) pokonał 6:4, 4:6, 6:4 swojego rodaka Jana-Lennarda Struffa (ATP 61). W trzecim secie czwarty tenisista świata od 5:2 przegrał dwa gemy, ale przy 5:4 utrzymał podanie i po dwóch godzinach i trzech minutach awansował do ćwierćfinału. W całym meczu było 15 przełamań, z czego osiem dla Zvereva. W piątek Niemiec zmierzy się z Francuzem Richardem Gasquetem.

David Goffin (ATP 10) zwyciężył 6:4, 7:5 Roberto Bautistę (ATP 16). W pierwszym secie było jedno przełamanie, które Belg uzyskał na 5:4. W drugiej partii Hiszpan z 1:5 wyrównał na 5:5 (obronił dwie piłki meczowe przy 2:5, 15-40), ale przegrał dwa kolejne gemy. W ciągu godziny i 41 minut Goffin zdobył 27 z 36 punktów przy swoim pierwszym podaniu i wykorzystał pięć z 10 break pointów. Belg wyrównał na 2-2 bilans spotkań z Bautistą.

Drugi kolejny trzysetowy mecz rozegrał Grigor Dimitrow (ATP 5). W II rundzie Bułgar skruszył opór Francuza Pierre-Huguesa Herberta, a w czwartek zwyciężył 4:6, 6:3, 6:4 Philippa Kohlschreibera (ATP 40). W trwającym dwie godziny i 22 minuty spotkaniu piąty tenisista świata zamienił na przełamanie cztery z 10 okazji i zdobył o dwa punkty więcej od Niemca (95-93). Kolejnym jego rywalem będzie Goffin.

Rolex Monte-Carlo Masters, Monte Carlo (Monako)
ATP World Tour Masters 1000, kort ziemny, pula nagród 4,872 mln euro
czwartek, 19 kwietnia

III runda gry pojedynczej:

Alexander Zverev (Niemcy, 3) - Jan-Lennard Struff (Niemcy) 6:4, 4:6, 6:4
Grigor Dimitrow (Bułgaria, 4) - Philipp Kohlschreiber (Niemcy) 4:6, 6:3, 6:4
Dominic Thiem (Austria, 5) - Novak Djoković (Serbia, 9) 6:7(2), 6:2, 6:3
David Goffin (Belgia, 6) - Roberto Bautista (Hiszpania, 11) 6:4, 7:5

ZOBACZ WIDEO "Damy z siebie wszystko". #20. Marcin Animucki: Polska liga? Nie ma się czego wstydzić

Czy Dominic Thiem awansuje do półfinału turnieju ATP w Monte Carlo?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (3):

  • Pao Zgłoś
    Vajda póki co zostaje z Novakiem do końca mączki, a później zadecydują co dalej.
    • Pao Zgłoś
      Powodzenia Nole w kolejnym tygodniu! Bo już potwierdził że zamierza grać, tylko jeszcze nie wiadomo gdzie (liczy na WC do Barcelony bądź Budapesztu) Bardzo dobra decyzja, potrzeba mu jak
      Czytaj całość
      najwięcej meczów teraz.
      • Pao Zgłoś
        Świetny mecz Djokovic-Thiem. Obydwaj pokazali że szykują dobrą formę i będą gotowi na RG.Novak mimo porażki pozostawił po swojej grze bardzo pozytywne wrażenie, ogólnie całym tym
        Czytaj całość
        tygodniem w MC. Fitness ciągle nie tam gdzie powinien być, ale ogólnie jest wielki krok do przodu względem IW/Miami. Nie ma wątpliwości że Djoko jest blisko, powoli wraca na ten swój najwyższy poziom tenisa. Wszystko idzie w dobrym kierunku i wygląda na to, że ten trzeci (oby ostatni) rozdział historii związanej z jego powrotem po kontuzji łokcia skończy się szczęśliwie :)Vajda please stay!!!

        Komentarze (3)

        PRZEJDŹ NA WP.PL