Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Getty Images / Jordan Mansfield / Na zdjęciu: Julia Görges

WTA Moskwa: błyskawiczne wygrane Julii Goerges i Darii Kasatkiny. Porażka Kateriny Siniakovej

Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Julia Goerges i Daria Kasatkina bez najmniejszych problemów awansowały do II rundy turnieju WTA International na kortach ziemnych w Moskwie. Odpadła Katerina Siniakova.

Rozstawiona z numerem pierwszym Julia Goerges (WTA 10) w 56 minut zameldowała się w II rundzie turnieju w Moskwie. Niemka rozbiła 6:1, 6:0 Viktorię Kuzmovą (WTA 55). Półfinalistka tegorocznego Wimbledonu zaserwowała pięć asów i zdobyła 16 z 16 punktów przy swoim pierwszym podaniu. Wykorzystała pięć z 16 szans na przełamanie, a sama nie musiała bronić ani jednego break pointa. Kolejną rywalką Goerges będzie Natalia Wichliancewa (WTA 103), która w 66 minut wygrała 6:4, 6:0 z Deborą Chiesa (WTA 159).

W ubiegłym roku Goerges triumfowała w rozgrywanym w Moskwie Pucharze Kremla, a w obecnym sezonie doszła do półfinału w Petersburgu. - Lubię Rosję. Do Moskwy po raz pierwszy przyjechałam w 2016 roku na Puchar Kremla. Zawsze świetnie mi się tutaj gra. Ludzie są bardzo przyjaźni i wykonują świetną pracę podczas tych turniejów. Są bardzo dobrze zorganizowani i to mi się podoba. Poza tym miło spędzam czas i to również jest ważne - powiedziała Niemka.

Półfinalistka Wimbledonu po raz drugi w tym roku okazała się lepsza od Kuzmovej. W styczniu w Auckland oddała Słowaczce cztery gemy. Dojdzie do drugiej konfrontacji Niemki z Wichliancewą w Moskwie. W październiku 2017 roku w półfinale turnieju rangi Premier Goerges zwyciężyła 6:2, 2:6, 7:5.

Problemów z awansem nie miała Daria Kasatkina (WTA 13), która w 54 minuty rozbiła 6:1, 6:1 Annę Kalinską (WTA 143). Tenisistka z Togliatti zdobyła 60 z 95 rozegranych punktów (63 proc.). O ćwierćfinał zmierzy się ze Słowenką Tamarą Zidansek. Jewgienija Rodina (WTA 84) w ciągu 56 minut pokonała 6:1, 6:2 Paulę Badosę (WTA 172). Moskwianka wykorzystała cztery z ośmiu break pointów.

ZOBACZ WIDEO Mocny charakter polskiej triumfatorki Wimbledonu. "Wiele rzeczy musi wydobyć krzykiem"

Katerina Siniakova (WTA 37) przegrała 4:6, 6:3, 4:6 z Kristyną Pliskovą (WTA 96). Obie tenisistki zaserwowały po siedem asów. Niżej notowana Czeszka uzyskała cztery przełamania i zdobyła o jeden punkt więcej (91-90). W II rundzie jej rywalką będzie 17-letnia Anastazja Potapowa.

Kateryna Kozłowa (WTA 82) pokonała 6:3, 6:4 Martinę Trevisan (WTA 190). W trwającym 87 minut spotkaniu Ukrainka zdobyła 23 z 33 punktów przy swoim pierwszym podaniu i wykorzystała pięć z dziewięciu break pointów. Jekaterina Aleksandrowa (WTA 98) przegrała 0:6, 3:6 z Iriną Barą (WTA 140). Rosjanka popełniła siedem podwójnych błędów i zdobyła tylko dziewięć z 33 punktów przy własnym drugim serwisie.

Walentyna Iwachnienko (WTA 199) wykorzystała sześć z 15 break pointów i wygrała 6:2, 7:5 z Danką Kovinić (WTA 141). Warwara Flink (WTA 318) wróciła z 0:2, 30-40 w trzecim secie i zwyciężyła 6:2, 3:6, 6:3 Valentini Grammatikopoulou (WTA 181). Olga Danilović (WTA 187) zamieniła na przełamanie sześć z 11 okazji i pokonała 6:2, 6:4 Annę Karolinę Schmiedlovą (WTA 83).

Moscow River Cup, Moskwa (Rosja)
WTA International, kort ziemny, pula nagród 750 tys. dolarów
wtorek, 24 lipca

I runda gry pojedynczej:

Julia Goerges (Niemcy, 1) - Viktoria Kuzmova (Słowacja) 6:1, 6:0
Daria Kasatkina (Rosja, 2) - Anna Kalinska (Rosja) 6:1, 6:1
Kristyna Pliskova (Czechy) - Katerina Siniakova (Czechy, 4) 6:4, 3:6, 6:4
Natalia Wichliancewa (Rosja) - Deborah Chiesa (Włochy, Q) 6:4, 6:0
Jewgienija Rodina (Rosja) - Paula Badosa (Hiszpania, Q) 6:1, 6:2
Kateryna Kozłowa (Ukraina) - Martina Trevisan (Włochy, Q) 6:3, 6:4
Walentyna Iwachnienko (Rosja, Q) - Danka Kovinić (Czarnogóra) 6:2, 7:5
Warwara Flink (Rosja, Q) - Valentini Grammatikopoulou (Grecja, Q) 6:2, 3:6, 6:3
Olga Danilović (Serbia, LL) - Anna Karolina Schmiedlova (Słowacja) 6:2, 6:4
Irina Bara (Rumunia, LL) - Jekaterina Aleksandrowa (Rosja) 6:0, 6:3

Czy Julia Görges awansuje do ćwierćfinału turnieju WTA w Moskwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (1):

Komentarze (1)

PRZEJDŹ NA WP.PL