Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Getty Images / Michael Dodge / Na zdjęciu: Roger Federer

Australian Open: kolejny krok Rogera Federera. Kevin Anderson wyeliminowany w II rundzie

Marcin Motyka
Marcin Motyka
Broniący tytułu Roger Federer w trzech setach pokonał Daniela Evansa w II rundzie rozgrywanego na kortach twardych w Melbourne wielkoszlemowego Australian Open 2019. Do 1/16 finału awansował zeszłoroczny finalista, Marin Cilić, odpadł Kevin Anderson.

Roger Federer wykonał kolejny krok w kierunku obrony tytułu w wielkoszlemowym Australian Open. Szwajcar, łącznie sześciokrotny mistrz turnieju w Melbourne, w środę awansował do 1/16 finału. W II rundzie zmierzył się z kwalifikantem Danielem Evansem i, choć wygrał bez straty seta, był to dla niego wymagający pojedynek. Brytyjczyk podjął wyrównaną walkę, skutecznie serwował, ale w najważniejszych momentach to Federer zdobywał kluczowe punkty i to tenisista z Bazylei ostatecznie zwyciężył 7:6(5), 7:6(3), 6:3.

- W początkowej fazie meczu miałem problemy. Nie byłem w stanie przełamać jego serwisu i on uwierzył w siebie. W drugiej partii też powinienem był skończyć szybciej, ale straciłem breaka. On postawił trudne warunki, ale uważam, że zagrałem dobrze. On gra bardzo podobnie do mnie, a ja lubię rywalizować z takimi tenisistami - mówił Federer, który w ciągu dwóch godzin i 35 minut gry zaserwował 11 asów, wykorzystał dwa z pięciu break pointów, posłał 56 zagrań kończących i popełnił 17 niewymuszonych błędów.

Dla 37-latka z Bazylei to 341. w karierze wygrany mecz w turniejach wielkoszlemowych, w tym 96. w Australian Open (oba te osiągnięcia są rekordowe). W Melbourne jest niepokonany od 16 spotkań. Poprzednio tak dobrą serię w tej imprezie zanotował w sezonach 2006-08, kiedy to wygrał 19 kolejnych pojedynków. O następną wygraną powalczy w piątek z lepszym z pary Gael Monfils - Taylor Fritz.

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 90. Urszula Radwańska chce podbić świat mody. "Wierzę, że będzie to światowa marka"

Do III rundy awansował także zeszłoroczny finalista, Marin Cilić. Rozstawiony z numerem szóstym Chorwat po trzech godzinach i 37 minutach rywalizacji pokonał 7:5, 6:7(9), 6:4, 6:4 Mackenzie'ego McDonalda. Kolejnym rywalem Chorwata będzie Fernando Verdasco, który bez straty partii wyeliminował Radu Albota.

Pierwszą wielką sensacją męskiego Australian Open 2019 jest porażka Kevina Andersona. Oznaczony numerem piątym Afrykaner, finalista wielkoszlemowych US Open 2017 i Wimbledonu 2018, przegrał 6:4, 4:6, 4:6, 5:7 z Francesem Tiafoe'em. - To wiele dla mnie znaczy. W poprzednim roku trzy razy przegrałem z Kevinem, a w tym meczu wyglądało, że przegram czwarty raz. Ale wydostałem się z trudnej sytuacji - mówił szczęśliwy Amerykanin.

Pokonując aktualnie szóstego w rankingu Andersona, 20-letni Tiafoe odniósł największe zwycięstwo w karierze. Dla Amerykanina to również pierwszy awans do III rundy Australian Open. O 1/8 finału zagra z Andreasem Seppim, który ograł Jordana Thompsona.

Po raz pierwszy do 1/16 finału imprezy w Melbourne dotarł również Stefanos Tsitsipas. W środę Grek pokonał 6:3, 2:6, 6:2, 7:5 Viktora Troickiego. Kolejnym rywalem oznaczonego "14" Tsitsipasa będzie Nikołoz Basilaszwili. Gruzin w pięciu setach ograł Stefano Travaglię. Parę III rundę utworzyli również Tomas Berdych i Diego Schwartzman. Czech oddał tylko siedem gemów Robinowi Haase, natomiast Argentyńczyk potrzebował pełnego dystansu, by wygrać z Denisem Kudlą.

Australian Open, Melbourne (Australia)
Wielki Szlem, kort twardy, pula nagród pula nagród 60,5 mln dolarów australijskich
środa, 16 stycznia

II runda gry pojedynczej mężczyzn:

Roger Federer (Szwajcaria, 3) - Daniel Evans (Wielka Brytania, Q) 7:6(5), 7:6(3), 6:3
Marin Cilić (Chorwacja, 6) - Mackenzie McDonald (USA) 7:5, 6:7(9), 6:4, 6:4
Stefanos Tsitsipas (Grecja, 14) - Viktor Troicki (Serbia, Q) 6:3, 2:6, 6:2, 7:5
Diego Schwartzman (Argentyna, 18) - Denis Kudla (USA) 6:4, 7:5, 3:6, 6:7(6), 6:4
Nikołoz Basilaszwili (Gruzja, 19) - Stefano Travaglia (Włochy, Q) 3:6, 6:3, 3:6, 6:4, 6:3
Fernando Verdasco (Hiszpania, 26) - Radu Albot (Mołdawia) 6:1, 7:6(2), 6:3
Frances Tiafoe (USA) - Kevin Anderson (RPA, 5) 4:6, 6:4, 6:4, 7:5
Andreas Seppi (Włochy) - Jordan Thompson (Australia) 6:3, 6:4, 6:4
Tomas Berdych (Czechy) - Robin Haase (Holandia) 6:1, 6:3, 6:3

Program i wyniki turnieju mężczyzn

Kto awansuje do IV rundy Australian Open?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (3):

  • Lorenzo Emiliano Zgłoś
    Przede wszystkim Evans to nie jest jakiś noname tylko solidny grajek na poziomie top 50. O ile mnie pamięć nie myli miał meczową z Wawrinką na USO gdy ten wygrał cały turniej. Na
    Czytaj całość
    miejscu Federastów nie biadoliłbym tylko cieszył się, że w pierwszym secie Brytyjczyk się zagotował przy *5-4 w taju.
    • don paddington Zgłoś
      Jak wszyscy wiemy Ulepszony prawie 38 letni Rodżer, rozgrywa najwięcej tiebreaków w historii, ponieważ główną jego bronią jest serwis.Dziś zaserwowal z 198 w rankingu ATP Evansem 11
      Czytaj całość
      asów, przy zaledwie 4 Anglika. Ta 3 krotna dysproporcja na korzyść prawie 38 letniego bombardiera serwisowego, znów zadecydowała o minimalnej wygranej. Oczywiście o tym, że Ulepszony Rodżer rozgrywa najwięcej tiebreaków oraz serwuje 3x więcej asów i posyła tyleż samo serwisów wygrywajacych nie Dowiecie się Państwo z mediów. Zaprzeczało by to lansowanej od kilkunastu lat teorii o mitycznej technice Rodżera.Wyobrażcie sobie państwo, czy gdyby Evans posłał 3x więcej bomb serwisowych, przegrałby mecz w tiebreakach z Ulepszonym Rodżerem ?Gdyby Evans posłał 3x więcej asów, media pisałyby, że Evans wygrał głównie dzięki podaniu. W przypadku ulubieńca mediów to niemożliwe, gdy Ulepszony wygrywa serwisem. Na koniec. Jak myślicie? Publiczność komu fanatycznie kibicowala? Jak to mówi Karol Stopa "Publiczność jest za słabszym i kibicuje temu który przegrywa, bo chce widzieć dłuższe spotkanie" Zgadliście. Kibicowala cały czas Rodżerowi, bo był słabszy od 198 na świecie Evansa i chciała by mecz skończył Rodżer w 3 setach.
      • Zartanxxx Zgłoś
        Po świetnej inauguracji z Istominem przyszedł bardzo słaby , no dobra słaby mecz z Evansem. Tak jak mówiłem faworyt jest tylko jeden i zdania nie zmienię ale jeśli Roger chce obronić
        Czytaj całość
        jak najwięcej punktów musi szybko kończyć takie mecze z takimi rywalami bo te dwie i pół godziny mogą się odbić w dalszej fazie turnieju. Myślę , że ćwierćfinał , półfinał to jest wszystko co zrobi Fed choć cichym marzeniem jest 21 szlem i trzecia wygrana z rzędu.

        Komentarze (3)

        PRZEJDŹ NA WP.PL