Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Iga ŚwiątekGetty Images / Matthew Stockman / Na zdjęciu: Iga Świątek

Australian Open: była dwie piłki od porażki, ale powstała z kolan. Iga Świątek pokonała Olgę Danilović

Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Iga Świątek była o krok od zakończenia występu w eliminacjach do Australian Open 2019 na I rundzie, ale odwróciła losy pojedynku z Olgą Danilović. Polska tenisistka jest bliżej awansu do głównej drabinki wielkoszlemowego turnieju w Melbourne.

Iga Świątek (WTA 178) i Olga Danilović (WTA 109) znają się dosyć dobrze, wszak rywalizują ze sobą już od kadetek. We wtorek przyszło im rozegrać pierwszy mecz na zawodowych kortach i to w kwalifikacjach do turnieju Wielkiego Szlema. Serbka dała znać o sobie w zeszłym sezonie, gdy triumfowała w imprezie rangi WTA International w Moskwie. Dzięki temu awansowała na pewien czas do Top 100 światowego rankingu. Nie ulegało wątpliwości, że Polkę czeka w Melbourne trudne zadanie.

Pierwszy set nie napawał optymizmem. Świątek szybko znalazła się pod presją przy własnym podaniu, ponieważ Danilović podejmowała ryzyko na returnie. Do tego tenisistka Warsaw Sports Group popełniała sporo prostych błędów, co ułatwiało zadanie przeciwniczce. Po dwóch przełamaniach szybko zrobiło się 3:0 dla Serbki, która nie czekała i zwieńczyła partię otwarcia w siódmym gemie.

17-letnia Polka uspokoiła grę na początku kolejnej odsłony. Lepiej funkcjonował return, a to dawało szansę na zdobywanie punktów przy serwisie serbskiej rówieśniczki. Zdolna warszawianka wreszcie mogła rozwinąć skrzydła, czego efektem było przełamanie w piątym gemie. Świątek nie poszła jednak za ciosem i nie zwieńczyła seta przy stanie 5:3. Przegrała trzy kolejne gemy i szybko znalazła się w poważnych opałach.

W 12. gemie nasza reprezentantka była o dwie piłki od porażki w całym pojedynku. Kilka wygrywających uderzeń pozwoliło jej odwrócić losy spotkania. Szczególnie ważne okazały się wymiany rozegrane na początku tie breaka, gdy polska tenisistka pokazała kilka nietuzinkowych akcji. Rozstawiona z "szóstką" w kwalifikacjach Danilović nie podniosła się i przegrała tę rozgrywkę dosyć wyraźnie 4-7.

Świątek kontrolowała przebieg wydarzeń w trzeciej partii. Polka grała agresywnie, z większą swobodą. Przełamała na 3:1 i pewnie zmierzała po zwycięstwo. W ósmym i dziewiątym gemie była o dwie piłki od wygranej, ale Serbka nie rezygnowała i odrobiła straty. Przy stanie po 5 warszawianka obroniła break pointa i utrzymała serwis. Po zmianie stron ruszyła do ataku, gdyż nie chciała, aby mecz rozstrzygnął się w super tie breaku. Polka wykorzystała drugą piłkę meczową i zwyciężyła ostatecznie 1:6, 7:6(4), 7:5.

"Najmłodszy" mecz (suma lat obu uczestniczek wynosi 34) I rundy eliminacji singla kobiet Australian Open 2019 trwał dwie godziny i trzy minuty. Pod względem tenisowym nie należał do wybitnych, ale trzymał w napięciu do samego końca. Paniom naliczono więcej błędów niż kończących uderzeń. Świątek miała 32 wygrywające zagrania i 42 pomyłki. Na nieco większym minusie zakończyła spotkanie Danilović, która posłała 20 winnerów i zanotowała 35 niewymuszonych błędów.

W II rundzie kwalifikacji do Australian Open 2019 Świątek zmierzy się w czwartek z Alioną Bolsovą Zadoinov (WTA 170), która pokonała we wtorek 7:6(5), 4:6, 7:5 Rosjankę Walentynę Iwachnienko (WTA 201). Polka i Hiszpanka grały już ze sobą w zeszłym roku na zawodowych kortach. Warszawianka rozgromiła rywalkę 6:2, 6:1 w półfinale imprezy ITF na amerykańskiej mączce w Pelham, gdzie następnie sięgnęła po tytuł.

Australian Open, Melbourne (Australia)
Wielki Szlem, kort twardy, pula nagród 60,5 mln dolarów australijskich
wtorek, 8 stycznia

I runda eliminacji gry pojedynczej kobiet:

Iga Świątek (Polska) - Olga Danilović (Serbia, 6) 1:6, 7:6(4), 7:5

ZOBACZ WIDEO To miał być przejściowy rok dla siatkówki. "Na MŚ chcieliśmy być w pierwszej szóstce"

Czy Iga Świątek zagra w głównej drabince Australian Open 2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (10):

  • Kamil Dymerski Zgłoś
    Pokonała bardzo zdolną młodą rywalkę. Myślę, że obie mają szansę coś zwojować w tenisowym świecie, tym bardziej, że siostry Williams odchodzą, a WTA nie jest tak zdominowane
    Czytaj całość
    przez lata przez 3-4 graczy jak ATP. Ile to już różnych zawodniczek wygrywało Szlemy na przestrzeni ostatnich tylko lat? Halep, Kerber, Wozniacki, Osaka, Ostapenko, Stephens, Muguruza, Serena. I to tylko na 3 sezony wstecz. 8 zawodniczek. Gdzie w ATP wszystko zgarniali Djokovic, Federer i Nadal plus wyjątkowo Wawrinka i Murray po razie przez ostatnie 3 lata. A przez ostatnie 15 lat można dodać już tylko Del Potro, Cilica, Gaudio i Safina.
    • DirFanni Zgłoś
      To pokolenie Igi Świątek jest jakieś nadzwyczajne. Mnóstwo utalentowanych dziewczyn, już dziś grających na poziomie obecnych mistrzyń od lat szlifujących swój tenisowy warsztat a tu
      Czytaj całość
      proszę wchodzą smarkule i za chwilę zrobią tam porządek po swojemu. Xinyu Wang, Bianca Andrescu, Olga Danilevic, Kaja Juvan, Amanda Anisimova, Yastremska to tylko pierwsze z brzegu, które przychodzą na myśl a jest ich znacznie więcej. To będzie przewrót w damskim tenisie i ogromnie się cieszę że w tym gronie mamy swoją dziewczynę, która bez cienia respektu i z poczuciem swojej wartości, wyrwie sobie kawałek należnego jej miejsca w tym towarzystwie. Brawo Iga, walcz i wdrażaj się w ten wielki tenis a wyniki przyjdą z czasem i będą takie że dadzą i Tobie i nam kibicom oczekiwaną satysfakcję. Super informacja, trzymam kciuki :)
      • TSP Zgłoś
        Brawo Iga! Gratulacje!
        Wszystkie komentarze (10)

        Komentarze (10)

        PRZEJDŹ NA WP.PL