Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Serena Williams Getty Images / Clive Brunskill / Na zdjęciu: Serena Williams

Roland Garros: niegrzeczne zachowanie Sereny Williams. Wyprosiła z konferencji Dominika Thiema

Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Porażka z Sofią Kenin w III rundzie Rolanda Garrosa 2019 wywołała u Sereny Williams negatywne emocje. Amerykanka doprowadziła do wyproszenia Dominika Thiema z sali konferencyjnej.

W sobotnie popołudnie Serena Williams przegrała 2:6, 5:7 ze swoją rodaczką Sofią Kenin w ramach III rundy międzynarodowych mistrzostw Francji. Po zakończeniu spotkania Amerykanka skierowała się do szatni, a z niej udała się na konferencję prasową. 23-krotna mistrzyni wielkoszlemowa nie była w nastroju do rozmów i nie zamierzała czekać na swoją kolej.

Młodsza z sióstr Williams natychmiast weszła do głównej sali konferencyjnej, w której z dziennikarzami rozmawiał Dominic Thiem, czyli zeszłoroczny finalista Rolanda Garrosa. Na prośbę Sereny organizatorzy doprowadzili do przerwania tego spotkania i wyprosili Austriaka z sali. - Nie jestem juniorem - odpowiedział niezadowolony tenisista, po czym uznał, że nie będzie już rozmawiał z przedstawicielami telewizji i opuścił także drugą salę konferencyjną.

Jak Serena skomentowała porażkę? - Sofia zagrała bardzo dobrze. Ja jestem daleka od najlepszej formy. Brakuje mi meczów. Być może poproszę o dziką kartę do jednego z turniejów na trawie przed Wimbledonem - wyznała Serena, która w ostatnim czasie narzekała na problemy z kolanem. Amerykanka bardzo chce wyrównać rekord Margaret Court w liczbie wygranych tytułów w Wielkim Szlemie. Ostatni raz cieszyła się z triumfu w imprezie tej rangi podczas Australian Open 2017.

Zobacz także:
Roland Garros: Simona Halep rywalką Igi Świątek
Iga Świątek obchodziła w Paryżu 18. urodziny

ZOBACZ WIDEO Czy Witold Bańka podałby rękę dopingowiczom? "Sportowiec złapany na dopingu to oszust"

Czy Serena Williams wygra w 2019 roku turniej wielkoszlemowy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (23):

  • Pottermaniack Zgłoś
    John McEnroe dla Eurosportu: "Ten absurdalny incydent został napompowany do granic możliwości. Z drugiej strony dał mi możliwość, by pokazać jak łatwo można konstruować fake newsy i
    Czytaj całość
    manipulować opinią publiczną. Fakty: Dominic Thiem został wyrzucony z głównej sali konferencyjnej podczas wykonywania swoich obowiązków zawodowych, by pomieszczenie zostało zwolnione dla Sereny Williams. Fakt: Thiem nie był tym zachwycony. Sumując oba fakty, sąd powszechny mediów społecznościowych szybko wydał werdykt: Jak ona mogła? Nie ma żadnego wstydu? Co ona sobie myśli? Nie tylko użyteczne, hejterskie trolle wyraziły swoje niezadowolenie. Sprawę zaczęły roztrząsać także media głównego nurtu. Tak to bywa, że widząc coś w sieci muszą natychmiast o tym poinformować i się do tego ustosunkować. Tak, ustosunkować! A co stało się z podstawową zasadą dziennikarstwa: jeśli trzy niezależne od siebie źródła potwierdzą fakt, to możesz o nim poinformować. W czym problem? Przeinaczyli fakty. Mało znany, ale prawdziwy fakt: Serena Williams rzeczywiście poprosiła o mniejszy pokój, żeby mogla mieć własną konferencję prasową za sobą. Ale nie wiedzieć czemu organizatorzy nalegali, by jej konferecja odbyła się w głównej sali, w której przebywał wtedy Thiem. Mniejszy pokój był dostępny, bo do niego właśnie wyproszono Thiema. Kiedy Serena uświadomiła sobie, co zrobiono z Austriakiem, by mogła spotkać się z dziennikarzami, powiedziała "Ojej, to było niegrzeczne!". Tak, to było niegrzeczne. Zobacz, to nie jest mały szczegół. On zmienia całą tę cholerną historię. Serena nie jest diwą, która nie potrafi poczekać dwóch minut. Jest ofiarą spieprzenia grafiku przez organizatorów, podobnie jak Thiem".
    • motylek... Zgłoś
      Kiedyś się oburzałam, gdy jechano po Serenie, a teraz uważam, że jednak za bardzo gwiazdorzy....nie tylko ona jest na świecie, inni też na nim są!
      • RaFanka Zgłoś
        Pomimo, że Komisarz coś tam wyjaśnił, to brakuje zajęcia stanowiska przez Dominika, ktory pewnie już tylko zajmuje się swoją grą. On jeden mógłby sprawę uciąć. Mimo wszystko
        Czytaj całość
        brzydka afera.
        Wszystkie komentarze (23)

        Komentarze (23)

        ×
          Wszystkie komentarze (23)
          PRZEJDŹ NA WP.PL