Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Alexander Zverev, triumfator Finałów ATP World Tour 2018 Getty Images / Julian Finney / Na zdjęciu: Alexander Zverev, triumfator Finałów ATP World Tour 2018

Finały ATP World Tour: Novak Djoković zatrzymany w finale. Słodki rewanż Alexandra Zvereva

Marcin Motyka
Marcin Motyka
Alexander Zverev wygrał rozgrywane na korcie twardym w hali w Londynie Finały ATP World Tour. W niedzielnym meczu o tytuł Niemiec w dwóch setach pokonał Novaka Djokovicia.

Mecz o tytuł Finałów ATP World Tour 2018 był zarazem powtórką pojedynku z drugiej kolejki fazy grupowej. Wówczas Novak Djoković pokonał Alexandra Zvereva 6:4, 6:1. W niedzielę Niemiec wziął słodki rewanż za porażkę sprzed czterech dni.

Djoković, który do finału przeszedł niczym burza, w czterech meczach nie tracąc ani seta, ani serwisu, był zdecydowanym faworytem spotkania. Lecz Zverev, półfinałowy pogromca Rogera Federera, od początku stawiał opór i potrafił nawiązywać walkę, a momentami nawet dominował na korcie.

Pierwszy set rozstrzygnął się w samej końcówce. W dziewiątym gemie Zverev wywalczył break pointa, przy którym Djoković trafił forhendem w siatkę. Dla Serba była to pierwsza strata podania w całym turnieju. Po chwili także przegrał premierową partię.

Drugi set miał sensacyjny przebieg. Trzy początkowe gemy przyniosły trzy przełamania. Dwa z nich były dziełem Zvereva, który dzięki temu wyszedł na prowadzenie 2:1, a następnie podwyższył na 3:1.

Im dłużej trwał mecz, tym zarysowywała się przewaga Zvereva. Djoković natomiast nie przypominał siebie samego z poprzednich meczów. Pojedynek dobiegł końca w dziewiątym gemie drugiej odsłony. Wówczas Niemiec wywalczył dwa meczbole. Przy pierwszym pomylił się z returnu, ale przy drugim doszło do wymiany, którą hamburczyk zwieńczył wspaniałym minięciem z bekhendu.

Po ostatniej akcji Zverev padł na kort i nie mógł uwierzyć w swoje szczęście. W wieku 21 lat zdobył najważniejszy w sezonie tytuł rangi ATP World Tour, w decydującym meczu pokonując tenisistę, który w ostatnich miesiącach wygrywał jak chciał, gdzie chciał i z kim chciał.

Pojedynek trwał 80 minut. W tym czasie Zverev zaserwował dziesięć asów, jeden raz został przełamany, wykorzystał cztery z sześciu break pointów, posłał 20 zagrań kończących, popełnił 18 niewymuszonych błędów i łącznie zdobył 57 punktów, o 11 więcej od rywala. Z kolei Djokoviciowi zapisano jednego asa, siedem uderzeń wygrywających oraz 23 pomyłki własne.

Dla Zvereva to debiutancki triumf w Finałach ATP World Tour. Został także pierwszym niemieckim mistrzem tego turnieju od 1995 roku, gdy po trofeum sięgnął Boris Becker. Za tytuł w Londynie zainkasował 2,5 mln dolarów i 1300 punktów do rankingu ATP.

Finały ATP World Tour, Londyn (Wielka Brytania)
Tour Championships, kort twardy w hali, pula nagród 8 mln dolarów
niedziela, 18 listopada

finał gry pojedynczej:

Alexander Zverev (Niemcy, 3) - Novak Djoković (Serbia, 1) 6:4, 6:3

Wyniki i tabele Finałów ATP World Tour

ZOBACZ WIDEO Polski tenis w kryzysie. Karol Drzewiecki: Brakuje nam ogrania i stabilności finansowej

Czy w przyszłości Alexander Zverev ponownie wygra Finały ATP World Tour?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (30):

  • Mr_Hesiak Zgłoś
    Za to Ciebie don debilgton nie docenia nikt normalny.
    • Kamileki Zgłoś
      Pewnie znowu skasują ;)
      • Kamileki Zgłoś
        Przebieg tego turnieju przypominał Londyński Masters kończący z 2016 roku. Tam Novak również był najpewniej i najlepiej grającym zawodnikiem przed finałem i podobnie poległ w dwóch
        Czytaj całość
        setach w finale. Zasadniczą różnicą jest jednak triumfator - 2 lata temu był nim Andy, który jako bardzo doświadczony zawodnik gościł wiele razy w dużych finałach. Tym razem na przeciw Serba stanął Sasha Zverev - czyli "największa nadzieja młodych". Serwis ma wspaniały, bekhend również (wg mnie istotnym kluczem do ogrania Novaka jest bekhend - bez dobrej gry z tej strony kortu o wiele ciężej gra się z Djokovicem) , w obronie jak na swój wzrost gra wyśmienicie, a gdy gra agresywnie i trafia to nawet Nadal w tegorocznym finale w Rzymie nie nadążał. Pewność siebie również ma i tylko jeszcze wytrzymałość trzeba poprawić - wszak w Szlemach gra się do 3 wygranych setów.Zverev będzie rządził, to nieuniknione. Już w wieku 21.5 roku ma na koncie 4 tzw. wielkie tytuły (do których zalicza się ATP 1000 lub Masters lub Szlem - wiem, że ATP 1000 a Szlem to nieco inne światy, ale jakby nie patrzeć są to największe imprezy w roku - jest ich łącznie 14) a więc więcej od Berdycha (1), Tsongi (2), Cilicia (2), Ferrera (1), Dimitrov (2), Nishikori (0!), Raonic (0!), Del Potro (2) i tyle samo co największy rywal wielkiej czwórki czyli Wawrinka (4 - wiadomo, Stan ma 3 Szlemy na koncie, ale jego kariera zmierza ku końcowi, a 12 lat młodszy Alexander będzie miał naprawdę sporo szans na wygrywanie w 4 największych turniejach sezonu).Świetlana przyszłość rysuje się przed Niemcem. Przenieśmy się na chwilę w czasie do roku 2022. Wówczas Zverev, który będzie miał 25 lat (idealny wiek do wygrywania i wciąż wiele lat dobrej gry na horyzoncie) a jego największymi rywalami będą już tylko rówieśnicy, a jak wiadomo za wielu ich na obecną chwilę nie widać (Kaczanow, Tsitspas, Shapovalov, może Coric, może Miedwiediew i na deser Thiem - ale tylko cegła). A z gigantów mocny może zostać jedynie Djokovic (który będzie miał 35 lat) a i to myślę, że głównie na hardzie. No bo przecież Federer grać już nie będzie, a 36 letni Nadal będzie też gdzieś wtedy kończył karierę."Przeniosłem nas w czasie" aby pokazać jak duże szanse na sukcesy może mieć Zverev jeśli nikt z nowej generacji tenisistów nie zdoła mu dorównać. Oczywiście, Sasza powinien już sporo wygrać wcześniej czyli w latach 2019-2021. I mam nadzieję, że będą to także Szlemy. W końcu "wielkie tytuły" to wielkie tytuły.
        Wszystkie komentarze (30)

        Komentarze (30)

        ×
          Wszystkie komentarze (30)
          PRZEJDŹ NA WP.PL