Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Rafael NadalGetty Images / Clive Brunskill / Na zdjęciu: Rafael Nadal

Rafael Nadal: Nie chcę, by mój awans do finału był odbierany jako łatwy i logiczny

Marcin Motyka
Marcin Motyka
- Mój awans do finału może komuś się wydawać łatwy i logiczny, ale nie chcę, żeby tak było to odbierane. Bo finał to nie jest rutyna - powiedział Rafael Nadal po pokonaniu Juana Martina del Potro i 11. w karierze awansie do finału Rolanda Garrosa.

W półfinale Roland Garros 2018 Rafael Nadal pokonał Juana Martina del Potro 6:4, 6:1, 6:2. - Rozegrałem dobry mecz. W pierwszym secie obrałem dobrą taktykę i byłem odpowiednio nastawiony mentalnie. Dzięki temu, wraz z trwaniem pojedynku, grałem coraz lepiej. To, że druga i trzecia partia były dla mnie tak udane, wynikało właśnie z tego - mówił na konferencji prasowej.

Hiszpan, który tym samym podwyższył na 10-5 bilans bezpośrednich konfrontacji z Argentyńczykiem, ocenił, że kluczowy dla losów meczu był pierwszy set. - W pierwszej partii on czuł się komfortowo. Potężne serwował, posyłał mocne pierwsze uderzenia w wymianach i trudno było mi sobie z tym poradzić. Również przy moim podaniu grał bardzo dobrze i dlatego musiałem bronić aż sześciu piłek na przełamanie. Niemal w każdym gemie przy własnym serwisie miałem problemy. Tak nie powinno być. Kiedy ja serwuję, wszystko powinno być w moich rękach.

Wygrywając, w piątek Nadal awansował do 11. w karierze finału w Paryżu. - To coś, z czego się cieszę. Mój awans do finału może komuś się wydawać łatwy i logiczny, ale nie chcę, żeby tak było to odbierane. Bo finał to nie jest rutyna. Z powodu kontuzji straciłem wiele okazji. Wiem, że nie będę miał jeszcze dziesięciu szans, by tutaj zagrać. Dlatego jestem szczęśliwy, że ponownie awansowałem do finału.

O tytuł, w niedzielę, Nadal powalczy z Dominikiem Thiemem. Austriak jest jedynym tenisistą, z którym Hiszpan przegrał w tegorocznym sezonie gry na kortach ziemnych (w Madrycie). Łączny bilans ich pojedynków wynosi 6-3 na korzyść Rafy. Co ciekawe, wszystkie mecze między sobą rozegrali na ceglanej mączce.

- W niedzielę czeka mnie mecz z bardzo trudnym rywalem, który gra świetnie. To będzie ogromne wyzwanie. Będę musiał dać z siebie wszystko i zagrać najlepiej, jak potrafię - ocenił Nadal.

ZOBACZ WIDEO Polska - Chile. Robert Lewandowski wskazuje mankamenty kadry. "To nie był dobry mecz, ale..."

Czy Rafael Nadal wygra finał?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (2):

  • Lorenzo Emiliano Zgłoś
    Jak była u góry artykułu to zdarzyło mi się parę razy z niej korzystać. Ale nie w tym rzecz, dlaczego mamy zamiatać pod dywan? Naprawdę trochę za dużo tych błędów ostatnio, w
    Czytaj całość
    bilansach, kto z kim i gdzie przegrał etc. Nikt nie wymaga by to wszystko pamiętać nawet od kogoś od wielu lat siedzi w tenisie, ale na Pan miejscu wiedząc że zdarzają mi się pomyłki nie pisałbym tego co mi się wydaje że pamiętam, tylko przed publikacją artykułu na ogólnopolskim portalu sprawdzam takie rzeczy. Poza tym 11-2? Bez sprawdzania pamiętam IO Rio, USO 2009 i Miami chyba w tym samym roku.
    • Jerry Jerry Zgłoś
      Wszystko ładnie pięknie, ale bilans bezpośrednich spotkań po wczorajszym meczu wynosi 9 do 5 dla Rafy, a nie jakieś 11-2.

      Komentarze (2)

      PRZEJDŹ NA WP.PL