Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Iga ŚwiątekGetty Images / Clive Brunskill / Na zdjęciu: Iga Świątek

Roland Garros: cenna lekcja od mistrzyni. Iga Świątek przegrała z Simoną Halep

Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Iga Świątek na IV rundzie zakończyła zmagania w międzynarodowych mistrzostwach Francji. W poniedziałkowym pojedynku o ćwierćfinał wyraźnie lepsza od Polki była broniąca tytułu Simona Halep. Rumunka zwyciężyła 6:1, 6:0.

45 minut trwał pierwszy w karierze występ Igi Świątek (WTA 104) na korcie Phlippe'a Chatriera. Choć zakończył się bolesną lekcją, to w przyszłości można oczekiwać, że zdolna 18-latka będzie częściej odwiedzać główne areny imprez Wielkiego Szlema. W poniedziałek Polka otrzymała lekcję od trzeciej na świecie Simony Halep (WTA 3). Rumunka rozegrała najlepszy mecz w turnieju i nie dała żadnych szans rywalce.

Już pierwszy gem zapowiadał, że Świątek nie będzie miała łatwego zadania. Halep posłała znakomity bekhend i zdobyła przełamanie. Polka chciała uniknąć dłuższych wymian i szybko kończyła punkty. Ryzyko jednak nie opłaciło się, bo zamiast wygrywających uderzeń mnożyły się błędy. Rumunka grała bardzo cierpliwie. Widać było u niej ogromne doświadczenie. Przełamała jeszcze w trzecim i piątym gemie, po czym miała okazję wygrać seta do zera. Dopiero wówczas nasza tenisistka pokazała swoją zadziorność i odebrała podanie rywalce. Zawodniczka z Konstancy niczym się jednak nie przejęła, bo już po chwili wykorzystała drugą piłkę setową.

W drugiej odsłonie Halep dała już prawdziwy koncert. Podobnie jak w pierwszym secie nie myliła się, ale teraz dołożyła jeszcze mocny return i swobodne poruszanie się po korcie. Świątek gasła z każdym kolejnym punktem i traciła ochotę do gry. Przegrała serwis w drugim, czwartym i szóstym gemie. Nie była w stanie odpowiedzieć na znakomitą postawę przeciwniczki, która doskonale prowadziła wymiany i rozgrywała punkty. Polka nie zdobyła w drugim secie żadnego gema, dlatego mecz zakończył się jej dotkliwą porażką 0:6, 1:6.

ZOBACZ WIDEO El. Euro 2020. Robert Lewandowski: Trzeba dokręcić śrubę. Wakacje dopiero po meczach

To był najlepszy mecz w turnieju Halep. Rumunka skończyła 17 piłek i pomyliła się zaledwie pięć razy. Widać było, że nie odczuwa problemów zdrowotnych związanych z chorobą, która dopadła ją w pierwszym tygodniu zmagań w Paryżu. Świątek ani razu nie utrzymała serwisu i dała się przełamać aż siedmiokrotnie. Skończyła 13 piłek i miała 19 niewymuszonych błędów. W sumie zdobyła tylko 21 z 73 rozegranych punktów.

Ashleigh Barty ostudziła zapał Sofii Kenin

Świątek i tak odniosła sukces w Paryżu. Po raz pierwszy w zawodowej karierze osiągnęła IV rundę imprezy wielkoszlemowej i dzięki temu przesunie się w okolice 65. pozycji w notowaniu rankingu WTA z 10 czerwca 2019 roku. Polka otrzyma także czek na sumę 243 tys. euro. Teraz będzie mogła myśleć o przygotowaniach do startów na kortach trawiastych.

Z kolei Halep awansowała do ćwierćfinału i kontynuuje starania o obronę tytułu na kortach Rolanda Garrosa. Rumunka potrzebuje jeszcze trzech zwycięstw, aby osiągnąć cel. W środę jej przeciwniczką będzie 17-letnia Amerykanka Amanda Anisimova (WTA 51), która zwyciężyła 6:3, 6:0 hiszpańską kwalifikantkę Alionę Bolsovą (WTA 137).

Roland Garros, Paryż (Francja)
Wielki Szlem, kort ziemny, pula nagród 42,6 mln euro
poniedziałek, 3 czerwca

IV runda gry pojedynczej:

Simona Halep (Rumunia, 3) - Iga Świątek (Polska) 6:1, 6:0

Program i wyniki turnieju kobiet

Czy Simona Halep obroni tytuł w Paryżu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (30):

  • Radva Ninja Zgłoś
    O rany, ile tu hejtu. Aż żałuję, że tu zajrzałam.... Zajrzyjcie do wyników innych młodych i zobaczcie jakie one miały (mają) wyniki. Igę zatrzymała presja i brak doświadczenia.
    Czytaj całość
    Jedna cenna nauka więcej - w przyszłości ten niemrawy wynik spotkania z Simoną zaprocentuje.
    • panda25 Zgłoś
      Wszystko w zasadzie już napisano. Padło też sporo przykrych i nieuzasadnionych stwierdzeń. Nie, nie będę mocno bronił Igi za ten mecz, zakładam, że ona sama też nie. Mecz jej po
      Czytaj całość
      prostu nie wyszedł. Mnie się też nie podobał. Kropka. Ale miary więcej, proszę! Piszę to do tych "jadących po całości". Samego meczu nie ma co analizować, bo ilość udanych zagrań po stronie Polki była bardzo skromna. Mecz warto zapamiętać jedynie pod kątem przygotowania mentalnego, bo pewnie można było coś tam więcej zrobić.Ale "polska mentalność", "tak nie przystoi zawodniczce z aspiracjami"?! Miary więcej! Zapewne takie "analizy" i "oceny" są po wcześniejszych tytułach prasowych - że Iga pomści Magdę... No cóż, aż się prosi napisać coś o tej "mentalności". Ale nie polskiej, tylko takiej uniwersalnej...Iga Świątek zaliczyła bardzo udany występ w Paryżu - wielkie gratulacje! Oczywiście, dyżurny analityk zdeprecjonuje wygraną z Wang, czy Puig (bo one pojęcia nie mają o grze na mączce...), ale mam nadzieję, że większość zdrowych kibiców pozytywnie oceni udział Polki w tegorocznym RG.
      • Mossad Zgłoś
        Po łzach szcześcia po meczu z Puig, bylo wiadomo ze jest juz wypstykana psychicznie.Nie byla gotowa mentalnie na taki mecz z Halep tu i teraz.
        Wszystkie komentarze (30)

        Komentarze (30)

        ×
          Wszystkie komentarze (30)
          PRZEJDŹ NA WP.PL