WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Getty Images / Clive Brunskill / Na zdjęciu: Hubert Hurkacz

Media pod wrażeniem gry Hurkacza. "Grał znakomity tenis", "Jest prawdziwym zagrożeniem"

Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Światowe media zajmujące się tenisem są pełne uznania dla Huberta Hurkacza, który sprawił wielką niespodziankę i pokonał na turnieju w Miami czwartego w rankingu ATP Dominika Thiema.

Wprawdzie po ostatnich zwycięstwach Huberta Hurkacza w Indian Wells powinniśmy być świadomi klasy polskiego tenisisty, to jednak zwycięstwo nad Dominikiem Thiemem jest dużą niespodzianką. Austriak wygrał przecież turniej w Indian Wells, gdzie pokonał w finale samego Rogera Federera.

Po największym sukcesie w karierze (obok ubiegłorocznego finału Rolanda Garrosa) szybko spotkał go jednak zimny prysznic. Thiem przegrał z Hurkaczem w dwóch setach (4:6, 4:6), nie mając sposobu na bardzo dobrą grę 21-latka.

"Tenis jest brutalnym sportem. Kilka dni po wielkim sukcesie Thiem trafił na bardzo mocnego 21-latka, który pokazał już, że potrafi grać z wyżej notowanymi tenisistami. Teraz zrobił to po raz kolejny" - pisze serwis "tennisnet.com".

"Hurkacz grał wspaniały tenis i szybko wykorzystywał swoje szanse, w tym drugą piłkę meczową" - czytamy.

ZOBACZ WIDEO Krychowiak: z Austrią zagraliśmy bardzo dobrze, ale nie wszystko jest perfekcyjnie

Oficjalny serwis ATP pisze wprost: "Hurkacz wysłał Thiema do domu". "Marzec może być ulubionym miesiącem Huberta Hurkacza. Pokonanie Thiema to dla niego pierwsze w karierze zwycięstwo z zawodnikiem z czołowej piątki rankingu. Z tenisistami z TOP10 ma dobry bilans 3:3".

O niespodziewanym zwycięstwie Polaka pisze też tennis.com. "Thiem szybko zakończył swoją przygodę z Miami, niespodziewanie ulegając 21-latkowi z Polski. W niedzielę odniósł największy triumf w swojej karierze, teraz musi pakować walizki".

"To jest jego czas. Hubert Hurkacz odniósł kolejne imponujące zwycięstwo w starciu z wyżej notowanym przeciwnikiem. Po zwycięstwach z Nishikorim czy Szapowałowem tym razem przyszedł czas na triumf nad Thiemem, czwartym zawodnikiem rankingu ATP" - pisze z kolei Tennis World USA.

"Pochwały na jego temat z ust samego Federera w Indian Wells nie były przesadzone. W pojedynku z Thiemem pokazywał swój najlepszy tenis, rozbijając wręcz rywala, przy okazji pokazując też dużą cierpliwość" - dodają Amerykanie.

Kolejnym rywalem Polaka będzie kwalifikant Felix Auger-Aliassime. Spotkanie odbędzie się w niedzielę.

na Facebooku.

Komentarze (6):

    Pokaż więcej komentarzy (3)
    PRZEJDŹ NA WP.PL